Przejdź do treści

Krzysztof Gojdź ma zostać ojcem. Matką dziecka miss. Miała ich poznać Lady Gaga

Krzysztof Gojdź i Lady Gaga
Krzysztof Gojdź i Lady Gaga FOT. KAPIF, East News

Krzysztof Gojdź ponownie zaskoczył wyznaniami na temat swojego życia prywatnego. Lekarz medycyny estetycznej, który od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, w najnowszej rozmowie z Żurnalistą opowiedział o planach na przyszłość. Okazuje się, że poważnie myśli o powiększeniu rodziny, a przygotowania miały już wejść w zaawansowany etap. W rozmowie padły również nazwiska hollywoodzkich gwiazd.

Krzysztof Gojdź od lat buduje karierę za oceanem, gdzie prowadzi działalność związaną z medycyną estetyczną. W ostatnich miesiącach o lekarzu było głośno przede wszystkim za sprawą konfliktu z Marcinem Roznowskim i ich sprawy rozwodowej w Stanach Zjednoczonych. Teraz celebryta ponownie pojawił się w podcaście Żurnalisty. Tym razem opowiedział o swoim życiu uczuciowym i planach związanych z ojcostwem.

Krzysztof Gojdź planuje dziecko z byłą Miss Szwecji. Twierdzi, że mają już zarodek

Podczas rozmowy z Żurnalistą Gojdź ujawnił, że obecnie jest w związku z kobietą, która ma być jego rówieśniczką. Jak zapewnił, jego partnerka w przeszłości zdobyła tytuł Miss Szwecji.

Lekarz nie zdradził jednak jej nazwiska ani nie przedstawił szczegółów dotyczących ich relacji. Chętnie opowiedział natomiast o planach założenia rodziny.

Jestem aktualnie w związku z piękną kobietą, no, okej, starszą, bo w moim wieku, ale spokojnie, jeszcze potomek będzie – powiedział.

Żurnalista zapytał wówczas, czy partnerka jego gościa jest już w ciąży. Gojdź zaprzeczył, ale zdradził, że oboje mieli wcześniej zdecydować się na zabezpieczenie materiału rozrodczego.

Według jego relacji kobieta zamroziła komórki jajowe, a on nasienie. Gojdź twierdzi, że mają już przygotowany zarodek, jednak nie planują tradycyjnej ciąży.

Lekarz zapowiedział, że zamierzają skorzystać z pomocy surogatki, czyli kobiety, która miałaby urodzić ich dziecko.

Co istotne, są to na razie wyłącznie deklaracje samego Gojdzia. Tożsamość jego partnerki oraz informacje dotyczące zarodka nie zostały niezależnie potwierdzone.

Paris Hilton i Lady Gaga miały polecić mu firmę. Gojdź zdradził szczegóły

Na tym nie zakończyły się zaskakujące wyznania lekarza. Gojdź poinformował, że ma zaplanowane spotkanie z firmą pośredniczącą w organizowaniu macierzyństwa zastępczego w Stanach Zjednoczonych.

Według jego słów przedsiębiorstwo zostało mu polecone przez dwie światowej sławy celebrytki: Paris Hilton i Lady Gagę.

Pojutrze mam spotkanie z firmą, która właśnie pośredniczy w surogatkach i dokładnie z tą, którą poleciła mi zarówno Paris Hilton, jak i Lady Gaga – zapewnił.

Gojdź tłumaczył również, że takie rozwiązanie miałoby pozwolić jego partnerce uniknąć obciążeń związanych z ciążą.

Warto jednak zaznaczyć, że nie ma niezależnego potwierdzenia, iż Paris Hilton i Lady Gaga rzeczywiście poleciły mu wspomnianą firmę.

Paris Hilton publicznie opowiadała o korzystaniu z macierzyństwa zastępczego przy narodzinach swoich dzieci. Natomiast sugestia Gojdzia, jakoby podobną drogę wybrała Lady Gaga, nie znajduje potwierdzenia w wiarygodnych, publicznie dostępnych informacjach.

Krzysztof Gojdź ujawnił koszty surogacji. Padły ogromne kwoty

Żurnalista zainteresował się również finansową stroną planów swojego gościa. Gojdź przyznał, że skorzystanie z usług agencji zajmującej się macierzyństwem zastępczym w Stanach Zjednoczonych wiąże się z bardzo wysokimi wydatkami.

Według jego wyliczeń podstawowy koszt całego przedsięwzięcia może wynosić od 200 do 300 tysięcy dolarów. W przypadku bardziej rozbudowanej opieki i kontroli medycznej wskazał jeszcze wyższe kwoty.

Taka już sprawdzona surogatka, której badają co tydzień krew, sprawdzają, czy nie pali, nie bierze, to jest 300–400 tysięcy dolarów – mówił.

Oznaczałoby to wydatek sięgający nawet około półtora miliona złotych, zależnie od kursu dolara.

Trzeba jednak podkreślić, że podane kwoty są szacunkami Gojdzia, a nie potwierdzoną ofertą konkretnej agencji. Nie wiadomo również, czy lekarz podpisał już jakąkolwiek umowę dotyczącą macierzyństwa zastępczego.

Gojdź mówi o fortunie na surogatkę. Wcześniej głośno było o jego finansach

Nowe deklaracje Krzysztofa Gojdzia zwracają uwagę także w kontekście jego niedawnych problemów prawnych.

W 2026 roku media szeroko opisywały sprawę rozwodową lekarza i Marcina Roznowskiego. Według ustaleń Pudelka, opartych na dokumentach z amerykańskiego postępowania, Gojdź miał wcześniej deklarować brak zatrudnienia, stałych dochodów oraz zadłużenie.

Informacje te kontrastują z jego najnowszymi wypowiedziami o planach wydania setek tysięcy dolarów na macierzyństwo zastępcze.

Nie oznacza to jednak, że obecna sytuacja finansowa lekarza jest taka sama jak w momencie składania wcześniejszych oświadczeń. Nie ma publicznie potwierdzonych danych pozwalających ustalić, jakimi środkami Gojdź dysponuje obecnie.

Sam zainteresowany nie ujawnił również, kiedy dokładnie chciałby zostać ojcem. Z jego wypowiedzi wynika, że decyzja o skorzystaniu z pomocy surogatki nie została jeszcze ostatecznie zrealizowana. Na razie Krzysztof Gojdź pozostaje więc przy zapowiedziach. Jeśli jego plany dojdą do skutku, będzie to kolejny głośny rozdział w życiu lekarza, który od lat chętnie opowiada o swoich doświadczeniach w amerykańskim show-biznesie.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: