Przejdź do treści

Makłowicz powiedział, co naprawdę sądzi o programie Magdy Gessler. Jedno szczególnie mu przeszkadza

Robert Makłowicz i Magda Gessler
Robert Makłowicz i Magda Gessler FOT. East News, KAPIF

Robert Makłowicz w podcaście Kuby Wojewódzkiego odniósł się do „Kuchennych rewolucji” i sposobu, w jaki Magda Gessler prowadzi swój program. Znany krytyk kulinarny nie ukrywał, że jego podejście do pokazywania gastronomii jest zupełnie inne. Choć docenił zasługi restauratorki, jeden z elementów popularnego formatu skomentował w wyjątkowo wymowny sposób.

Robert Makłowicz i Magda Gessler od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej gastronomii. Oboje zdobyli popularność dzięki programom kulinarnym, jednak ich podejście do telewizyjnej rozrywki znacząco się różni. Podczas gdy Gessler od lat przeprowadza „Kuchenne rewolucje” w restauracjach z problemami, Makłowicz skupia się na podróżach, odkrywaniu smaków i prezentowaniu miejsc, które jego zdaniem zasługują na uwagę.

W rozmowie z Kubą Wojewódzkim krytyk kulinarny został zapytany, czy chciałby stworzyć program będący przeciwieństwem „Kuchennych rewolucji”. Jego odpowiedź szybko skierowała dyskusję na temat popularności telewizyjnych konfliktów i samej Magdy Gessler.

Robert Makłowicz o „Kuchennych rewolucjach”. Wskazał różnicę między sobą a Magdą Gessler

Podczas podcastu „WojewódzkiWojewódzki” Kuba Wojewódzki zapytał Roberta Makłowicza, czy rozważałby stworzenie programu pokazującego gastronomię w zupełnie inny sposób niż Magda Gessler. Krytyk kulinarny odparł krótko: „Ja już to robię”.

Makłowicz przypomniał, że w swoich internetowych produkcjach odwiedza restauracje, które wyróżniają się jakością serwowanych potraw. Wśród prezentowanych przez niego miejsc znajdują się również lokale nagrodzone gwiazdkami Michelin. Nie interesuje go natomiast publiczne rozliczanie restauratorów z błędów.

Wśród nieprzychylnych opinii, które pojawiają się w komentarzach, zdarzają się głosy typu: „o, temu to wszystko smakuje”. Mówiłem o tym milion razy – chcę pokazywać wyłącznie dobre rzeczy. Mamy w tym świecie tyle złych bodźców, zagrożeń, niewiadomych, że po co mam się do tego dokładać… – tłumaczył.

Wojewódzki zauważył, że krytyczne opinie mogłyby zapewnić mu większe zasięgi. Makłowicz przyznał, że doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ponieważ przez lata pisał recenzje restauracji.

Mam to gdzieś. I tak mam nie najgorsze zasięgi, szczerze mówiąc. Gdybym innym przywalał, te zasięgi byłyby większe. Wiem, bo pisałem recenzje i zła recenzja czytała się znacznie lepiej, więcej o niej mówiono – stwierdził.

Makłowicz ocenił program Magdy Gessler. Padły słowa o psychodramie

W dalszej części rozmowy Kuba Wojewódzki zapytał, czy „Kuchenne rewolucje” zostały celowo skonstruowane w taki sposób, aby częściej pokazywać negatywne emocje i konflikty.

Robert Makłowicz nie chciał oceniać intencji twórców programu, ale zwrócił uwagę na znaczenie dramatycznych sytuacji dla jego popularności. Jednocześnie podkreślił, że Magda Gessler odegrała ważną rolę w edukowaniu Polaków na temat prowadzenia restauracji.

Nie wiem, jak jest ten format wymyślony. Wielką zasługą Magdy jest to, że ludzie już wiedzą, że nie wystarczy mieć trochę pieniędzy, żeby otworzyć restaurację. Muszą być spełnione pewnego rodzaju warunki. Niewątpliwie cała psychodrama, która jest osią niemal każdego odcinka, pomaga oglądalności – ocenił.

Następnie odniósł się do emocjonalnych rozmów i konfliktów, które często stają się jednym z najważniejszych elementów „Kuchennych rewolucji”.

To jest trochę kozetka. Dr Freud się kłania. Ja bym nie chciał – podsumował.

Choć Makłowicz dostrzega pozytywny wpływ programu na świadomość restauratorów, sam nie zamierza realizować podobnego formatu. Zdecydowanie bliższe jest mu pokazywanie dobrych restauracji i ludzi, którzy z pasją zajmują się gotowaniem.

Robert Makłowicz nie chce wracać do telewizji. Wspomniał o wspólnym programie z Gessler

W przeszłości pojawiały się pomysły, aby Robert Makłowicz i Magda Gessler połączyli siły w jednym programie kulinarnym. Krytyk nie widzi jednak takiej możliwości, ponieważ nie zamierza wracać do regularnej współpracy z telewizją.

Parę razy byłem dokooptowanym jurorem w „MasterChefie”, natomiast nie po to przestałem zasilać telewizję swoimi programami, żebym miał teraz coś robić dla telewizji – wyjaśnił.

Makłowicz od lat rozwija własny kanał na YouTubie, gdzie publikuje materiały poświęcone kuchni, podróżom i kulturze różnych krajów. Taka forma działalności pozwala mu samodzielnie decydować o wyborze miejsc, tematach odcinków i sposobie opowiadania o gastronomii.

Jego wypowiedzi pokazują, że choć docenia wkład Magdy Gessler w rozwój świadomości kulinarnej Polaków, nie zamierza naśladować jej telewizyjnego stylu. Zamiast konfliktów i krytyki woli koncentrować się na pozytywnych doświadczeniach, nawet jeśli oznacza to rezygnację z potencjalnie większej oglądalności.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.