Przejdź do treści
TV

Mohamed przeprasza i prosi Margaretę o ślub. Ona stawia sprawę jasno

Margareta i Mohamed z programu „Kochaj albo wróć” ponownie znaleźli się w centrum konfliktu. Po groźbie odwołania ślubu 26-latek spróbuje odzyskać względy ukochanej. Jednak kwiaty i przeprosiny mogą nie wystarczyć.

Margareta i Mohamed
Margareta i Mohamed FOT. TTV

Margareta i Mohamed z „Kochaj albo wróć”. Dzielą ich 32 lata

Program „Kochaj albo wróć” na antenie TTV pokazuje historie par, które próbują budować wspólną przyszłość mimo różnic kulturowych, językowych i obyczajowych. Nie brakuje w nim trudnych rozmów, emocjonalnych rozstań i prób pojednania.

Jedną z par, które szczególnie przyciągają uwagę widzów, tworzą 58-letnia Małgorzata, znana jako Margareta, oraz 26-letni Mohamed z Tunezji. Kobieta mieszka w Łodzi, a jej związek z młodszym o 32 lata partnerem od początku budzi zainteresowanie. Para snuje plany dotyczące wspólnej przyszłości, w tym ślubu w Tunezji. Droga do ceremonii okazuje się jednak pełna nieporozumień.

Margareta i Mohamed nie zawsze potrafią dojść do porozumienia. Różnice w sposobie komunikacji prowadzą do kolejnych spięć, a ich relacja regularnie przechodzi trudne chwile.

Margareta zagroziła odwołaniem ślubu. Dlaczego?

W poprzednim odcinku „Kochaj albo wróć” doszło do kolejnej kłótni między zakochanymi. Tym razem powodem konfliktu był gest Mohameda, który Margareta odebrała jako lekceważący. Kobieta poczuła się urażona i nie zamierzała ukrywać swojego niezadowolenia.

Emocje były na tyle duże, że 58-latka zagroziła odwołaniem ślubu. Dla Mohameda oznaczało to poważny kryzys w relacji. Mężczyzna nie chciał jednak rezygnować z planów dotyczących wspólnej przyszłości i postanowił ponownie zawalczyć o względy ukochanej.

W najnowszym odcinku widzowie zobaczą jego kolejną próbę pojednania. Czy tym razem uda mu się przekonać Margaretę, że warto dać ich związkowi szansę?

Margareta i Mohammed z "Kochaj albo wróć"
Margareta i Mohammed z „Kochaj albo wróć”
FOT. Instagram

Mohamed przyniesie kwiaty. Margareta ma dość jego przeprosin

W piątkowym odcinku, 23 października, Mohamed pojawi się przed ukochaną z kwiatami. Będzie próbował załagodzić sytuację i przeprosić za wcześniejsze zachowanie. Margareta nie przyjmie jednak jego gestu z takim entuzjazmem, na jaki prawdopodobnie liczył. 58-latka da partnerowi do zrozumienia, że ma już dość nieustannego słuchania przeprosin.

Mohamed speak non-stop „sorry, sorry, sorry” – powie zirytowana Margareta.

Kobieta zwróci uwagę na to, że samo powtarzanie słowa „przepraszam” nie wystarcza, by rozwiązać problemy między nimi.Mohamed będzie wyraźnie zaskoczony jej reakcją. W pewnym momencie zwróci się do ukochanej słowami:

Bejbi, ju krejzi – odpowie 26-latek.

To jednak nie zakończy ich wymiany zdań. Mężczyzna ponownie spróbuje załagodzić atmosferę, mówiąc:

Bejbi, sorry, no bla bla.

Wszystko wskazuje na to, że kolejne przeprosiny nie przekonają Margarety tak łatwo, jak oczekiwałby jej partner. Zwłaszcza że temat planowanego ślubu nadal pozostaje między nimi źródłem napięć.

Co dalej z Margaretą i Mohamedem? Nowy odcinek „Kochaj albo wróć”

Relacja Margarety i Mohameda po raz kolejny zostanie wystawiona na próbę. Mimo dużej różnicy wieku i odmiennych przyzwyczajeń para wciąż próbuje znaleźć sposób na wspólne życie.

Pytanie, czy 58-latka zdecyduje się wybaczyć ukochanemu i wrócić do rozmów o ceremonii w Tunezji, pozostaje otwarte.

Nowy odcinek „Kochaj albo wróć” zostanie wyemitowany w piątek, 23 października, o godz. 22.00 na antenie TTV. Wtedy widzowie przekonają się, jak zakończy się kolejna próba pojednania Margarety i Mohameda.

Udostępnij:
Krzysztof Nowak
Krzysztof Nowak

Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.

Powiązane tematy: