Iwona Pavlović ujawniła, ile dostaje emerytury. Kwota może zaskoczyć
Iwona Pavlović od ponad dwóch dekad ocenia uczestników "Tańca z gwiazdami" i wciąż pozostaje aktywna zawodowo. Jurorka osiągnęła już wiek emerytalny. Teraz wiadomo, ile pieniędzy co miesiąc wpływa na jej konto z ZUS.
Iwona Pavlović od lat jest jedną z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej telewizji. Słynna „Czarna Mamba” zdobyła uznanie jako tancerka, a później jurorka „Tańca z gwiazdami”. Choć ma już 64 lata, nie zamierza kończyć kariery. W jednym z wywiadów otwarcie opowiedziała o swojej sytuacji finansowej i zdradziła, jaką emeryturę otrzymuje.
Iwona Pavlović od ponad 20 lat pracuje w „Tańcu z gwiazdami”
Iwona Pavlović przez lata odnosiła sukcesy jako tancerka, zdobywając liczne tytuły mistrzyni Polski w tańcu towarzyskim. Z czasem rozpoczęła również karierę sędziowską, a największą popularność przyniósł jej udział w telewizyjnym show.
Z „Tańcem z gwiazdami” związana jest od pierwszej edycji. Widzowie doskonale znają jej wymagające podejście do uczestników i charakterystyczny sposób oceniania występów. To właśnie dzięki bezkompromisowym opiniom zyskała przydomek „Czarna Mamba”.
Mimo upływu lat Pavlović nadal zasiada za jurorskim stołem i nie ukrywa, że praca pozostaje ważną częścią jej życia. Jak się okazuje, aktywność zawodowa ma również znaczenie dla jej finansów.
Ile emerytury dostaje Iwona Pavlović? Jurorka podała konkretną kwotę
W rozmowie z Wirtualną Polską Iwona Pavlović ujawniła, że jej miesięczna emerytura wynosi 2700 złotych. Nie próbowała ukrywać wysokości świadczenia ani przedstawiać swojej sytuacji w przesadnie dramatyczny sposób.
Proszę, jeżeli bardzo to państwa interesuje, to 2700 zł co miesiąc na moje konto wpływa. Nie za mało, nie za dużo. Tyle, na ile zasłużyłam – przyznała.
Jurorka zdaje sobie sprawę, że nie jest to szczególnie wysoka kwota. Podkreśla jednak, że przez całe życie pracowała na własny rachunek, dlatego wysokość świadczenia nie stanowi dla niej zaskoczenia.
W rozmowie z Jastrząb Post wyjaśniła, że nigdy nie była zatrudniona na etacie. Prowadząc działalność gospodarczą, miała świadomość, że jej przyszła emerytura może być stosunkowo niewielka.
czytaj także:
Ale jestem bardzo rozsądna, ponieważ wiedziałam, że będę miała niską emeryturę. Całe życie miałam działalność, nigdy nie pracowałam u kogoś. (…) Wiedząc, że będę miała niską emeryturę, zawsze lubiłam mieć jakieś małe zaplecze. Zabezpieczam się, żeby kiedyś się nie zdziwić – tłumaczyła.
Iwona Pavlović nie narzeka na emeryturę. „Na waciki starcza spokojnie”
Choć 2700 złotych miesięcznie nie jest kwotą, która pozwalałaby jurorce utrzymać dotychczasowy styl życia, Pavlović podchodzi do sprawy z dystansem.
Na waciki starcza spokojnie – zażartowała w rozmowie z Jastrząb Post.
Emerytura nie jest jedynym źródłem dochodów Iwony Pavlović. Jurorka nadal pracuje i korzysta z pieniędzy, które zarabia dzięki swojej aktywności zawodowej. Jak przyznała, świadczenie z ZUS przeznacza między innymi na bieżące opłaty.
To są nieduże pieniądze, ale wielu ludzi z takich pieniędzy żyje. Mam większe pieniądze i z nich żyję, ale z tej kwoty robię jakieś opłaty – wyjaśniła.
Pavlović zaznaczyła również, że każda comiesięczna wypłata emerytury sprawia jej satysfakcję.
To jest taki konkretny człon moich dochodów i jak wpływa na moje konto, to bardzo mnie to cieszy, bo ciężko pracowałam przez całe życie, (…) więc uważam, że należą mi się te pieniążki – podsumowała.
Iwona Pavlović nie zamierza rezygnować z pracy
Osiągnięcie wieku emerytalnego nie oznacza dla Iwony Pavlović zakończenia kariery. Jurorka nadal jest aktywna w branży tanecznej i regularnie pojawia się na antenie Polsatu.
Dzięki wieloletniemu doświadczeniu i rozpoznawalności może kontynuować pracę, którą wykonuje od lat. Emeryturę traktuje natomiast jako dodatkowe źródło dochodu, a nie podstawę swojego utrzymania.
Pavlović nie ukrywa, że odpowiednio wcześnie zadbała o zabezpieczenie finansowe. Jak sama przyznała, od dawna zdawała sobie sprawę, że świadczenie z ZUS może nie wystarczyć na wszystkie wydatki. Dlatego zamiast narzekać na jego wysokość, cieszy się z dodatkowych pieniędzy i nadal pozostaje aktywna zawodowo.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




