Jakub Gąsowski stanął na scenie „The Voice of Poland”. Trzy fotele i wzruszające wyznanie
Jakub Gąsowski po dłuższej przerwie wrócił do telewizji i zrobił to z rozmachem. Syn Piotra Gąsowskiego i Hanny Śleszyńskiej pojawił się na przesłuchaniach w ciemno 17. edycji „The Voice of Poland”, gdzie odwrócił aż trzy fotele. Przed występem opowiedział też, dlaczego na pewien czas wycofał się z życia zawodowego. Powód był bardzo osobisty.
Jakub Gąsowski od lat funkcjonuje w świecie filmu, teatru i telewizji. Urodził się 27 sierpnia 1995 roku w Warszawie, a w 2020 roku ukończył Wydział Aktorski Akademii Teatralnej. Pierwsze role dostawał jeszcze jako dziecko, później pojawiał się m.in. w serialach i produkcjach telewizyjnych, a w 2023 roku wziął udział w „Twoja twarz brzmi znajomo”.
Teraz zdecydował się sprawdzić w formacie, w którym najważniejszy jest głos.
Jakub Gąsowski w „The Voice of Poland”. Odwrócił trzy fotele
Podczas przesłuchań w ciemno Gąsowski wykonał jazzowy standard „What Now My Love”, kojarzony m.in. z Frankiem Sinatrą. Jego występ przekonał aż troje trenerów.
Swoje fotele odwrócili Edyta Bartosiewicz, Michał Szpak i Kuba Badach. Jedynie Tomson i Baron nie zdecydowali się włączyć do walki o uczestnika. Gąsowski miał więc spory wybór, ale ostatecznie postawił na drużynę Kuby Badacha.
Sam udział w programie nie jest dla niego pierwszym kontaktem ze śpiewaniem przed kamerami. Wcześniej występował już w „Twoja twarz brzmi znajomo”, gdzie łączył aktorstwo z wokalem. Tym razem jednak nie wciela się w innych artystów, tylko prezentuje własny muzyczny kierunek.
Jakub Gąsowski przerwał karierę dla chorej babci
Najbardziej osobisty moment pojawił się jeszcze przed występem. W materiale poprzedzającym przesłuchanie Gąsowski przyznał, że około półtora roku wcześniej jego życie zawodowe gwałtownie zwolniło. Powodem była poważna choroba babci, czyli mamy Hanny Śleszyńskiej.
Jak relacjonował, seniorka przeszła dwie ciężkie hospitalizacje. Gąsowski mówił, że na początku sytuacja wyglądała bardzo poważnie, a później jeden z lekarzy miał informować rodzinę, że kobieta może nie odzyskać sprawności.
czytaj także:
„Rzuciłem wszystkie moje zawodowe rzeczy (…) i zaczęliśmy się rehabilitować” – opowiadał w programie. Dodał, że obecnie stan babci się poprawia.
Decyzja nie była przypadkowa. Jakub Gąsowski podkreślił, że babcia odegrała ogromną rolę w jego dzieciństwie.
Babcia jest dla mnie bardzo ważna, bo praktycznie mnie wychowywała – mówił.
Wyjaśnił, że Piotr Gąsowski i Hanna Śleszyńska dużo pracowali w teatrze, dlatego to właśnie seniorka często się nim zajmowała. Udział w „The Voice of Poland” stał się więc dla niego także symbolicznym powrotem do intensywniejszej działalności zawodowej.
Hanna Śleszyńska dumna z syna. „Pięknie zaśpiewałeś”
Występ Gąsowskiego szybko wywołał reakcje widzów. Pod nagraniami z jego przesłuchania pojawiło się wiele komentarzy chwalących przede wszystkim jazzowy repertuar, interpretację i barwę głosu.
Głos zabrała również Hanna Śleszyńska. Aktorka zostawiła pod materiałem z występu syna krótki komentarz:
Gratulacje synku. Pięknie zaśpiewałeś. Jestem z ciebie dumna – napisała.
Dla Gąsowskiego udział w programie może być początkiem nowego etapu. Do tej pory był kojarzony przede wszystkim z aktorstwem i znanym nazwiskiem, teraz ma szansę pokazać się szerzej jako wokalista. Po przesłuchaniach w ciemno zrobił pierwszy krok – i od razu z trzema odwróconymi fotelami.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




