Kelly Osbourne ujawniła ostatnie słowa ojca. Ozzy powiedział jej to tuż przed śmiercią
Kelly Osbourne wróciła wspomnieniami do ostatnich dni spędzonych z ojcem. Ozzy Osbourne zmarł 22 lipca 2025 roku, zaledwie 17 dni po swoim pożegnalnym koncercie. Jak się okazuje, trzy dni przed śmiercią odbył z córką wyjątkowo osobistą rozmowę. Jedno zdanie sprawiło, że Kelly nie była w stanie powstrzymać łez.
Kelly Osbourne wspomina ostatnią rozmowę z ojcem
Śmierć Ozzy’ego Osbourne’a była ogromnym ciosem dla jego rodziny i fanów na całym świecie. Legendarny wokalista Black Sabbath odszedł 22 lipca 2025 roku. Niedługo wcześniej spełnił jedno ze swoich największych marzeń i po raz ostatni pojawił się na scenie.
Teraz jego córka Kelly Osbourne opowiedziała w podcaście „We Need To Talk” o ostatniej rozmowie, jaką odbyła z ojcem. Doszło do niej zaledwie trzy dni przed jego śmiercią.
Kelly wspomina, że Ozzy poprosił ją, aby usiadła. Następnie powiedział coś, co natychmiast wywołało u niej łzy.
Kazał mi usiąść. To było na trzy dni przed jego śmiercią. Powiedział: „Przez resztę życia będziesz wiedziała, że na tej planecie był jeden człowiek, który cię naprawdę kochał”.
Osbourne nie była przygotowana na takie słowa.
Zaczęłam płakać i powiedziałam: „Proszę, nie mów tak”. A on powiedział: „Wiesz, że nie będę tu na zawsze”.
Jak pokazały kolejne dni, była to jedna z ich ostatnich wspólnych rozmów.
Ozzy Osbourne spełnił ostatnie marzenie przed śmiercią
17 dni przed śmiercią Ozzy Osbourne wystąpił podczas pożegnalnego koncertu w rodzinnym Birmingham. Wydarzenie było szczególnie ważne dla muzyka, mimo że jego stan zdrowia od dłuższego czasu budził obawy.
czytaj także:
Kelly przyznała, że lekarze przestrzegali jej ojca przed występem. Dziś nie żałuje jednak, że koncert ostatecznie się odbył. Jej zdaniem to właśnie on dał Ozzy’emu ogromną radość pod koniec życia.
W przygotowanie wydarzenia szczególnie zaangażowana była Sharon Osbourne.
Mama sprawiła, że mógł umrzeć tak szczęśliwy, jakim go nigdy nie widziałam. Jedyne, czego pragnął przed odejściem z tego świata, to ten ostatni koncert. Mama urobiła się po łokcie, żeby do niego doprowadzić. Był to jeden z najbardziej niezwykłych momentów w historii muzyki.
Ostatni koncert Ozzy’ego Osbourne’a
Pożegnalny koncert był okazją do symbolicznego zamknięcia trwającej dekady kariery Ozzy’ego. Artysta wystąpił zarówno solo, jak i razem z Black Sabbath.
Na scenie pojawiła się także plejada gwiazd ciężkiego grania. W wydarzeniu uczestniczyły m.in. zespoły Metallica i Mastodon.
Dla Kelly Osbourne najważniejsze było jednak to, że jej ojciec zrealizował swoje wielkie pragnienie. Zaledwie kilkanaście dni później rodzina przekazała wiadomość o jego śmierci.
Dziś szczególnego znaczenia nabierają dla niej słowa, które usłyszała od Ozzy’ego trzy dni przed jego odejściem. Ostatnia rozmowa ojca z córką stała się jednym z najbardziej osobistych wspomnień, jakie po nim pozostały.
powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




