Uczestnicy „Top Model” nie byli na to gotowi. Takiej sytuacji w programie jeszcze nie było
15. edycja „Top Model” dopiero nabiera tempa, a jurorzy już przygotowali uczestnikom niespodziankę, której nikt się nie spodziewał. Dwie grupy spotkały się podczas wspólnego pokazu mody, ale dopiero na miejscu dowiedziały się, jaka naprawdę jest stawka zadania. Chwilę później w programie doszło do scen, które całkowicie zmieniły dalszy przebieg rywalizacji.
Nowy sezon „Top Model” przyniósł sporo zmian. W roli prowadzącej pojawiła się Klaudia El Dursi, do jury dołączyła Ewelina Gralak, a uczestnicy początkowo zamieszkali nie w jednym, lecz w dwóch oddzielnych domach.
Było ich też wyjątkowo dużo. Po pierwszym w historii otwartym castingu, w którym zaprezentowało się ponad tysiąc kandydatów, jurorzy wybrali aż 30 osób. Początkowo uczestnicy zostali podzieleni na dwie 15-osobowe grupy.
W trzecim odcinku obie grupy wreszcie się spotkały. Wtedy na jaw wyszło, że pierwsze poważne zadanie będzie miało dla części uczestników wyjątkowo bolesne konsekwencje.
Uczestnicy „Top Model” przeżyli szok. Aż 13 osób miało odpaść
Modele i modelki rozpoczęli przygotowania do pokazu mody. Wcześniej przeszli przymiarki i sesje zdjęciowe, a następnie mieli zaprezentować kolekcje Simony Nikołajewskiej i Jana Chodorowicza.
Początkowo obie grupy działały osobno. Dopiero za kulisami uczestnicy zobaczyli swoich konkurentów z drugiego domu.
Nagle zza rogu wychodzi nowa 15. Totalna konsternacja – komentował jeden z uczestników.
Joanna Krupa przekazała, że cała trzydziestka pojawi się na wybiegu. Chwilę później Klaudia El Dursi wyjaśniła jednak, że dla części uczestników pierwsze wyjście będzie zarazem ostatnim.
Najmocniejsza wiadomość padła z ust Katarzyny Sokołowskiej. Aż 13 z 30 uczestników miało jeszcze tego samego dnia zakończyć udział w programie. Do właściwej rywalizacji w 15. edycji mogło przejść jedynie 17 osób.
Dla uczestników oznaczało to, że jeden pokaz zadecyduje o ich dalszej obecności w programie.
czytaj także:
Kto odpadł z „Top Model”? Z programu wyleciało 13 osób
Po pierwszym wyjściu jurorzy podjęli decyzję. Kiedy przyszedł czas na dalszą część pokazu, Klaudia El Dursi przekazała, kto może kontynuować rywalizację, a kto musi wrócić do domu.
Z 15. edycji „Top Model” odpadli: Igor Lubkowski, Lorenzo Henrici, Maria Wenda, Adrianna Sieradzka, Olivia Cieślik, Uliana Tsymbaliuk, Wiktor Wąsiewicz, Monika Wsolak, Sandra Szczypta, Sandra Matlak, Stanisław Strzała, Maciej Piczura i Szymon Korthals.
Tym samym za jednym razem liczba uczestników zmniejszyła się z 30 do zaledwie 17.
W programie pozostali: Jakub Bara, Julia Brzostek, Gabriela Filipkowska, Martyna Hildebrand, Hugon Jamróz, Leni Lisek, Mira Majchrzak, Igor Michalczyk, Benjamin Nhial, Helena Pszczoła, Weronika Pusta, Dominik Pytel, Tymoteusz Rozbicki, Igor Sielicki, Jakub Stanicki, Jan Świerczewski i Julia Ueda.
Hugon Jamróz najlepszy w trzecim odcinku „Top Model”
Szczególne powody do zadowolenia miał Hugon Jamróz. 21-letni uczestnik z Cieszyna, który obecnie mieszka i studiuje w Warszawie, został wyróżniony przez jurorów po swoim występie.
Jeszcze przed pokazem nie ukrywał jednak zdenerwowania.
Trochę się stresuję przed tym pierwszym pokazem, bo mam z tyłu głowy cały czas te eliminacje – mówił przed wyjściem na wybieg.
Ostatecznie dla niego wieczór zakończył się zupełnie inaczej niż dla trzynastki wyeliminowanych uczestników. Po ogromnym cięciu w walce o zwycięstwo w „Top Model” pozostało 17 osób. Stawka jest niemała – zwycięzca otrzyma 200 tys. zł, kontrakt z agencją modelingową oraz pojawi się na okładce magazynu „Glamour”.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




