Karolina Pisarek dostaje takie komentarze w ciąży. Nie wytrzymała
Karolina Pisarek już niedługo po raz pierwszy zostanie mamą. Modelka chętnie dzieli się z internautami kolejnymi momentami oczekiwania na córkę. Pod jej wpisami pojawiają się jednak komentarze kobiet, które przekonują, że przyszła mama jeszcze nie wie, z czym naprawdę wiąże się rodzicielstwo. Internautki postanowiły więc podzielić się z nią swoimi „dobrymi radami”. Jak zareagowała?
Karolina Pisarek i Roger Salla odliczają już dni do narodzin córki. Para w kwietniu poinformowała, że spodziewa się dziecka, a kilka tygodni później zdradziła również jego płeć. Termin porodu przypada na październik, dlatego modelka jest już na ostatniej prostej przed powitaniem dziewczynki na świecie.
Modelka regularnie pokazuje w mediach społecznościowych, jak wygląda jej codzienność. Nie ukrywa też radości związanej z oczekiwaniem na dziecko. Okazuje się jednak, że nie wszystkim podoba się jej podejście do tego wyjątkowego czasu.
Internautki zaczęły pouczać Karolinę Pisarek
Pod jednym z wpisów Karoliny Pisarek pojawiły się uwagi dotyczące jej podejścia do macierzyństwa. Jedna z internautek napisała: „Dajcie jej się zmierzyć z rzeczywistością. Weryfikacja szybko przyjdzie”. Inna zasugerowała, że Pisarek patrzy na macierzyństwo przez różowe okulary i pokazuje przede wszystkim jego przyjemniejszą stronę.
Modelka postanowiła udostępnić fragment dyskusji i odpowiedzieć na podobne uwagi. Zwróciła uwagę, że zamiast pozwolić przyszłym mamom cieszyć się tym wyjątkowym czasem, niektóre osoby od razu straszą je tym, co czeka je po porodzie.
czytaj także:
Życzliwe te komentarze czasem. A potem się dziwić, że dziewczyny boją się zachodzić w ciążę i zakładać rodzinę, skoro zamiast pozwolić im cieszyć się aktualnym etapem, od razu słyszą „teraz to zobaczysz” albo „weryfikacja szybko przyjdzie” – napisała.
Karolina Pisarek odpowiedziała na komentarze o macierzyństwie
Pisarek podkreśliła, że zdaje sobie sprawę z tego, iż macierzyństwo będzie dla niej dużą zmianą. Nie uważa jednak, że świadomość trudności powinna odbierać jej możliwość cieszenia się pierwszą ciążą.
Nie rozumiem takiego straszenia. To, że przede mną wymagający czas, ma oznaczać, że nie mogę cieszyć się tym, że przeżywam swój pierwszy, wyjątkowy raz? Dziewczyny, miejmy trochę więcej wyrozumiałości dla pierworódek – zaapelowała.
Modelka zaznaczyła również, że własnym doświadczeniem można dzielić się bez odbierania innym radości. Jej zdaniem mówienie o trudach macierzyństwa nie musi wiązać się ze straszeniem kobiet, które dopiero rozpoczynają tę drogę.
Wspierajmy się zamiast straszyć i wiecznie kiwać palcem. Można dzielić się swoim doświadczeniem bez odbierania komuś radości z tego, co przeżywa właśnie teraz – dodała.
Karolina Pisarek zwróciła uwagę na konsekwencje takich komentarzy
Pisarek zwróciła również uwagę na to, jak podobne komentarze mogą wpływać na kobiety, które dopiero przygotowują się do macierzyństwa. Jej zdaniem przez takie słowa niektóre przyszłe mamy mogą zacząć wątpić, czy w ogóle nadają się do roli matki. Właśnie dlatego zaapelowała, by doświadczeniami dzielić się z większą uważnością.
Mam nadzieję, że osoby, które tak straszą, trochę się nad tym zreflektują. Bo naprawdę przykre jest to, że czyjeś słowa potrafią sprawić, że przyszła mama zaczyna się zastanawiać: „Czy ja w ogóle nadaję się na mamę?” – napisała Pisarek.
Na koniec modelka podkreśliła, że o trudach rodzicielstwa można mówić otwarcie, ale nie trzeba przy tym odbierać przyszłym mamom radości z oczekiwania na dziecko.
Można mówić o trudach macierzyństwa bez straszenia nim… Dziewczyny, nie dajcie się i stawiajcie granice! – podsumowała.


powiązane artykuły:
Redaktorka związana z mediami internetowymi od 2021 roku. Specjalizuje się w tematyce lifestyle’owej, szczególnie modzie, urodzie i show-biznesie. Ukończyła studia licencjackie z geografii turystycznej oraz magisterskie na kierunku menedżersko-prawnym. W codziennej pracy pomaga jej natura zodiakalnej Panny, perfekcjonizm i dbałość o szczegóły. Rodowita torunianka.




