Tadeusz Sznuk ogłosił wynik i stało się jasne. Tego w „Jednym z dziesięciu” nie było od 32 lat
Program „Jeden z dziesięciu” jest emitowany od 1994 roku i przez ponad trzy dekady widzowie byli świadkami wielu imponujących występów. Dopiero w finale pokazanym 5 października 2026 roku wydarzyło się jednak coś, czego w historii teleturnieju jeszcze nie było. Dokonał tego Sebastian Witkowski, który już wcześniej doskonale wiedział, jak smakuje zwycięstwo w programie Tadeusza Sznuka. Tym razem poprzeczkę zawiesił jednak znacznie wyżej.
W poniedziałek TVP2 wyemitowała Wielki Finał 155. edycji „Jednego z dziesięciu”. Nietypowa była już sama lista finalistów. Zamiast standardowej dziesiątki do rywalizacji przystąpiło 11 zawodników, ponieważ wcześniej dwóch graczy uzyskało identyczny wynik gwarantujący udział w decydującym odcinku. Najważniejszym bohaterem wieczoru został jednak Sebastian Witkowski.
Sebastian Witkowski wygrał „Jeden z dziesięciu”
W finałowej rozgrywce Witkowski zdobył 343 punkty i pokonał pozostałych uczestników. Tym samym został zwycięzcą 155. edycji programu prowadzonego przez Tadeusza Sznuka.
Za triumf w Wielkim Finale przysługiwała mu nagroda w wysokości 40 tys. zł. To jednak nie był koniec dobrych wiadomości dla uczestnika. Po zakończeniu rywalizacji prowadzący podsumował wyniki finalistów uzyskane w całej edycji.
Wtedy okazało się, że Witkowski osiągnął rezultat, którego wcześniej nie zanotował żaden uczestnik programu.
Rekord w „Jednym z dziesięciu”. Zdobył 1016 punktów
Sebastian Witkowski w swoim pierwszym odcinku oraz Wielkim Finale zgromadził łącznie 1016 punktów. Tym samym jako pierwszy uczestnik w ponad 32-letniej historii „Jednego z dziesięciu” przekroczył granicę tysiąca punktów.
TVP szybko zwróciła uwagę na skalę osiągnięcia zwycięzcy.
Mamy rekordzistę! Po raz pierwszy w historii „Jednego z dziesięciu” została przekroczona magiczna granica 1000 pkt! – przekazano w mediach społecznościowych programu.
Historyczny wynik oznaczał dla Witkowskiego również dodatkową nagrodę. Tadeusz Sznuk poinformował, że na konto zwycięzcy trafi kolejne 10 tys. zł.
Ile wygrał Sebastian Witkowski w „Jednym z dziesięciu”?
Łącznie Sebastian Witkowski zdobył więc 50 tys. zł. 40 tys. zł otrzymał za zwycięstwo w Wielkim Finale, a kolejne 10 tys. zł przypadło mu za wynik punktowy.
Co ciekawe, sam zainteresowany początkowo nie zdawał sobie sprawy, że właśnie przeszedł do historii programu. W rozmowie opublikowanej przez TVP przyznał, że o przekroczeniu granicy tysiąca punktów dowiedział się dopiero po nagraniu.
czytaj także:
Rekordzista z dużym dystansem podszedł również do własnego sukcesu. Przyznał, że w niektórych momentach pomagały mu przypadek i szczęście, a przygotowując się do programu, oglądał jego wcześniejsze odcinki.
Sebastian Witkowski już wcześniej wygrał „Jeden z dziesięciu”
Dla Witkowskiego nie był to debiut w teleturnieju Tadeusza Sznuka. W 2021 roku wygrał już 124. edycję „Jednego z dziesięciu”. Wtedy zakończył rywalizację z łącznym dorobkiem 555 punktów.
Pięć lat później wrócił więc z konkretnym celem. W swojej wizytówce przyznał, że ponownie zgłosił się do programu między innymi dlatego, że miał do poprawienia własny rekord punktowy.
Plan zrealizował ze sporą nawiązką. Tym razem zdobył 1016 punktów, niemal podwajając rezultat sprzed pięciu lat i jako pierwszy zawodnik w historii przekraczając czterocyfrową granicę.
Kim jest Sebastian Witkowski z „Jednego z dziesięciu”?
Nowy rekordzista „Jednego z dziesięciu” jest emerytowanym wojskowym z Blachowni. Sam żartobliwie przedstawia swoje obecne zajęcie jako „emerytowanie się”.
Wśród swoich zainteresowań wymienia gry wideo, gry karciane i towarzyskie oraz kibicowanie polskim sportowcom. Lubi również oglądać filmy i seriale oraz czytać książki. Do „Jednego z dziesięciu” wrócił przede wszystkim z chęci ponownego sprawdzenia swojej wiedzy i poprawienia wyniku.
5 października osiągnął znacznie więcej. Po 32 latach emisji programu to właśnie nazwisko Sebastiana Witkowskiego znalazło się przy pierwszym w historii wyniku przekraczającym 1000 punktów.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




