Przejdź do treści

Douglas miał romanse z pięcioma kobietami. Wyszło na jaw, jak Zeta-Jones to ukróciła

Michael Douglas ujawnił kulisy początków związku z Catherine Zetą-Jones. Aktorka postawiła mu jeden warunek. Aby ją zdobyć, musiał zakończyć relacje aż z pięcioma kobietami.

Michael Douglas,Carys Zeta Douglas, Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones
Michael Douglas,Carys Zeta Douglas, Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones FOT. East News

Catherine Zeta-Jones postawiła Michaelowi Douglasowi ultimatum. Chodziło o inne kobiety

Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones od ponad 25 lat tworzą jedno z najbardziej rozpoznawalnych małżeństw Hollywood. Ich historia miłosna mogła jednak zakończyć się, zanim na dobre się rozpoczęła. Wszystko przez warunek, jaki aktorka postawiła przyszłemu mężowi.

82-letni Douglas opowiedział o początkach ich znajomości podczas piątkowego wydania brytyjskiego programu „The Graham Norton Show”. Przyznał, że kiedy w 1998 roku poznał Zetę-Jones, spotykał się jednocześnie z kilkoma innymi kobietami.

Aktorka nie zamierzała jednak godzić się na taki układ.

Kiedy zabiegałem o Catherine, powiedziała mi: „Jeśli mamy być razem, musisz uporządkować swoje sprawy” – wspominał Douglas.

Jak się okazało, uporządkowanie życia uczuciowego wymagało od aktora wykonania kilku telefonów.

Michael Douglas,Carys Zeta Douglas, Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones
Michael Douglas,Carys Zeta Douglas, Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones
FOT. East News

Douglas musiał zakończyć relacje z pięcioma kobietami, z którymi spotykał się przed poznaniem przyszłej żony.

Musiałem zadzwonić do pięciu kobiet, żeby zakończyć te znajomości – przyznał w programie.

Aktor nie ukrywał, że z perspektywy czasu sam był zaskoczony liczbą swoich ówczesnych partnerek.

Michael Douglas spotykał się z pięcioma kobietami jednocześnie. Wszystko opisał w książce

Więcej szczegółów na temat tego okresu Michael Douglas ujawnił w autobiografii „One Helluva Ride”.

Po rozstaniu z pierwszą żoną, Diandrą Luker, w 1995 roku aktor zaczął spotykać się z pięcioma kobietami mieszkającymi w różnych miastach. Jak wyjaśnił, nie były to związki oparte na wyłączności.

Douglas przyznał również, że praca na planach filmowych sprzyjała nawiązywaniu bliskich relacji.

Bardzo łatwo było poczuć się swobodnie w towarzystwie koleżanek z planu, a czasami sprawy zachodziły za daleko – opowiadał.

Wszystko zmieniło się w 1998 roku, kiedy podczas Festiwalu Kina Amerykańskiego w Deauville we Francji poznał Catherine Zetę-Jones.

Aktorka od początku jasno określiła swoje oczekiwania. Nie była zainteresowana związkiem, w którym musiałaby dzielić partnera z innymi kobietami.

Douglas postanowił więc zakończyć wszystkie dotychczasowe relacje.

Tego dnia zadzwoniłem do każdej z nich, żeby powiedzieć, że poznałem kogoś i nie będę mógł dłużej się z nimi spotykać. Wszystkie przyjęły to dobrze – napisał w autobiografii.

Decyzja okazała się przełomowa. Dwa lata później para stanęła na ślubnym kobiercu.

Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones. Ich małżeństwo przetrwało poważny kryzys

Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones pobrali się w 2000 roku w nowojorskim hotelu Plaza. Ich ślub był jednym z najgłośniejszych wydarzeń towarzyskich tamtego roku.

Małżonkowie doczekali się dwojga dzieci: syna Dylana, który ma obecnie 26 lat, oraz 23-letniej córki Carys. Oboje poszli w ślady rodziców i związali swoją przyszłość z aktorstwem. Douglas ma również 47-letniego syna Camerona z pierwszego małżeństwa.

Choć przez lata uchodzili za wyjątkowo zgodną parę, ich związek nie był wolny od trudności. W 2013 roku aktorzy zdecydowali się na czasową separację. Wcześniej Douglas zmagał się z nowotworem języka, a Zeta-Jones poddawała się leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej. Był to dla obojga wymagający okres.

W autobiografii aktor przyznał jednak, że nawet podczas rozłąki nie przestał wierzyć w możliwość odbudowania małżeństwa.

Kocham Catherine w sposób, w jaki nigdy nie kochałem żadnej innej kobiety. Jest moją żoną, najlepszą przyjaciółką i partnerką życiową. Nie mógłbym jej stracić – napisał.

Ostatecznie para przezwyciężyła kryzys i wróciła do siebie.

Catherine Zeta-Jones nie przeczytała jeszcze wspomnień męża. Jej odpowiedź rozbawiła widzów

Nowa autobiografia Michaela Douglasa wzbudza spore zainteresowanie, szczególnie ze względu na szczere opowieści o jego dawnych romansach i życiu prywatnym.

Aktor potwierdził niedawno w rozmowie z Page Six, że Catherine Zeta-Jones rozpoczęła już lekturę książki.

Sama zainteresowana przyznała jednak podczas występu w programie „Today” 8 października, że nie znalazła jeszcze czasu, by przeczytać ją do końca.

Jej wyjaśnienie wywołało rozbawienie.

Choć bardzo kocham mojego męża, kiedy wieczorem jestem zmęczona, nie mam najmniejszej ochoty o nim czytać. W ogóle – stwierdziła aktorka.

Po ponad ćwierćwieczu małżeństwa Zeta-Jones najwyraźniej wciąż potrafi zaskakiwać męża swoim poczuciem humoru.

Historia ich związku rozpoczęła się od stanowczego ultimatum i pięciu telefonów kończących dawne romanse. Dziś Michael Douglas nie ukrywa, że decyzja o związaniu się z Catherine Zetą-Jones była jedną z najważniejszych w jego życiu.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.