Kuba Wojewódzki stracił mamę i zmienił swoje życie. Tak pożegnał panią Marię
Kuba Wojewódzki rzadko mówi publicznie o swoim życiu rodzinnym. Śmierć mamy, Marii Wojewódzkiej, była jednak doświadczeniem, do którego wrócił w jednym z najbardziej osobistych wywiadów. Showman opowiedział, dlaczego nie chciał ujawniać szczegółów jej choroby i odejścia. Zdradził również, jak po stracie rodziców zmienił swoje podejście do świąt.
Kuba Wojewódzki stracił mamę. Tak pożegnał Marię Wojewódzką
Kuba Wojewódzki od lat buduje wizerunek prowokatora, który nie boi się kontrowersyjnych pytań i ciętych komentarzy. Choć w swoim programie regularnie wypytuje gwiazdy o najbardziej osobiste sprawy, sam niezwykle rzadko opowiada o rodzinie.
Jedną z najważniejszych osób w jego życiu była mama, Maria Wojewódzka. Informacja o jej śmierci pojawiła się w mediach w 2018 roku, przy okazji premiery książki „Kuba Wojewódzki. Nieautoryzowana autobiografia”. Showman zadedykował publikację właśnie mamie.
Na jednej z pierwszych stron zamieścił krótkie, charakterystyczne dla swojego poczucia humoru zdanie:
Pamięci mojej Mamy, która na szczęście już tego nie przeczyta.
Choć dedykacja mogła wydawać się przewrotna, była jednym z nielicznych publicznych gestów, którymi Wojewódzki uczcił pamięć matki.
Dziennikarz nie zdecydował się opisywać jej choroby ani ostatnich chwil w autobiografii. Powody tej decyzji wyjaśnił dopiero w rozmowie z programem „Vice na schodach”.
Kuba Wojewódzki o śmierci mamy. „Nigdy nie jesteś gotowy”
W wywiadzie Wojewódzki przyznał, że mimo świadomości choroby matki nie był przygotowany na jej odejście. Podkreślił, że nawet jeśli bliscy wiedzą o pogarszającym się stanie zdrowia ukochanej osoby, trudno rzeczywiście oswoić się z myślą o jej śmierci.
Pamiętasz historię śmierci mojej mamy… Była rzeczą, na którą nigdy, mimo że chorowała i teoretycznie przygotowywaliśmy się, to nigdy nie jesteś gotowy… – wspominał Kuba Wojewódzki w programie „Vice na schodach”.
Dziennikarz wyjaśnił również, dlaczego nie chciał włączać rodzinnej tragedii do swojej autobiografii.
Czy mam o tym opowiadać? Myślę, że pamięć moich rodziców nie zasługuje na to, żeby ją mieszać w cały ten chaos, jakim jest moje życie, w cały ten rock’n’rollowy bałagan, nazywany czasem moralitetem, jakim jest ta biografia.
Wojewódzki uznał, że prywatność zmarłych rodziców jest ważniejsza niż zainteresowanie czytelników szczegółami jego rodzinnego życia.
Śmierć rodziców zmieniła życie Kuby Wojewódzkiego. Tak spędza święta
W tej samej rozmowie showman przyznał, że nie jest osobą szczególnie rodzinną. Zdradził również, że nie utrzymuje kontaktów z bratem.
Śmierć rodziców wpłynęła na jego podejście do tradycyjnych uroczystości. Wojewódzki wyjaśnił, że przestał obchodzić Boże Narodzenie i Wielkanoc w sposób, który dla wielu osób jest nieodłączną częścią rodzinnego życia. Zamiast spędzać święta przy tradycyjnym stole, wybiera podróże do ciepłych krajów w towarzystwie bliskich mu osób.
Ja świąt nie obchodzę. Od czasu, kiedy zostałem sierotą, spędzam święta z bliskimi mi ludźmi w ciepłych, egzotycznych krajach, gdzie banany i pomarańcze robią za bombki – wyznał Wojewódzki.
Dziennikarz nie ukrywał, że po stracie rodziców jego życie wygląda inaczej. Nie oznacza to jednak, że nie docenia relacji z ludźmi. Jak sam podkreślił, świąteczny czas spędza w gronie osób, które są mu bliskie.
czytaj także:
Kuba Wojewódzki o rodzicach. To im zawdzięcza swoją wyobraźnię
Choć Wojewódzki rzadko mówi o rodzinie, w rozmowie z „Vice na schodach” wrócił także do wspomnień z dzieciństwa.
Przyznał, że rodzice odegrali ogromną rolę w kształtowaniu jego osobowości. To właśnie im zawdzięcza rozwiniętą wyobraźnię, którą uważa za jeden z fundamentów swojego zawodowego sukcesu.
Moje dzieciństwo było intensywne, dlatego że rozwijali rodzice moją wyobraźnię. I dzięki temu, że mam taką wyobraźnię, mam też kontrolę nad moim życiem – wspominał.
Jednocześnie podkreślił, że nie chce opowiadać publicznie o osobach, które nie mogą już przedstawić własnej perspektywy.
Moi rodzice są niemi, nie mogą zabrać głosu, więc nie będę ich do debaty publicznej włączał – wyjaśnił dziennikarz.
To podejście tłumaczy, dlaczego mimo wieloletniej obecności w mediach Wojewódzki tak niewiele zdradza na temat swojej najbliższej rodziny.
Kuba Wojewódzki pokazał zdjęcie mamy. Wystarczyła jedna litera
W Dniu Matki, 26 maja, Kuba Wojewódzki zdecydował się na wyjątkowo osobisty gest w mediach społecznościowych. Na Instagramie opublikował archiwalne zdjęcie swojej mamy z młodości. Nie zamieścił jednak długiego wspomnienia ani rozbudowanego wyznania.
Pod fotografią pojawiła się jedynie litera „M” i symbol białego serca. Showman wyłączył również możliwość komentowania wpisu, pozostawiając zdjęcie bez publicznej dyskusji.
Ten oszczędny w słowach gest kontrastował z jego telewizyjnym wizerunkiem. Zamiast ironii i prowokacji pojawiło się proste, prywatne wspomnienie o kobiecie, która zajmowała szczególne miejsce w jego życiu.
Poniżej zdjęcia Marii Wojewódzkiej z wizyty w programie syna.


powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




