Przejdź do treści

Majątek Bagiego. Ma 25 lat, a już dorobił się fortuny. Tyle dokładnie wynosi

Mikołaj „Bagi” Bagiński kończy 25 lat, a jego nazwisko coraz częściej pojawia się nie tylko w kontekście internetu, ale też poważnego biznesu. Młody przedsiębiorca dorobił się rozpoznawalności, sukcesu w „Tańcu z Gwiazdami” i imperium, którego wartość robi wrażenie nawet na rynku, gdzie o pieniądzach mówi się niechętnie.

Mikołaj Bagiński
Mikołaj Bagiński FOT. East News

Mikołaj Bagiński od dawna udowadnia, że nie chce być zaszufladkowany wyłącznie jako influencer. W sieci zgromadził kilkaset tysięcy obserwujących, ale równie konsekwentnie budował wizerunek przedsiębiorcy, który zamiast pozować z paczkami PR-owymi, woli rozwijać własne marki i trzymać się z dala od internetowych awantur.

Jego 25. urodziny to dobry pretekst, by przyjrzeć się temu, jak wygląda jego biznesowe zaplecze. Zwłaszcza że Bagiński w ostatnich miesiącach coraz częściej pojawia się w gronie młodych nazwisk, które łączą popularność z realnym kapitałem i wyraźnie wykraczają poza świat social mediów.

Bagiński po „Tańcu z Gwiazdami” i gest, który odbił się szerokim echem

Ogólnopolską rozpoznawalność zapewnił mu triumf w 17. edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. Razem z Magdaleną Tarnowską wygrali Kryształową Kulę. 200 tysięcy złotych, które otrzymał jako zwycięzca, przekazał na cele charytatywne.

To właśnie ten gest dodatkowo umocnił jego wizerunek. Bagiński angażuje się też w pomoc stowarzyszeniom osób z zespołem Downa, a za swoją aktywność został uhonorowany tytułem Warszawiaka Roku 2025.

Na czym Bagiński naprawdę zarabia?

Bagiński od początku podkreślał, że jego naturalnym środowiskiem jest biznes. Zaczynał od własnego sklepu internetowego, a dziś jego nazwisko jest powiązane z ponad 23 podmiotami gospodarczymi. Wśród nich znajdują się m.in. marka DRE$$CODE, producent odzieży Leeves oraz platforma Dropsy.

W wywiadzie dla „Forbesa”, który w 2025 roku umieścił go na liście „30 przed 30”, Bagiński przyznał, że jego aplikacja przez moment była nawet popularniejsza niż on sam. Jak mówił, potrzebował czasu, by zasięgami dorównać własnemu technologicznemu projektowi.

Przychody, pracownicy i skala biznesu Bagińskiego

Na majątek 25-latka wskazują nie tylko zainteresowanie mediów, ale też konkretne liczby. Tylko w 2024 roku flagowa spółka DRE$$CODE CREW miała przekroczyć 8,5 miliona złotych przychodu. Z kolei Dropsy wygenerowała 3,8 miliona złotych.

O tym, jak wygląda codzienne zarządzanie takim biznesem, Bagiński mówił niedawno w podcaście „Z bliska” u Małgorzaty Rozenek. Podkreślił, że większość zarobionych pieniędzy natychmiast reinwestuje w rozwój firm.

Zatrudniam ok. 60-70 osób (…). Kilkaset tysięcy miesięcznie wydaje na pensje, przez co np. – w porównaniu do moich koleżanek, influencerek – nie mam osiedla mieszkań kupionych pod inwestycje – wyznał.

Choć sam unika prostego etykietowania, jedno jest jasne – Bagiński zbudował markę, która łączy internetowy zasięg z realnym biznesem. A to dziś w show-biznesie jedna z najcenniejszych walut.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: