Przejdź do treści

Doda nie spała pół nocy. Dramatyczne chwile i pilna wizyta w szpitalu. Diagnoza jest poważna

Doda przekazała fanom bardzo niepokojące wiadomości. Jej ukochany pies Foxi nagle zaczął mieć poważne problemy ze zdrowiem, choć jeszcze niedawno nic nie wskazywało na zagrożenie. Artystka opowiedziała o dramatycznych chwilach i poprosiła internautów o pomoc.

Doda
Doda FOT. KAPIF, Instagram: Doda

Doda chętnie dzieli się z obserwatorami swoim życiem prywatnym, a jej ukochane zwierzęta regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych. Tym razem jednak piosenkarka opublikowała na Instagramie nagranie, w którym trudno było ukryć zdenerwowanie. Okazało się, że jej pies Foxy w ciężkim stanie trafił do szpitala weterynaryjnego.

Pies Dody trafił do szpitala. Artystka opowiedziała o dramatycznych chwilach

W opublikowanej na Instagramie rolce Doda wyznała, że stan jej pupila gwałtownie się pogorszył. Nad ranem pies zaczął się dusić, a piosenkarka przez wiele godzin obawiała się o jego życie.

Nad ranem Foxi zaczął się tak dusić. Nie przespałam pół nocy, co chwilę sprawdzałam, czy żyje. Wylądowaliśmy w szpitalu. Pies ma ostre zapalenie płuc, siny język. Wsadzili go od razu pod tlen do inkubatora. Przelewał mi się dosłownie przez ręce – relacjonowała Doda.

Jak przekazała artystka, u Foxiego zdiagnozowano ostre zapalenie płuc, a jego problemy z oddychaniem były na tyle poważne, że konieczne okazało się natychmiastowe podanie tlenu.

Stories Dody na Instagramie
Stories Dody na Instagramie
FOT. Instagram: Doda

Doda przyznała, że widok cierpiącego zwierzęcia był dla niej wyjątkowo trudnym doświadczeniem. Pies nie miał nawet siły samodzielnie chodzić, dlatego musiała nieść go na rękach.

Jeszcze dwa dni wcześniej pies Dody był zdrowy. Piosenkarka nie rozumie, co się stało

Największe zdziwienie artystki wywołało tempo, w jakim pogorszył się stan zdrowia Foxiego. Jak wyjaśniła, jeszcze dwa dni wcześniej pupil zachowywał się zupełnie normalnie.

Nie mam zielonego pojęcia, skąd się to w ogóle wzięło. Dwa dni temu zdrowy pies biegał, skakał, jadł. Dwa dni temu stracił apetyt, jakieś biegunki. Poleciałam do lekarza, pomyślałam, że to może zatrucie, a tu nagle zapalenie płuc, jakiś obrzęk – mówiła.

Początkowo Doda podejrzewała więc problemy żołądkowe. Dopiero później pojawiły się poważne trudności z oddychaniem. Jak podkreśliła, wcześniej nie zauważyła u zwierzęcia typowych objawów infekcji dróg oddechowych.

Nie był nawet w stanie iść, musiałam go nieść. Nie mógł oddychać. Nie życzę nikomu takiego widoku. Skąd się to wzięło? Zero przeziębienia, jakiegoś kasłania. Masakra – dodała.

Doda zwróciła się do internautów z prośbą o pomoc

Artystka przyznała, że nie wie, co mogło doprowadzić do tak gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia pupila. Dlatego zdecydowała się poprosić swoich obserwatorów o podzielenie się podobnymi doświadczeniami.

Poratujcie mnie jakąś radą. Może mieliście podobne doświadczenia? – zaapelowała.

Na razie Doda nie przekazała informacji o dalszych rokowaniach Foxiego. Z jej relacji wynika, że pies wymagał pilnej pomocy weterynaryjnej i tlenoterapii.

Artystka nie ukrywa, że cała sytuacja była dla niej ogromnym przeżyciem. Jeszcze niedawno jej pupil biegał i bawił się bez żadnych problemów, a teraz walczy z poważną chorobą.

Udostępnij:
Sebastian Kaniewski
Sebastian Kaniewski

Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.

Powiązane tematy: