Popek ma kłopoty przez Queen. YouTube usunął jego utwór
Popek stracił teledysk do utworu „Mamo, Tato” na YouTube. Powodem okazało się wykorzystanie elementów przeboju Queen. Sprawę nagłośniła jedna z fanek legendarnego zespołu, która postanowiła interweniować.
Teledysk Popka usunięty z YouTube. Poszło o przebój Queen
Popek, jeden z najbardziej kontrowersyjnych polskich raperów, znalazł się w centrum zamieszania dotyczącego praw autorskich. Jego teledysk do piosenki „Mamo, Tato” został usunięty z platformy YouTube po interwencji związanej z wykorzystaniem elementów utworu „Bohemian Rhapsody” zespołu Queen.
O sprawie poinformował portal Glamrap, a następnie opisał ją serwis Donald.pl. W piosence „Mamo, Tato” Popek wykorzystał melodię nawiązującą do słynnego utworu Queen. Podobieństwa można było dostrzec również w konstrukcji tekstu.
Oryginalne „Bohemian Rhapsody”, wydane w 1975 roku, należy do najbardziej rozpoznawalnych utworów w historii muzyki rockowej. Kompozycja Freddiego Mercury’ego łączy elementy ballady, opery i rocka, a jej charakterystyczny początek zna kilka pokoleń słuchaczy.
Popek wykorzystał muzyczne nawiązanie do opowiedzenia własnej, znacznie bardziej osobistej historii. W utworze poruszał temat trudnego dzieciństwa, samotności i relacji z rodzicami.
Fanka Queen zgłosiła piosenkę Popka. Skontaktowała się z przedstawicielem zespołu
Sprawa nabrała rozgłosu za sprawą kobiety o imieniu Marta, która jest fanką Queen. Jak przekazał Glamrap, kobieta zwróciła uwagę na podobieństwa między „Mamo, Tato” a „Bohemian Rhapsody”. Nie spodobało jej się wykorzystanie rozpoznawalnych elementów kompozycji w zupełnie innym kontekście.
Postanowiła więc skontaktować się bezpośrednio z Philem Symesem, przedstawicielem Queen odpowiedzialnym za kontakty z mediami. Według relacji portalu Marta tłumaczyła, że bardzo poruszyło ją wykorzystanie fragmentów jednego z najważniejszych utworów w historii muzyki.
Nie poprzestała na internetowym komentarzu. Jej wiadomość trafiła do osoby związanej z zespołem, a sprawa została przekazana dalej.
Sony Music Publishing zareagowało. Teledysk Popka zniknął
Jak wynika z informacji przekazanych przez Glamrap, Phil Symes skierował sprawę do Sony Music Publishing, firmy zajmującej się między innymi zarządzaniem prawami do utworów muzycznych.
Efektem interwencji było usunięcie teledysku „Mamo, Tato” z YouTube. To właśnie zgłoszenie fanki Queen miało zapoczątkować działania, które doprowadziły do zniknięcia materiału z platformy.
czytaj także:
Nie ujawniono jednak szczegółów dotyczących podstawy zgłoszenia ani ewentualnej korespondencji między wydawcą a przedstawicielami Popka.
Nie wiadomo również, czy raper będzie próbował przywrócić teledysk, wprowadzić zmiany w utworze lub podjąć inne działania.
Czy Popek mógł wykorzystać melodię „Bohemian Rhapsody”?
Sprawa zwraca uwagę na kwestię wykorzystywania fragmentów znanych kompozycji w nowych nagraniach. Samo inspirowanie się twórczością innych artystów nie musi oznaczać naruszenia praw autorskich. Inaczej wygląda jednak sytuacja, gdy nowy utwór wykorzystuje chronione elementy istniejącej kompozycji bez odpowiedniej zgody.
W przypadku piosenki Popka nie podano publicznie szczegółów dotyczących ewentualnych licencji ani zakresu wykorzystania melodii Queen. Nie można więc na podstawie samego usunięcia filmu przesądzać o odpowiedzialności prawnej rapera.
Na razie wiadomo, że interwencja jednej z fanek brytyjskiego zespołu doprowadziła do reakcji Sony Music Publishing, a teledysk „Mamo, Tato” został usunięty z YouTube.
To nietypowa historia, w której działania pojedynczej słuchaczki zwróciły uwagę przedstawicieli muzycznego giganta na twórczość polskiego rapera.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.




