Przejdź do treści

Marta Wierzbicka wzięła ślub z dala od mediów. Teraz ujawniła kulisy całej tajemnicy

Marta Wierzbicka po raz pierwszy szerzej opowiedziała o swoim ślubie z Janem Sokolikiem, który odbył się w maju 2025 roku w Warszawie. Aktorka od początku pilnowała, by ceremonia i wesele pozostały z dala od medialnego zgiełku, a teraz wyjaśniła, jak udało się zachować dyskrecję.

Ślub Marty Wierzbickiej i Jana Sokolika
Ślub Marty Wierzbickiej i Jana Sokolika FOT. Natalia Czyżak

Marta Wierzbicka od lat należy do grona osób, które bardzo konsekwentnie oddzielają pracę od życia prywatnego. Nic dziwnego, że również jej ślub długo pozostawał poza zasięgiem mediów, mimo że odbył się z udziałem wielu bliskich osób.

Aktorka przyznała, że w jej przypadku milczenie nie było przypadkiem, lecz świadomą decyzją. Jak podkreśliła, przez lata nigdy publicznie nie komentowała swoich związków, co sprawiło, że media nie miały zbyt wiele przestrzeni do snucia domysłów.

Marta Wierzbicka o tajemnicy wokół ślubu

W rozmowie z Kozaczkiem aktorka wróciła do wydarzeń z maja 2025 roku, kiedy stanęła na ślubnym kobiercu. Jak wyjaśniła, zależało jej na tym, by ten dzień był prywatny i spokojny, a goście wiedzieli, że szczegóły nie powinny trafić do internetu.

Ja nigdy nic nie mówiłam – podkreśliła. – Na weselu dużo było ludzi też. Każdy miał świadomość tego, że to ma się nie wydostać. Ktoś wrzucił dopiero instastories po weekendzie ślubnym. (…) Następnego dnia w poniedziałek znajomy zapytał się, czy może i wrzucił (…) Poleciało lawinowo. (…) Wrzuciłam swoje zdjęcia, żeby uprzedzić i wiedziałam, że tym zamknę całkowicie [temat]. Dałam do mediów tyle, ile można było i nie będę dawać informacji żadnych, bo nie chcę – wyjaśniała aktorka.

Wierzbicka dodała też, że nie widzi nic złego w całkowitym odcięciu się od medialnego szumu. Jej zdaniem wokół własnego życia można zrobić wielkie zamieszanie, ale można też po prostu nie ujawniać niczego ponad to, co samemu się uzna za potrzebne.

Można zrobić ogromny raban wokół siebie albo nie wypuścić nic na swój temat – skwitowała.

Jan Sokolik, mąż Marty Wierzbickiej. Co o nim wiadomo?

Choć aktorka nie zdradza wielu szczegółów, według krążących od dawna doniesień Marta Wierzbicka i Jan Sokolik poznali się w pracy. Sama artystka wspominała, że ich pierwsze spotkanie odbyło się podczas rozmowy dotyczącej projektu, i to 14 lutego.

Mieliśmy spotkanie w sprawie pewnego projektu. 14 lutego. Po czym wyszłam z tego spotkania i pomyślałam sobie: co za palant. I nadal tak myślę. Nie no, nie. Już nie tak bardzo, czasami tylko – mówiła z przymrużeniem oka.

Jak wcześniej informował „Super Express”, partner aktorki pracuje w branży PR i jest menedżerem. Sama Wierzbicka wyraźnie pokazuje jednak, że w tej historii najważniejsza jest dla niej nie zawodowa metryka, lecz spokój i prywatność, których tak konsekwentnie strzeże.

Udostępnij:
Krzysztof Nowak
Krzysztof Nowak

Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.