Maja Chwalińska i Iga Świątek kiedyś były nierozłączne. Dziś ich relacja wygląda inaczej
Maja Chwalińska i Iga Świątek mają za sobą wiele wspólnych chwil, a ich znajomość sięga jeszcze czasów dzieciństwa. Polskie tenisistki przez lata występowały razem na korcie i utrzymywały bliskie kontakty. Z czasem ich drogi zaczęły się jednak rozchodzić. Chwalińska otwarcie opowiedziała, jak obecnie wygląda jej relacja ze Świątek.
Maja Chwalińska i Iga Świątek poznały się jako młode tenisistki, kiedy dopiero rozpoczynały swoją sportową przygodę. Wspólnie reprezentowały Polskę w juniorskich rozgrywkach, odnosząc sukcesy również w grze podwójnej. W 2015 roku zdobyły mistrzostwo Europy młodzików w deblu, a dwa lata później dotarły do finału juniorskiego Australian Open.
Z czasem ich kariery potoczyły się w różnych kierunkach. Świątek szybko przebiła się do światowej czołówki, zdobywając kolejne wielkoszlemowe tytuły. Chwalińska również kontynuowała zawodową karierę, choć jej droga do największych sukcesów była znacznie bardziej wymagająca.
Maja Chwalińska opowiedziała o relacji z Igą Świątek. „Troszeczkę się oddaliłyśmy”
W rozmowie z Eurosportem Chwalińska wróciła wspomnieniami do czasów, gdy razem ze Świątek stawiała pierwsze kroki w tenisie. Przyznała, że w młodości spędzały ze sobą dużo czasu, jednak wraz z rozwojem karier ich kontakty stały się rzadsze.
Poszłyśmy swoimi drogami i Iga wystrzeliła. Takie jest też życie, że troszeczkę się oddaliłyśmy, nie ma co ukrywać. Po prostu już nie miałyśmy tyle czasu, żebyśmy spędzały go ze sobą i to jest też normalne – tłumaczyła Chwalińska.
Tenisistka nie sugerowała jednak, że między nią a Świątek doszło do konfliktu. Z jej słów wynikało, że za zmianą relacji stały przede wszystkim obowiązki zawodowe i odmienne ścieżki kariery.
czytaj także:
Czy Maja Chwalińska i Iga Świątek nadal utrzymują kontakt?
Podczas tej samej rozmowy dziennikarze zapytali Chwalińską, czy miała okazję porozmawiać ze Świątek podczas French Open. Jej odpowiedź pokazała, że choć zawodniczki nie utrzymują już tak bliskich kontaktów jak dawniej, nadal pamiętają o swoich sukcesach.
Nie. To znaczy w trakcie oraz po turnieju otrzymałam od Igi gratulacje i miłe słowa. To było wszystko – przyznała.
Wypowiedź Chwalińskiej wskazuje, że dawna znajomość nie została całkowicie zerwana. Obie zawodniczki skupiają się jednak na własnych karierach i nie mają już tylu okazji do wspólnego spędzania czasu.
Iga Świątek i Maja Chwalińska razem odnosiły sukcesy. Teraz ich drogi znów się przecinają
Historia znajomości obu tenisistek nabiera szczególnego znaczenia w kontekście ich spotkania w półfinale turnieju WTA 1000 w Wuhan. Chwalińska wywalczyła awans do najlepszej czwórki po emocjonującym zwycięstwie nad Marią Sakkari, a jej kolejną rywalką będzie właśnie Świątek.
Dla polskich kibiców to wyjątkowa sytuacja. Dwie zawodniczki, które przed laty wspólnie walczyły o juniorskie trofea, tym razem staną po przeciwnych stronach siatki, a stawką będzie awans do finału prestiżowego turnieju.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




