Ariana Grande pogrążona w żałobie. Po 17 latach pożegnała ukochaną Coco
Ariana Grande przekazała fanom smutną wiadomość. Zmarła Coco, jej ukochana suczka, która towarzyszyła wokalistce przez ponad 17 lat. Była pierwszym psem, którego artystka adoptowała ze schroniska. Gwiazda opublikowała na Instagramie wzruszające pożegnanie, w którym podziękowała swojej czworonożnej przyjaciółce za wszystkie wspólnie spędzone lata.
Ariana Grande pożegnała ukochaną Coco. Miała ponad 17 lat
Ariana Grande od lat otwarcie mówi o swojej miłości do zwierząt. Wokalistka wielokrotnie angażowała się w działania na rzecz bezdomnych psów, a w jej życiu szczególne miejsce zajmowała Coco.
Suczka była pierwszym psem adoptowanym przez artystkę. Według medialnych informacji stanowiła mieszankę jamnika i owczarka niemieckiego. W marcu skończyła 17 lat, a przez kolejne miesiące pozostawała ważną częścią życia swojej opiekunki.
Teraz Ariana Grande poinformowała o jej śmierci. Na Instagramie zamieściła osobisty wpis, w którym nie kryła, jak wiele znaczyła dla niej Coco.
Najsłodsza, najwspanialsza i najpiękniejsza Coco… Jestem z ciebie taka dumna. Dziękuję ci za twoją miłość i za to, że przez ponad siedemnaście cudownych lat obdarzałaś ten świat swoją obecnością.
Artystka nie podała szczegółowych okoliczności śmierci suczki.
Ariana Grande nie kryje emocji. „Zawsze będę nosić cię w sercu”
W dalszej części pożegnania wokalistka zwróciła się bezpośrednio do swojej czworonożnej przyjaciółki.
Jej słowa pokazują, jak silna więź łączyła ją z Coco, która towarzyszyła jej przez znaczną część życia i kariery.
czytaj także:
Sprawiasz, że każde miejsce, w którym się pojawiasz, staje się piękniejsze. Będę tęsknić za tobą każdego dnia i zawsze nosić cię w sercu. Tak bardzo cię kocham, moja słodka dziewczynko.
Dla artystki, która od najmłodszych lat funkcjonuje w świecie show-biznesu, zwierzęta od dawna stanowią ważną część codzienności. Coco była z nią jeszcze przed okresem największej międzynarodowej popularności.
Ariana Grande od lat pomaga bezdomnym zwierzętom
Miłość Ariany Grande do psów nie ogranicza się do opieki nad własnymi pupilami. Gwiazda od lat zachęca do adopcji i wspiera działania na rzecz zwierząt potrzebujących domu.
Już w 2015 roku uczestniczyła w kampanii promującej ratowanie bezdomnych psów. Wówczas wyjaśniła, skąd wzięło się jej zaangażowanie.
Zaczęłam angażować się w ratowanie psów po prostu dlatego, że kocham zwierzęta. Psy są najłagodniejszymi, najsłodszymi istotami na świecie. Okazują wyłącznie bezwarunkową miłość, więc zasługują na to samo w zamian.
Wokalistka zwracała również uwagę na dramat zwierząt, które trafiają do schronisk i nie zawsze znajdują nowych opiekunów.
Myśl o tym, że słodkie, kochające zwierzę pozostaje bez domu albo traci życie tylko dlatego, że nie znalazł się nikt, kto chciałby je przygarnąć, łamie mi serce.
Coco była pierwszą adoptowaną suczką Ariany Grande i jednym z najdłużej obecnych w jej życiu zwierząt. Po ponad 17 wspólnych latach artystka musiała się z nią pożegnać.
Jej ostatnie słowa skierowane do ukochanej suczki są proste, ale niezwykle wymowne: będzie za nią tęsknić każdego dnia.



powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




