Barack Obama w żałobie. Pożegnał ukochaną Sunny
Barack Obama przekazał smutną wiadomość. Były prezydent Stanów Zjednoczonych poinformował o śmierci Sunny, ukochanej suczki rodziny Obamów. Czworonóg przez 13 lat był częścią ich życia. „Dla naszej rodziny była właściwie idealna” – napisał Obama, wspominając swoją wierną towarzyszkę.
Sunny szybko stała się oczkiem w głowie rodziny
Sunny dołączyła do rodziny Obamów na początku drugiej kadencji Baracka Obamy w Białym Domu. Suczka rasy portugalski pies wodny szybko zyskała sympatię wszystkich domowników, w tym Bo, pierwszego psa rodziny.
Obama we wzruszającym wpisie na Instagramie wspomniał, jaka była na co dzień. Nie brakowało jej energii, a za jej pomysłami nieraz trudno było nadążyć.
Mieliśmy też problem z nadążeniem za nią, bo Sunny była prawdziwą siłą natury. Wysportowana i pełna niespożytej energii przeskakiwała przez żywopłoty na South Lawn, jakby w ogóle ich tam nie było, goniąc wiewiórki, ptaki i wszystko inne, co się poruszało – napisał były prezydent.
Sunny uwielbiała również spędzać czas z rodziną. W przeciwieństwie do Bo nie była szczególnie zainteresowana smakołykami. Wolała, gdy domownicy biegali razem z nią, bawili się na podłodze albo głaskali ją po brzuchu.
Była blisko z córkami Obamy
Sunny była także bardzo związana z córkami Baracka i Michelle Obamów. Jak wspomina były prezydent, uwielbiała je nawet wtedy, gdy przeszkadzały jej podczas drzemki. Chętnie towarzyszyła również pracownikom rodziny i często chodziła za nimi, gdy zajmowali się swoimi obowiązkami.
czytaj także:
Szczególne miejsce w jej życiu zajmował Bo. Obama opisał ich relację w kilku słowach:
Była niezwykle opiekuńcza wobec Bo, słusznie wyczuwając, że nie zawsze był tak czujny i uważny jak ona – napisał.
Sunny miała też swoje przyzwyczajenia. Zdecydowanie bardziej od innych psów wolała ludzi, choć dla Bo była wyjątkiem. Co ciekawe, nie przepadała za wodą, mimo że była portugalskim psem wodnym.

„Będziemy za nią bardzo tęsknić”
Barack Obama podkreślił, że przez 13 lat Sunny była wierną towarzyszką całej rodziny. W swoim wpisie wrócił do wspólnych chwil i pożegnał ukochaną Sunny.
Dla naszej rodziny była właściwie idealna i przez trzynaście lat była u naszego boku, zawsze lojalna, zawsze kochana, zawsze gotowa na przygodę, wciąż pełna energii i piękna aż do samego końca swoich dni – napisał były prezydent.
Na koniec dodał: „Będziemy za nią bardzo tęsknić”. Wspomniał również o Bo, który odszedł w 2021 roku. Obama napisał, że wyobraża sobie, iż Sunny jest teraz ze swoim „starszym bratem” i pilnuje, żeby wszystko było z nim w porządku.
powiązane artykuły:
Redaktorka związana z mediami internetowymi od 2021 roku. Specjalizuje się w tematyce lifestyle’owej, szczególnie modzie, urodzie i show-biznesie. Ukończyła studia licencjackie z geografii turystycznej oraz magisterskie na kierunku menedżersko-prawnym. W codziennej pracy pomaga jej natura zodiakalnej Panny, perfekcjonizm i dbałość o szczegóły. Rodowita torunianka.




