Przejdź do treści

Aneta P. przegrała w sądzie z żoną reprezentanta Polski. Chodzi o 190 tys. zł

Aneta P., znana widzom z „Tańca z Gwiazdami”, przegrała pierwszą rundę sądowego sporu z Karoliną Wawrzyniak, żoną byłego reprezentanta Polski Jakuba Wawrzyniaka. Sąd w Gdańsku nakazał tancerce zwrot 190 tys. zł, ale sprawa jeszcze się nie kończy. Jej pełnomocnicy zapowiadają apelację.

Aneta P., Jakub Wawrzyniak z żoną Karoliną
Aneta P., Jakub Wawrzyniak z żoną Karoliną FOT. KAPIF, East News

Aneta P. przez lata kojarzyła się przede wszystkim z parkietem „Tańca z Gwiazdami”, gdzie w 2006 roku zdobyła Kryształową Kulę z Rafałem Mroczkiem. Dziś o tancerce znów mówi się głośno, choć tym razem nie za sprawą telewizyjnych sukcesów, lecz wielowątkowego sporu finansowego, który trafił już na salę sądową.

Aneta P. i Karolina Wawrzyniak w biznesowym konflikcie

Jak ustaliła „Wyborcza”, 30 września Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że Aneta P. ma zwrócić Karolinie Wawrzyniak 190 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny, a pełnomocnicy tancerki zapowiedzieli odwołanie. To oznacza, że finał tej sprawy wciąż pozostaje otwarty.

Sednem sporu była umowa zawarta między kobietami przy okazji wspólnego przedsięwzięcia biznesowego. Aneta P. twierdziła, że otrzymane środki były zapłatą za udziały w spółce, jednak sąd miał uznać, że dokument nie został podpisany w wymaganej formie notarialnej, a więc był nieważny.

Sąd uwzględnił powództwo co do kwoty 190 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny. W sprawie nie wpłynęły jeszcze środki odwoławcze ani nie sporządzono jeszcze pisemnego uzasadnienia wyroku – przekazał dziennikowi Wyborczej sędzia Mariusz Kaźmierczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Jakub Wawrzyniak z żoną Karoliną
Jakub Wawrzyniak z żoną Karoliną
FOT. East News

Studio tańca Anety P. w Gdańsku nie przetrwało roku

Współpraca Anety P. i Karoliny Wawrzyniak rozpoczęła się we wrześniu 2021 roku, gdy poznały się podczas zajęć fitness. Wkrótce później postanowiły wspólnie rozwijać studio tańca w Gdańsku. Wawrzyniak przekazała na ten cel 190 tys. zł, a dodatkowo zobowiązała się do udziału w spłacie wcześniejszego kredytu tancerki, przekazując jeszcze 14 tys. zł.

Biznes nie utrzymał się jednak długo. Studio zamknięto w lipcu 2022 roku, a po tej decyzji Wawrzyniakowie zaczęli domagać się zwrotu pieniędzy. W ich ocenie środki miały być wydawane niezgodnie z przeznaczeniem, a wśród zarzutów pojawiły się m.in. buty za 20 tys. zł i zagraniczne wakacje, których koszt miał sięgać 100 tys. zł.

Aneta P. od początku odpierała te oskarżenia. Jej obrona wskazywała, że za niepowodzenie projektu odpowiadała także Karolina Wawrzyniak, która miała nie wywiązać się z deklarowanego wsparcia marketingowego. Na tym etapie to jednak jedynie stanowiska stron, a nie ostateczne ustalenia sądu.

Prokuratura wróciła do śledztwa ws. Anety P.

Na tym problemy prawne tancerki się nie kończą. Równolegle toczy się postępowanie prokuratorskie, które wcześniej umorzono, ale po interwencji prawników Wawrzyniaków sąd nakazał jego kontynuowanie. Według ustaleń „Wyborczej” biegły z zakresu rachunkowości miał stwierdzić, że działalność gospodarcza Anety P. przynosiła straty przekraczające od 2018 roku łącznie 300 tys. zł.

Jak podaje dziennik, 9 października prokuratura podjęła na nowo wcześniej zawieszone śledztwo. Śledczy zapowiedzieli dalsze czynności, jednak na razie nie ujawnili ich szczegółów. Sprawa pozostaje więc w toku, a kolejne decyzje mogą jeszcze zmienić jej przebieg.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.