Przejdź do treści

Dominik Smaruj już od kilku odcinków wiedział, co się święci. Po odpadnięciu z „Tańca z gwiazdami” przerwał milczenie

Dominik Smaruj pożegnał się z „Tańcem z gwiazdami” i od razu zdobył się na bardzo szczere wyznanie. Aktor przyznał, że od pewnego czasu przeczuwał taki obrót spraw, a udział w programie dał mu coś znacznie więcej niż tylko telewizyjną przygodę.

Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska
Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska FOT. AKPA

Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska odpadli w ósmym odcinku „Tańca z gwiazdami”, a decyzja jury była jednogłośna. Po programie aktor nie ukrywał, że finał tego wieczoru nie był dla niego całkowitym zaskoczeniem, choć wciąż liczył na dalszą obecność na parkiecie.

Dominik Smaruj po „Tańcu z gwiazdami” mówi o decyzjach i pewności siebie

W rozmowie z Pomponikiem Smaruj podkreślił, że program dał mu dużo cennych doświadczeń, zwłaszcza w kontekście szybkiego podejmowania decyzji. Jak zaznaczył, w codziennym życiu łatwo odkłada się ważne wybory na później, tymczasem na planie nie było na to czasu.

Jest tego mnóstwo, ale takie rzeczy, których jeszcze nie wymieniłem, to taka decyzyjność. Tu jest strasznie mało czasu na wszystko i czasami odwlekamy w życiu pewne decyzje, bo tak odwlekamy, czy w lewo, czy w prawo, czy w którą. Ja też jestem człowiekiem, który rozkminia strasznie dużo i który wybiega w przyszłość i musi mieć wszystko ogarnięte, a tutaj nie ma na to czasu (…) Za tą decyzyjnością idzie pewność siebie, wiara w swoje skrzydełka, bo my żeśmy naprawdę przelecieli kawał pięknego lotu – przyznał Dominik Smaruj w rozmowie z Pomponikiem.

Aktor dodał, że udział w show pomógł mu też wzmocnić wiarę w siebie. Taniec, emocje i presja czasu sprawiły, że cała przygoda stała się dla niego ważnym sprawdzianem.

Smaruj i Tarnowska od dawna czuli, że to może być ostatni taniec

Smaruj zdradził również, że już od kilku odcinków miał przeczucie, iż ich przygoda z programem może zakończyć się szybciej, niż by chcieli. Jak mówił, „Taniec z gwiazdami” jest na tyle nieprzewidywalny, że trudno planować cokolwiek z wyprzedzeniem.

Każdy odcinek już od pewnego czasu już jest takim momentem. Tak naprawdę od pierwszego, bo ten program jest tak nieprzewidywalny, że (nie wiadomo – przyp. red.), co się tak naprawdę wydarzy, więc każdy już nasz taniec traktowaliśmy jako ten ostatni – podsumował Dominik Smaruj.

Mimo wszystko aktor nie krył, że chciałby zostać w show dłużej. Wspólnie z Magdaleną Tarnowską liczył na kolejne występy, a pożegnanie z programem nie zabrało mu jednak wdzięczności za wspólną drogę.

Zżyliśmy się z widzami i chcieliśmy dla Was jeszcze trochę potańczyć, ale taki jest ten program – dodał na koniec.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.