Tyle Dominika Serowska przytyła w drugiej ciąży. Różnica zaskakuje
Dominika Serowska już odlicza dni do porodu, a przy okazji odpowiedziała na pytania fanów o to, jak zmieniła się jej sylwetka w drugiej ciąży. Partnerka Marcina Hakiela ujawniła konkretną liczbę kilogramów i porównała ją z tym, co działo się przy pierwszym dziecku.
Dominika Serowska nie ukrywa, że temat ciąży i zmian w wyglądzie wzbudza spore zainteresowanie jej obserwatorów. Celebrytka, która już wkrótce ponownie zostanie mamą, chętnie pokazuje kulisy przygotowań do porodu i odpowiada na pytania internautów dotyczące codzienności w tym wyjątkowym czasie.
Przypomnijmy, że Serowska i Marcin Hakiel wychowują już syna Romea, który urodził się w grudniu 2024 roku. Tancerz jest także ojcem dwojga starszych dzieci z małżeństwa z Katarzyną Cichopek.
Dominika Serowska o kilogramach w drugiej ciąży
W najnowszej serii pytań i odpowiedzi Serowska odniosła się do komentarzy dotyczących jej figury. Internauci zwrócili uwagę, że tym razem wygląda szczuplej niż podczas pierwszej ciąży, więc celebrytka postanowiła wyjaśnić, skąd bierze się ta różnica.
Dostaję i w komentarzach, i w prywatnych wiadomościach bardzo dużo zapytań o to, co zrobiłam, że w tej ciąży wyglądam szczuplej niż w poprzedniej. Odpowiedź jest prosta, po prostu przytyłam mniej. Przytyłam tylko 9 kg do tego momentu, w którym jesteśmy teraz – wyznała na Instastory.
Jak zdradziła, w obecnej ciąży przytyła mniej niż poprzednio, a skala zmian jest wyraźnie mniejsza niż przy pierwszym dziecku. Nie podała jednak szczegółowej granicy w sposób, który pozwalałby na pełne porównanie bez kontekstu.
czytaj także:
Oczywiście jeszcze może się to plus minus zmienić, no bo jeszcze troszeczkę mi zostało, ale niewiele. Więc już na pewno nie dobiję do tego, co było wcześniej, bo w poprzedniej ciąży przytyłam 20 kg, o ile nie ponad. Już aż tak nie chcę tutaj wchodzić w szczegóły, bo staram się wymazać to z pamięci, ale faktycznie w tamtej ciąży przytyłam dużo więcej, w tej ciąży dużo mniej.
Dlaczego Serowska tym razem wygląda inaczej?
Serowska przyznała, że po narodzinach Romea powrót do dawnej sylwetki nie był dla niej prosty. Jak tłumaczyła, przez większość życia była bardzo szczupła, a jej waga praktycznie się nie zmieniała, dlatego dodatkowe kilogramy po porodzie były dla niej dużym zaskoczeniem.
Celebrytka wspomniała również, że przed kolejną ciążą zmieniła sposób odżywiania i stosowała suplementację, którą wiąże z odzyskaniem wcześniejszej figury. Zaznaczyła jednak, że nie planowała tak szybkiego ponownego zajścia w ciążę.
Powiem Wam tak, no co prawda to był taki efekt uboczny, bo ja się nie przygotowywałam do tego, żeby teraz zajść w ciążę drugą tak szybko. (…) Ja całe życie miałam stałą wagę, byłam bardzo szczupła, ta waga mi nie szła ani w górę, ani w dół. I tutaj było dokładnie tak samo, że jak już przybrałam na wadze, to też wcale nie było mi łatwo schudnąć – wyznała.
Na ten moment najważniejszy jest dla niej zbliżający się poród. Serowska dała też do zrozumienia, że w każdej chwili może na jakiś czas zniknąć z mediów społecznościowych, by skupić się na najbliższych dniach i rodzinie.
Ja już jedną nogą na porodówce, więc póki co jestem odcięta od świata – zakończyła wywód.

powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




