Przejdź do treści

Dlaczego książę Harry wrócił z rodziną do Anglii? W końcu sam wyjaśnił powody

Książę Harry i Meghan Markle po sześciu latach życia w Stanach Zjednoczonych zdecydowali się wrócić z dziećmi do Wielkiej Brytanii. Ich przeprowadzka wywołała wiele pytań, szczególnie w kontekście napiętych relacji z rodziną królewską. Teraz 42-letni książę Sussexu po raz pierwszy otwarcie wyjaśnił, co skłoniło ich do tak ważnej decyzji. Wskazał kilka powodów.

Książę Harry z dziećmi (wywiad dla GQ)
Książę Harry z dziećmi (wywiad dla GQ) FOT. YouTube, Instagram

Książę Harry i Meghan Markle wrócili do Wielkiej Brytanii. Dlaczego?

Książę Harry i Meghan Markle w 2020 roku zrezygnowali z pełnienia obowiązków starszych członków rodziny królewskiej i przeprowadzili się do Kalifornii. Tam wychowywali syna Archiego, a w 2021 roku na świat przyszła ich córka Lilibet.

W sierpniu 2026 roku Sussexowie ogłosili jednak niespodziewaną decyzję. Po sześciu latach za oceanem postanowili wrócić do Wielkiej Brytanii na dłuższy czas. Razem z nimi przeprowadziły się dzieci, 7-letni Archie i 5-letnia Lilibet, które rozpoczęły naukę w brytyjskiej szkole.

W pierwszym wywiadzie od przeprowadzki, udzielonym magazynowi „GQ”, Harry wyjaśnił, że najważniejszym powodem były możliwości, jakie powrót daje jego rodzinie.

Możliwości dla rodziny. To, że mogliśmy posłać dzieci do brytyjskiej szkoły, znaczy dla mnie bardzo wiele. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo jest to dla mnie ważne – przyznał książę.

Harry podkreślił, że dzieci szybko odnalazły się w nowym otoczeniu i są zadowolone ze szkoły.

Są zachwycone. To daje im zupełnie inne doświadczenie. Nie krytykuję amerykańskich szkół, ale uważam, że dla dzieci w wieku siedmiu i pięciu lat możliwość poznania dwóch zupełnie różnych kultur jest dziś niezwykle ważna.

Książę Harry chciał być bliżej rodziny. Wspomniał o dzieciństwie

Edukacja dzieci nie była jedynym powodem przeprowadzki. Harry przyznał, że po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych zaczął odczuwać potrzebę powrotu do kraju, w którym dorastał.

Zależało mu również na tym, aby Archie i Lilibet mogli lepiej poznać jego rodzinne strony i spędzać więcej czasu z bliskimi.

Chciałem znów być bliżej rodziny i móc przebywać w Wielkiej Brytanii dłużej niż tylko kilka dni czy tydzień.

Książę wyjaśnił, że szczególną radość sprawia mu obserwowanie, jak dzieci nawiązują nowe znajomości i spędzają czas z rówieśnikami.

Powrót do ojczyzny miał dla niego również osobisty wymiar.

Chciałem pokazać dzieciom miejsce, w którym dorastałem, i pozwolić im doświadczyć przynajmniej części tego, czego sam doświadczyłem. Tych dobrych rzeczy, niekoniecznie złych – wyznał.

Harry zaznaczył, że choć wcześniej rozważali z Meghan taką możliwość, decyzja o przeprowadzce nie była planowana z dużym wyprzedzeniem.

Harry zabrał głos o brytyjskich mediach. „Jestem optymistą”

W rozmowie z „GQ” nie zabrakło również tematu trudnych relacji księcia z brytyjską prasą. To właśnie zainteresowanie mediów i naruszanie prywatności rodziny były jednymi z najczęściej komentowanych problemów Sussexów.

Harry przyznał, że dziś patrzy na tę sytuację z większym spokojem. Ma nadzieję, że doświadczenia ostatnich lat pozwolą obu stronom pozostawić dawne konflikty za sobą.

Jestem optymistą. Mam nadzieję. Nie jestem naiwny, choć w przeszłości bywałem. Uważam jednak, że ważne jest zachowanie optymizmu.

Podkreślił również, że kluczowe znaczenie ma wzajemny szacunek.

Mogę ich szanować, jeśli oni będą szanować mnie i naszą sytuację. Nasze stanowisko jest teraz bardzo jasne i mam nadzieję, że będziemy mogli po prostu żyć dalej.

Książę nie ogłosił pojednania z rodziną królewską, ale jasno dał do zrozumienia, że powrót do Wielkiej Brytanii jest dla niego przede wszystkim decyzją dotyczącą przyszłości dzieci i życia rodzinnego.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.