Przejdź do treści

Justyna Steczkowska w białej stylizacji w „Dzień Dobry TVN”

Justyna Steczkowska w białej stylizacji w "Dzień Dobry TVN"
Justyna Steczkowska w białej stylizacji w "Dzień Dobry TVN" FOT. KAPIF

Justyna Steczkowska ma kolejny powód do świętowania. Wokalistka zajęła drugie miejsce w rankingu 100 najcenniejszych polskich kobiecych marek osobistych 2026 magazynu „Forbes Women”. O sukcesie i cenie wieloletniej kariery opowiedziała w „Dzień Dobry TVN”. Uwagę przyciągała również jej dopracowana w najmniejszym szczególe stylizacja.

Justyna Steczkowska w „Dzień Dobry TVN”. Postawiła na biel

Na wizytę w studiu „Dzień Dobry TVN” Justyna Steczkowska wybrała monochromatyczny, biały look, który łączył klasyczną elegancję z charakterystyczną dla niej nutą ekstrawagancji.

Podstawą stylizacji były szerokie spodnie z wysokim stanem i krótsza, mocno dopasowana kamizelka bez rękawów. Uwagę zwracały złote, ozdobne guziki, które przełamywały wszechobecną biel i korespondowały z pozostałymi dodatkami.

Najbardziej wyrazistym elementem zestawu okazał się jednak biały kapelusz z szerokim rondem. Steczkowska dobrała do niego duże okulary przeciwsłoneczne oraz efektowne, długie kolczyki ze złotymi detalami.

Całość uzupełniła niewielką, usztywnianą torebką w kolorze kości słoniowej ze złotymi okuciami, masywną złotą bransoletą przypominającą zegarek oraz pierścionkami. Zamiast klasycznych szpilek wybrała minimalistyczne buty na obcasie z przezroczystymi paskami, dzięki którym cała stylizacja pozostała lekka.

Wokalistka zadbała też o makijaż. Mocno podkreślone oczy, wyraziste rzęsy i różowa pomadka dopełniały utrzymany w glamour look.

Justyna Steczkowska świętuje kolejny sukces

Wizyta w „Dzień Dobry TVN” nie była jednak poświęcona modzie. Steczkowska pojawiła się w programie po tym, jak zajęła drugie miejsce w rankingu 100 najcenniejszych polskich kobiecych marek osobistych 2026 przygotowanym przez „Forbes Women”.

Wokalistka przyznała, że tego rodzaju wyróżnienia mogą mieć znaczenie w branży i przekładać się m.in. na zainteresowanie reklamodawców. Sama swój wpływ postrzega jednak przede wszystkim przez pryzmat muzyki i relacji ze słuchaczami.

W środowisku ma to jakieś przełożenie na dodatkowe kontrakty, to jest zawsze nośna informacja, że dana osoba ma na coś wpływ. Czy jest on realny? Osobiście twierdzę, że mam wpływ muzyką, to na pewno. Dostaję mnóstwo listów od młodzieży, która potrzebuje kogoś, kto poda im rękę, dostrzeże — mówiła.

Steczkowska opowiedziała również o wiadomościach od młodych osób, które mierzą się z trudnymi momentami w życiu i odnajdują wsparcie w jej bardziej osobistych płytach, takich jak „Maria Magdalena” czy „Anima”.

Justyna Steczkowska o cenie sukcesu

Podczas rozmowy pojawił się również temat ceny, jaką trzeba zapłacić za wieloletnią obecność na szczycie. Wokalistka przyznała, że kiedyś patrzyła na sukces przede wszystkim przez pryzmat czasu, który pochłania kariera.

Dziś jej podejście jest inne.

Kiedyś miałam takie myślenie, że sukces mi coś zabrał, bo sukces, to co nam zabiera na pewno, to czas (…) Już od lat nie myślę o tym w ten sposób, widzę to z zupełnie innej perspektywy, bardziej dojrzałej, że nie robię rzeczy, które mnie nie cieszą, więc to już jest wielki sukces, bo cały czas mam radość w tym zawodzie — podsumowała.

Patrząc na zdjęcia wykonane przed studiem, trudno nie zauważyć, że Steczkowska potraktowała wizytę w śniadaniówce niemal jak modowe wyjście. Biały garniturowy zestaw, kapelusz i złota biżuteria sprawiły, że trudno było przejść obok niej obojętnie.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.