Czarny wieniec na grobie Kory. Nie wszystkim przypadł do gustu
Grób Kory na Powązkach Wojskowych przyciąga uwagę tuż przed Wszystkimi Świętymi. Wśród kwiatów i zniczy pojawił się niezwykły czarny wieniec, który wzbudza skrajne reakcje odwiedzających.
Grób Kory przed Wszystkimi Świętymi. Jeden szczegół przyciąga uwagę
Kora, legendarna wokalistka zespołu Maanam, zmarła 28 lipca 2018 roku w wieku 67 lat. Jej śmierć była ogromną stratą dla polskiej sceny muzycznej. Artystka, która przez dekady zachwycała niepowtarzalnym głosem, charyzmą i bezkompromisowym podejściem do życia, spoczęła na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.
Jej grób od lat wyróżnia się na tle tradycyjnych nagrobków. Zamiast klasycznego pomnika z granitu powstało miejsce pełne zieleni, symboli i artystycznych odniesień.
Tuż przed 1 listopada 2026 roku na grobie pojawiły się kolejne dekoracje. Wśród zniczy, kwiatów i drobnych ozdób szczególną uwagę przyciąga jednak jeden element, na który zwróciła uwagę redakcja „CIAO!”. To czarny wieniec, który wyraźnie odcina się od zielonego bluszczu i kolorowych kwiatów.
Jak wygląda grób Kory? Czarny wieniec wywołuje dyskusje
Miejsce spoczynku Kory ma niezwykle charakterystyczny wygląd. Półkolistą konstrukcję porasta gęsty bluszcz, tworzący rodzaj naturalnej kapliczki. Wśród zielonych liści umieszczono fotografię artystki, a kolejne zdjęcie znajduje się na płycie nagrobnej.
W roślinność wpleciono czerwone i fioletowe kwiaty. Przy pomniku ustawiono również znicze, serduszka oraz ceramiczne figurki aniołów i ptaków.
Centralnym elementem kompozycji jest rzeźba przedstawiająca siedzącą, pochyloną kobietę. Jej oszczędna forma nadaje całemu miejscu refleksyjny charakter. Jednak w ostatnich dniach to nie rzeźba przyciąga największą uwagę.
Na grobie ustawiono okazały czarny wieniec wykonany z kwiatów, liści, świerkowych gałązek i wstążek. Ciemna kompozycja wyróżnia się na tle pozostałych dekoracji i nadaje miejscu bardziej mroczny charakter. Zwróciliśmy uwagę, że odwiedzający grób komentują nietypową ozdobę. Jednym podoba się jej oryginalność, inni zastanawiają się, czy tak ponura kolorystyka rzeczywiście pasuje do osobowości Kory.
Artystka słynęła przecież z wyrazistego stylu, odwagi i zamiłowania do niekonwencjonalnych rozwiązań. Czy sama wybrałaby taką dekorację? Tego nie sposób rozstrzygnąć.


Kto zaprojektował pomnik Kory? Za jego wyglądem stoi Kamil Sipowicz
Za obecnym wyglądem miejsca spoczynku wokalistki stoi między innymi jej mąż, Kamil Sipowicz. To on zainicjował zmianę pierwotnej formy grobu i zaprosił do współpracy rzeźbiarkę Monikę Osiecką.
czytaj także:
Artystka stworzyła figurę siedzącej kobiety, która nie jest dosłownym portretem Kory. Rzeźba ma charakter symboliczny i nawiązuje do kobiecej siły, niezależności oraz mierzenia się z przeciwnościami losu.
Sipowicz chciał, aby nagrobek oddawał osobowość jego żony i wartości, które były jej szczególnie bliskie. Na pomniku znalazł się również nietypowy napis:
Od 1951 do nieskończoności.
Zamiast tradycyjnej daty śmierci pojawia się więc odniesienie do nieskończoności. To symboliczne podkreślenie, że twórczość Kory pozostaje żywa mimo upływu lat.
Fani Kory odwiedzają jej grób na Powązkach
Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych sprawia, że na warszawskich cmentarzach pojawia się coraz więcej odwiedzających. Wielbiciele Kory również zatrzymują się przy jej grobie, zostawiając kwiaty i zapalając znicze.
Czarny wieniec stał się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tegorocznych dekoracji. Niezależnie od podzielonych opinii trudno odmówić mu oryginalności.
Miejsce spoczynku wokalistki pozostaje równie niekonwencjonalne jak ona sama. Zamiast tradycyjnej, surowej formy nagrobka są tu rośliny, sztuka i osobiste symbole.
A czarny wieniec? Jednych zachwyca, innych zaskakuje. Z pewnością jednak nie pozwala przejść obok obojętnie.
powiązane artykuły:
Absolwentka dziennikarstwa i pedagogiki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od lat śledzi polski i zagraniczny show-biznes, najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki oraz modę gwiazd. Z uwagą obserwuje trendy i tematy, którymi żyją media. Prywatnie pasjonatka podróży i odkrywania nowych miejsc.




