Grób Macieja Krakowiana. Rodzina przymocowała ozdobę, która przypomina o jego ostatnim locie
Grób Macieja Krakowiana, pilota F-16, który tragicznie zginął przed pokazami lotniczymi w Radomiu, wygląda wyjątkowo. Przed Wszystkimi Świętymi na miejscu jego spoczynku pojawiło się mnóstwo zniczy i kwiatów. Uwagę przyciąga jednak przede wszystkim niezwykły pomnik.
Maciej Krakowian, znany pod lotniczym pseudonimem „Slab”, należał do najbardziej doświadczonych polskich pilotów myśliwców F-16. Jego tragiczna śmierć w sierpniu 2025 roku wstrząsnęła środowiskiem lotniczym. Dziś na cmentarzu w poznańskich Krzesinach znajduje się miejsce, które przypomina o jego pasji i służbie. Na zdjęciach wykonanych przed 1 listopada widać, jak wiele osób nadal o nim pamięta.
Grób Macieja Krakowiana tonie w zniczach. Na pomniku umieszczono samolot F-16
Maciej Krakowian został pochowany na cmentarzu w poznańskich Krzesinach, niedaleko bazy lotniczej, z którą był związany przez lata. Jego grób wyróżnia się czarną, kamienną płytą nagrobną, na której wygrawerowano postać pilota w kombinezonie lotniczym, z uniesioną ręką.
Najbardziej charakterystycznym elementem pomnika jest jednak przestrzenny model myśliwca F-16, umieszczony w górnej części nagrobka. Samolot ma czerwono-białe malowanie z motywem tygrysa, nawiązujące do zespołu pokazowego Tiger Demo Team Poland, którego Krakowian był liderem.
Na pomniku widnieje również emblemat zespołu oraz napis przypominający, że pilot zginął, robiąc to, co kochał.

Tak wygląda grób Macieja Krakowiana przed Wszystkimi Świętymi
Na kolejnej fotografii widać całe miejsce spoczynku pilota. Grób niemal w całości wypełniają znicze, wśród których dominują czarne lampiony i biało-czerwone akcenty.
Przed pomnikiem ustawiono kwiaty, wieńce oraz polskie flagi. Szczególnie wyróżnia się duży biało-czerwony wieniec z szarfą. Obok leżą kolejne wiązanki, a na płycie nagrobnej ustawiono dziesiątki lampionów.
Zdjęcie pokazuje również, że pomnik znajduje się w spokojnej, zadrzewionej części cmentarza. To miejsce pełne symboli związanych zarówno z lotnictwem, jak i pamięcią o tragicznie zmarłym żołnierzu.
czytaj także:

Kim był Maciej Krakowian? Tragiczna śmierć podczas przygotowań do Air Show
Maciej „Slab” Krakowian był pilotem wojskowym, instruktorem i liderem F-16 Tiger Demo Team Poland. Służył w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach. Ukończył liceum lotnicze w Dęblinie, a następnie kształcił się w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych.
Na swoim koncie miał ponad 1400 godzin nalotu, w tym około 1200 za sterami F-16. Reprezentował polskie lotnictwo podczas międzynarodowych pokazów, zdobywając uznanie za umiejętności i precyzję pilotażu.
Do tragedii doszło 28 sierpnia 2025 roku podczas treningu przed Air Show w Radomiu. Pilotowany przez niego F-16 rozbił się w trakcie wykonywania manewrów. Krakowian zginął na miejscu.
Miał 35 lat. Pośmiertnie awansowano go do stopnia podpułkownika i odznaczono Lotniczym Krzyżem Zasługi. Pogrzeb odbył się 5 września 2025 roku i zgodnie z wolą rodziny miał charakter prywatny.
Dziś jego grób przypomina nie tylko o tragicznej katastrofie, ale przede wszystkim o człowieku, dla którego lotnictwo było życiową pasją.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




