„Stosy śmieci śmierdziały na klatce”. W takich warunkach żył topowy influencer. Sąsiadka wszystko ujawniła
Wynoszenie śmieci okazało się dla popularnych influencerek poważnym problemem. W podcaście „Besties” Lila Janowska, Weronika Białek, Julia Łuńska i Natalia Trojan podzieliły się zaskakującymi opiniami.
Julia Łuńska o wynoszeniu śmieci
Lila Janowska, Weronika Białek, Julia Łuńska i Natalia Trojan spotkały się w podcaście „Besties”, by porozmawiać o codziennym życiu i swoich nietypowych przekonaniach. W pewnym momencie dyskusja zeszła na temat obowiązków domowych. Okazało się, że influencerki mają dość nietypowe podejście do wynoszenia śmieci. Ich wypowiedzi mogą zaskoczyć niejednego słuchacza.
Dyskusję rozpoczęła Julia Łuńska, która bez większego zastanowienia przedstawiła swoją opinię na temat podziału domowych obowiązków. Jej zdaniem wynoszenie śmieci powinno należeć do mężczyzn.
Śmieci zawsze wynosi facet z domu, sorry.
Okazuje się, że podobne podejście prezentowała wcześniej również Natsu. Influencerka opowiadała, że w jej domu tym obowiązkiem zajmuje się partner, Wojtek Kucina. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy kobieta mieszka sama.
Natalia Trojan narzeka na brak partnera
Do rozmowy włączyła się Natalia Trojan, która przyznała, że szczególnie odczuwa brak osoby, na którą mogłaby zrzucić ten obowiązek.
Ja strasznie cierpię, że nie mam komu dawać tych śmieci do wynoszenia.
Weronika Białek szybko znalazła jednak rozwiązanie tego problemu. Zaproponowała stworzenie aplikacji, dzięki której można byłoby zamówić osobę do wynoszenia worków z mieszkania.
Fajna by była taka aplikacja, gdzie zamawiasz sobie kogoś, kto ci wynosi te śmieci, to by było super.
Pomysł spotkał się z entuzjazmem Lili Janowskiej, która od razu zaczęła rozważać jego biznesowy potencjał.
czytaj także:
Lila Janowska chciałaby płacić za wynoszenie śmieci
Influencerka szybko rozwinęła pomysł koleżanki. Według jej wizji użytkownicy mogliby wykupić abonament, a wyznaczona osoba regularnie odbierałaby worki spod drzwi mieszkańców.
Może trzeba taką założyć. Subskrypcje sobie tam wykupujesz i po prostu w jakiś konkretny dzień w nocy wystawiasz te śmieci, wiadomo, żeby też nikomu nie przeszkadzały. I po prostu nad ranem koleś chodzi po bloku, zbiera ja. Ja bym na pewno wzięła subskrypcję. Jeszcze segregacja i wszystko…
Rozmowa szybko stała się przedmiotem żartów. Pomysł płatnej usługi wynoszenia śmieci brzmi dla influencerek jak całkiem atrakcyjna opcja. Pozostaje pytanie, czy ktoś rzeczywiście zdecydowałby się na stworzenie takiej aplikacji.
Natalia Trojan o influencerze, który nie wyrzucał śmieci
Natalia Trojan w jednym z podcastów przytoczyła historię, która zwróciła uwagę słuchaczy. Opowiedziała o mężczyźnie prowadzącym jeden z najpopularniejszych podcastów w Polsce. Miał on być sąsiadem jej znajomych i regularnie wystawiać worki ze śmieciami na klatkę schodową. Jak relacjonowała, z czasem miały tworzyć się tam całe stosy, a na korytarzu unosił się nieprzyjemny zapach.
I on właśnie wystawiał śmieci na klatkę. Także wiecie, już stosy stały i to śmierdziało na klatce – opowiedziała Natalia.
Jej historia wywołała zainteresowanie internautów. W komentarzach pojawiły się przypuszczenia, że może chodzić o Żurnalistę. Trojan nie podała jednak nazwiska mężczyzny, dlatego na ten moment nie ma potwierdzenia, że to właśnie o niego chodziło. Na nagraniu zwróciła natomiast uwagę, że klatka schodowa jest wspólną przestrzenią, a mieszkańcy powinni szanować innych lokatorów.
Nie, no tak nie robimy, tak nie robimy, no już trzeba mieć stosunek do swojej społeczności. No to jest czyjś wspólna, co nie? – podsumowała.
powiązane artykuły:
Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UKSW w Warszawie. Wcześniej zdobywała doświadczenie jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka twórców internetowych. Pasjonuje się literaturą, recenzuje książki i z zainteresowaniem śledzi najnowsze trendy w branży beauty.




