Ida Nowakowska wspomina zmarłych. Niewielu wiedziało o jej znanym krewnym
Ida Nowakowska podzieliła się z obserwatorami wyjątkowo osobistą refleksją. W okresie zadumy nad zmarłymi wróciła wspomnieniami do rodzinnej historii. Przy okazji ujawniła mniej znane powiązania z wybitnymi postaciami polskiej kultury.
Ida Nowakowska regularnie dzieli się z fanami wydarzeniami ze swojego życia, ale tym razem postanowiła poruszyć znacznie bardziej osobisty temat. W związku z obchodami Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego opublikowała na Instagramie wpis poświęcony pamięci zmarłych. Wspomniała w nim o artyście Janie Lebensteinie, który był spokrewniony z jej rodziną.
Ida Nowakowska wspomina zmarłych. „Tak wielu mamy ich już w Niebie”
Prezenterka rozpoczęła swój wpis od refleksji na temat przemijania i pamięci o tych, którzy odeszli. Nie ukrywała, że początek listopada jest dla niej szczególnym czasem.
Czas modlitwy za wszystkich naszych bliskich zmarłych… Tak wielu mamy ich już w Niebie. Requiem… – napisała Ida Nowakowska na Instagramie.

Następnie nawiązała do historii swojej rodziny. Jak ujawniła, Jan Lebenstein, wybitny polski malarz i grafik, był wujem jej mamy. Artysta zmarł w 1999 roku i został pochowany na Starych Powązkach w Warszawie.
Nowakowska zwróciła uwagę na niezwykły szczegół związany z miejscem jego pochówku. Lebenstein spoczywa bowiem tuż obok swojego wieloletniego przyjaciela, poety Zbigniewa Herberta.
Ida Nowakowska ujawniła rodzinną historię. Wspomniała o Herbercie
Prezenterka podkreśliła, że Jana Lebensteina i Zbigniewa Herberta łączyła bliska przyjaźń, która wykraczała poza wspólne zainteresowania artystyczne.
Jan Lebenstein, wuj mojej Mamy, wybitny artysta, jest pochowany na Starych Powązkach w Warszawie, głowa w głowę ze swoim przyjacielem Zbigniewem Herbertem. Był świadkiem na jego ślubie – przekazała.
Lebenstein był jednym z najbardziej cenionych polskich malarzy drugiej połowy XX wieku. Przez wiele lat tworzył we Francji, a jego prace zdobywały uznanie również poza granicami Polski.
czytaj także:
Zbigniew Herbert z kolei zapisał się w historii jako jeden z najważniejszych polskich poetów. Ich znajomość znalazła odzwierciedlenie nie tylko we wspomnieniach bliskich, ale także w literaturze.
Wspomniała o Julii Hartwig. Przytoczyła wyjątkowy wiersz
W dalszej części wpisu Ida Nowakowska przywołała postać Julii Hartwig, wybitnej poetki i eseistki, którą miała okazję poznać osobiście.
Julia Hartwig, którą kiedyś poznałam w Oborach spędzając tam czas z rodzicami, napisała wiersz o 'odwiedzinach’ u Lebensteina i Herberta – wyjaśniła.
Prezenterka zamieściła następnie utwór „Odwiedziny”, poświęcony obu artystom. Poetka wspominała w nim ich przyjaźń, wspólne chwile oraz miejsce, w którym zostali pochowani.
Wiersz przywołuje zarówno radosne obrazy z życia Lebensteina i Herberta, jak i refleksje nad przemijaniem. Hartwig opisała w nim przyjaciół, którzy nawet po śmierci pozostali blisko siebie.
Publikując utwór, Nowakowska połączyła osobiste wspomnienia z hołdem dla ważnych postaci polskiej kultury. Jej wpis stał się nie tylko wyrazem pamięci o zmarłych bliskich, ale również przypomnieniem o niezwykłej przyjaźni dwóch artystów.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




