Michał Wójcik w konflikcie z rodziną zmarłej partnerki. Ujawnili, do czego się posunął
Relacje Michała Wójcika z rodzicami jego zmarłej partnerki są dziś dalekie od rodzinnej bliskości. Barbara i Janusz W. twierdzą, że od około dwóch lat nie mają kontaktu z 8-letnim wnukiem. Jak ujawnili, próby porozumienia z kabareciarzem miały nie przynieść rezultatu. Ostatecznie zdecydowali się na krok, który przeniósł rodzinny konflikt na salę sądową.
Rodzice zmarłej partnerki Michała Wójcika poszli do sądu
Janina, wieloletnia partnerka Michała Wójcika z kabaretu Ani Mru-Mru, zmarła w 2023 roku. Para doczekała się syna, który ma obecnie osiem lat. Po śmierci matki chłopiec pozostał pod opieką ojca.
Rodzice Janiny przekonują, że wcześniej byli bardzo zaangażowani w życie wnuka. Mieli opiekować się nim podczas zawodowych wyjazdów Wójcika i pomagać córce w codziennych obowiązkach. Jak twierdzą, z czasem sytuacja diametralnie się zmieniła.
Dziecko było bardzo mocno związane z nami. Od dwóch lat więzi zostały zburzone — twierdzą w rozmowie z „Faktem”.
Według ich relacji chłopiec miał telefon kupiony przez dziadków właśnie po to, aby mogli pozostawać z nim w kontakcie. Barbara i Janusz W. utrzymują, że później urządzenie zostało mu odebrane.
Babcia chłopca twierdzi, że sama próbowała skontaktować się z Michałem Wójcikiem i umówić spotkanie z wnukiem.
Gdy chciałam umówić się, Michał nie odbierał ode mnie telefonów. I tak jest do dzisiaj.
Ostatecznie rodzina zmarłej Janiny zdecydowała się skierować sprawę do sądu. Barbara W. chce sądowego uregulowania kontaktów z wnukiem oraz wglądu w jego sytuację życiową.
Sprawą zajmuje się Sąd Rodzinny w Mysłowicach. Najbliższy etap postępowania ma nastąpić w październiku, kiedy sąd ma wysłuchać babci 8-latka.

Tak miały wyglądać początki związku Michała Wójcika i Janiny
Rodzice Janiny wrócili również do początków związku córki z gwiazdorem Ani Mru-Mru. Według ich relacji para poznała się przypadkiem w pociągu w 2017 roku.
Córka nie znała go, nie oglądała telewizji, nie wiedziała, kim jest ten mężczyzna. Zaczęli rozmawiać ze sobą — wspomina Janusz W.
Rok później na świat przyszedł ich syn. Barbara i Janusz W. przekonują, że zaakceptowali partnera córki i traktowali go jak członka rodziny. Mieli wspierać parę również finansowo oraz pomagać w opiece nad dzieckiem.
czytaj także:
Sytuacja miała zacząć się zmieniać po śmierci Janiny. Rodzice kobiety przedstawiają szereg zarzutów dotyczących zachowania Wójcika i jego zaangażowania w sprawy rodzinne. Są to jednak relacje jednej strony konfliktu, których bez stanowiska artysty nie można niezależnie zweryfikować.
Krytycznie odnoszą się również do zmian w życiu prywatnym kabareciarza po śmierci ich córki. Ich zdaniem pogorszenie kontaktów z wnukiem zbiegło się w czasie z pojawieniem się w życiu Wójcika nowej partnerki. Samo następstwo tych wydarzeń nie pozwala jednak przesądzać, że jedno było przyczyną drugiego.
„Martwimy się o naszego wnuczka”
Barbara W. przekonuje, że zależy jej przede wszystkim na odbudowaniu relacji z wnukiem.
Dziecko straciło matkę, dla jego prawidłowego rozwoju potrzebny jest kontakt z babcią macierzystą.
Rodzice Janiny chcieliby również wiedzieć więcej o codziennej sytuacji chłopca. Jak mówią, zastanawiają się m.in., kto opiekuje się nim w czasie zawodowych wyjazdów Michała Wójcika.
Nie wiemy, kto zajmuje się dzieckiem, gdy Michał jeździ po Polsce z koncertami. Po prostu zwyczajnie, tak po ludzku, martwimy się o naszego wnuczka.
O tym, czy i na jakich zasadach dziadkowie będą mogli spotykać się z 8-latkiem, zdecyduje sąd. Na tym etapie nie można przesądzać, jaki będzie finał postępowania.
„Fakt” próbował uzyskać komentarz Michała Wójcika w sprawie zarzutów stawianych przez rodzinę jego zmarłej partnerki. Kabareciarz do momentu publikacji nie przedstawił swojego stanowiska.
powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




