Macklemore wyleciał z trasy Eda Sheerana. Wszystko przez te słowa ze sceny
Ed Sheeran znalazł się w centrum sporu, który wybuchł po występach Macklemore’a podczas jego trasy koncertowej. Amerykański raper ze sceny odniósł się do wojny w Strefie Gazy, a jego występ wywołał reakcję części organizatorów i zarządców stadionów. W efekcie Macklemore zniknął z dalszej części trasy. Sheeran przerwał milczenie i ujawnił kulisy decyzji, podkreślając, że sam jej nie podjął.
Macklemore zniknął z trasy Eda Sheerana
Macklemore był jednym z artystów występujących przed Edem Sheeranem podczas jego trasy „The Loop”. Sytuacja zmieniła się po dwóch koncertach na MetLife Stadium w New Jersey.
Podczas swoich występów 43-letni raper wykrzyknął ze sceny „Free Palestine”, prezentował obrazy przedstawiające zniszczenia w Strefie Gazy oraz wykonał protest song „Hind’s Hall”.
Występ wywołał kontrowersje, a w konsekwencji część obiektów, na których miały odbywać się kolejne koncerty Sheerana, sprzeciwiła się dalszej obecności Macklemore’a w line-upie.
Głos w sprawie zabrał teraz sam Ed Sheeran.
Ed Sheeran przerywa milczenie. „Ważne, żebym przedstawił kilka faktów”
35-letni wokalista opublikował w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie. Na początku zaznaczył, że jest „wstrząśnięty konfliktem między Izraelem a Palestyną”, a następnie wyjaśnił, dlaczego Macklemore ostatecznie został usunięty z dalszej części trasy.
Według Sheerana po koncertach w New Jersey miał dowiedzieć się od przedstawicieli obiektów, że kolejne występy mogą zostać odwołane, jeśli Macklemore pozostanie w składzie trasy.
Brytyjski gwiazdor twierdzi, że przez kolejny tydzień próbował znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby uniknąć takiego scenariusza. Rozmawiał m.in. z przedstawicielami obiektów oraz Robertem Kraftem, właścicielem New England Patriots i Kraft Group, która zarządza Gillette Stadium w Massachusetts.
Ostatecznie porozumienia nie udało się osiągnąć.
Usunięcie Macklemore’a z trasy było decyzją promotora, nie moją. Kontrakt Macklemore’a dotyczący trasy był zawarty z promotorem, a nie ze mną.
Sheeran podkreślił, że nie chciał odwoływać zaplanowanych koncertów ze względu na fanów, którzy kupili bilety i zorganizowali wyjazdy, ale również osoby pracujące przy całej trasie.
Nigdy nie zawiódłbym fanów, którzy poczynili plany, ani nie zostawiłbym ekipy koncertowej, pozostałych supportów i muzyków, którzy polegają na mnie, jeśli chodzi o pracę i utrzymanie.

Ed Sheeran komentuje zachowanie Macklemore’a
Sheeran odniósł się także bezpośrednio do sposobu, w jaki Macklemore wykorzystał swój występ do przedstawienia politycznego stanowiska. Podkreślił, że sam zazwyczaj unika politycznych deklaracji podczas koncertów.
Osoby, które przychodzą na moje koncerty, nie oczekują politycznego forum.
Jednocześnie zaznaczył, że szanuje determinację Macklemore’a w publicznym wyrażaniu swoich przekonań.
Szanuję siłę przekonań Macklemore’a, by stanąć i głośno mówić o tym, w co wierzy. Istnieje jednak wiele dróg prowadzących do tego samego celu: pokoju.
Sheeran podkreślił również, że jego publiczność składa się w dużej mierze z młodych osób o różnych poglądach i pochodzeniu. Z tego powodu od lat stara się, aby jego koncerty koncentrowały się przede wszystkim na muzyce.
czytaj także:
Gillette Stadium nie chciało występu Macklemore’a
Jednym z obiektów, które sprzeciwiły się obecności rapera podczas kolejnych koncertów, było Gillette Stadium w Foxborough.
Robert Kraft w swoim oświadczeniu odniósł się do występów Macklemore’a w New Jersey. Stwierdził, że decyzję podjęto w związku z jego ostatnimi działaniami, materiałami prezentowanymi ze sceny oraz tym, co Kraft określił jako wcześniejsze przypadki antysemickiej retoryki i symboliki. To stanowisko Krafta i zarządców obiektu, a nie ocena Eda Sheerana.
Właśnie brak zgody części stadionów na występ rapera miał ostatecznie doprowadzić do jego usunięcia z dalszych koncertów.
Macklemore ma inną wersję wydarzeń
Sam Macklemore również skomentował sytuację w mediach społecznościowych. Raper przedstawił sprawę nieco inaczej, sugerując, że to Sheeran i jego zespół podjęli decyzję o zakończeniu współpracy w ramach trasy.
Przyznał również, że między artystami doszło na tym tle do „bolesnej różnicy zdań”.
Ed znalazł się w piep***nej sytuacji. Wiedział o tym. Jego typowo apolityczna postawa została poddana próbie w sposób, z jakim nigdy wcześniej się nie mierzył.
Relacje obu muzyków różnią się więc w kwestii tego, kto ostatecznie odpowiadał za decyzję o usunięciu Macklemore’a z trasy. Sheeran stanowczo twierdzi, że należała ona do promotora, ponieważ to właśnie z nim raper miał podpisaną umowę.
Ed Sheeran: „Próbowałem budować mosty”
Na zakończenie swojego oświadczenia Sheeran podkreślił, że przez kilka dni próbował znaleźć kompromis i doprowadzić do rozwiązania konfliktu.
Ostatni tydzień spędziłem, próbując budować mosty i znaleźć rozwiązanie. Niestety nie udało mi się tego zrobić.
Wokalista dodał, że zna własne wartości i nie zamierza pozwolić, aby obecna sytuacja je definiowała.
Wiem, kim jestem, zarówno jako człowiek, jak i artysta, a ci, którzy znają moje serce, znają również moje wartości.
Publikację opatrzył wymownym komentarzem: „Ważne, żebym przedstawił kilka faktów”. Możliwość komentowania wpisu została wyłączona.

powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




