Harry wiedział, co brat Diany napisze w książce. Jak przyjął na mocne fragmenty?
Książka Charlesa Spencera o księżnej Dianie jeszcze przed premierą wywołała ogromne zamieszanie. Brat zmarłej księżnej ujawnił w niej, co król Karol miał powiedzieć kilka dni po jej śmierci. Okazuje się, że dla księcia Harry’ego te rewelacje nie były zaskoczeniem. Według źródeł miał znać treść książki wcześniej i osobiście rozmawiać o niej ze swoim wujem.
Książę Harry wiedział o rewelacjach Charlesa Spencera
„Swan Song: Diana, My Sister” trafi do sprzedaży 22 września, ale pierwsze fragmenty książki Charlesa Spencera już wywołały burzę. Największe emocje wzbudza opis jego rozmowy z ówczesnym księciem Karolem, do której miało dojść krótko po śmierci Diany.
Jak ustalił Page Six, książę Harry miał wcześniej wiedzieć, jakie informacje jego wuj zamierza ujawnić. Osoba znająca kulisy sprawy twierdzi, że młodszy syn Diany nie był zaskoczony tym, co obecnie przedostaje się do mediów.
Harry wiedział, co znajdzie się w książce. To nie było dla niego zaskoczenie.
Według źródeł Harry miał rozmawiać ze Spencerem o książce już w lipcu, kiedy odwiedził Althorp, rodzinną posiadłość Spencerów, gdzie pochowana jest księżna Diana.
Harry przyjechał tam razem z Meghan Markle oraz ich dziećmi, Archiem i Lilibet. To właśnie podczas tej wizyty wuj i siostrzeniec mieli poruszyć temat przygotowywanej publikacji.
Charles Spencer ujawnił słowa Karola po śmierci Diany
Największe kontrowersje wywołało wspomnienie Spencera dotyczące wydarzeń z 1997 roku. Brat Diany twierdzi, że po jej tragicznej śmierci pokłócił się z ówczesnym księciem Karolem o udział Williama i Harry’ego w procesji pogrzebowej.
Chłopcy mieli wówczas zaledwie 15 i 12 lat. Spencer był przeciwny temu, aby szli za trumną swojej matki na oczach milionów ludzi.
Według jego relacji podczas emocjonalnej rozmowy Karol miał wypowiedzieć wyjątkowo mocne słowa.
Bądź spokojny, wkrótce o niej zapomnimy!
Spencer twierdzi, że odebrał tę wypowiedź jako przejaw tłumionej niechęci Karola wobec byłej żony i jego reakcji na ogromną skalę żałoby po jej śmierci.
Pałac Buckingham zakwestionował sposób, w jaki brat Diany po niemal 30 latach przedstawia wspomnienia z tamtego okresu. W wyjątkowo stanowczym komunikacie zwrócono uwagę, że ból po stracie bliskiej osoby może wpływać na osąd oraz pamięć wydarzeń.
Harry przez lata mówił o pogrzebie Diany
Wątek opisany przez Charlesa Spencera jest szczególnie osobisty dla Harry’ego. Książę wielokrotnie wracał publicznie do chwili, gdy jako 12-letni chłopiec szedł za trumną swojej matki.
W 2021 roku w dokumencie „The Me You Can’t See” wspominał, że jednym z najmocniej zapamiętanych przez niego dźwięków był stukot końskich kopyt podczas procesji.
czytaj także:
To było tak, jakbym znajdował się poza własnym ciałem. Po prostu szedłem i robiłem to, czego ode mnie oczekiwano.
Harry mówił również później, że żadne dziecko nie powinno być stawiane w podobnej sytuacji.
Do tego wydarzenia wrócił także w autobiografii „Spare”. Ujawnił w niej, że część dorosłych była przeciwna udziałowi chłopców w procesji, a jego wuj Charles Spencer miał określić ten pomysł jako „barbarzyński”.

Harry pozostaje blisko rodziny księżnej Diany
Relacje Harry’ego z rodziną matki pozostają bliskie. Dotyczy to nie tylko Charlesa Spencera, ale również dwóch sióstr Diany — Lady Sarah McCorquodale i Lady Jane Fellowes.
Według Page Six lipcowa wizyta w Althorp była kolejnym potwierdzeniem więzi Harry’ego z rodziną Spencerów. Właśnie wtedy miał poznać szczegóły książki, która obecnie wywołuje tak duże emocje.
Ani Harry, ani jego przedstawiciele nie potwierdzili jednak publicznie, że znał wcześniej kontrowersyjne fragmenty publikacji. Informacje na ten temat pochodzą od anonimowych źródeł Page Six.
Pałac Buckingham zareagował na książkę brata Diany
Rodzina królewska zazwyczaj nie komentuje publikacji dotyczących jej członków. Tym razem Pałac Buckingham zdecydował się jednak odpowiedzieć na wspomnienia Spencera.
Choć z zasady nie komentujemy książek, Jego Królewska Mość ma świadomość, że ból związany ze stratą siostry może zaciemniać rozsądek, wpływać na osąd i zabarwiać wspomnienia w sposób, którego inni mogą nie dostrzegać, nawet wiele lat po takiej stracie.
Pałac nie przedstawił własnej wersji rozmowy z 1997 roku, ale jego komunikat wyraźnie podważa sposób, w jaki Spencer zapamiętał wydarzenia.
Sam autor zapowiada, że jego celem jest przedstawienie Diany z perspektywy brata i rozprawienie się z informacjami, które jego zdaniem przez lata zaczęły być traktowane jako prawdziwe.
Premiera „Swan Song: Diana, My Sister” odbędzie się 22 września. Już teraz wiadomo jednak, że publikacja otworzyła na nowo jeden z najbardziej bolesnych rozdziałów w historii brytyjskiej rodziny królewskiej.
powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




