Małgorzata Ohme o 20-letniej żonie Filipa Chajzera. Odważyła się powiedzieć więcej niż inni
Filip i Bianka Chajzerowie niedawno zdecydowali się publicznie opowiedzieć o swojej relacji. Ich wspólny podcast wzbudził spore zainteresowanie, a głos w sprawie zabrała Małgorzata Ohme. Psycholożka przyznała, że sama jeszcze go nie oglądała, ale doskonale rozumie decyzję małżonków. Przy okazji zdobyła się na komentarz dotyczący życia zawodowego Bianki.
Filip i Bianka Chajzerowie opowiedzieli o swoim związku
Filip i Bianka Chajzerowie wzięli ślub 19 września. Wcześniej dość oszczędnie dzielili się szczegółami swojego prywatnego życia, ale po uroczystości postanowili uchylić rąbka tajemnicy. Kilka dni później pojawili się razem w pierwszym wspólnym odcinku „Filip Chajzer Podcast”, w którym opowiedzieli o swojej relacji.
Nie wszyscy internauci byli jednak przekonani do takiej formy rozmowy. W komentarzach pojawiały się opinie, że momentami nowożeńcy brzmieli nienaturalnie, a niektóre fragmenty sprawiały wrażenie, jakby dopiero się poznawali.
O wspólny projekt pary zapytano Małgorzatę Ohme, która od początku przyglądała się ich relacji. Dziennikarka i psycholożka jest blisko związana z Chajzerem z czasów wspólnej pracy w telewizji. To właśnie w studiu podcastowym, z którego korzystała, Filip poznał swoją przyszłą żonę.
Ohme miała nawet zostać świadkową na ich ślubie, jednak ostatecznie nie pojawiła się na uroczystości z powodu nagłej zmiany terminu i wcześniejszych zobowiązań zawodowych.
Ohme nie słuchała podcastu, ale rozumie decyzję pary
Okazuje się, że Małgorzata Ohme nie obejrzała jeszcze odcinka, w którym małżonkowie opowiedzieli o swoim związku. Nie przeszkodziło jej to jednak w pozytywnej ocenie samego pomysłu.
czytaj także:
Nie widziałam tego podcastu. Jestem ciekawa, ale ja mam takie bardziej poczucie, że oni to chcieli zrobić na swoich zasadach – przyznała w rozmowie z Plotkiem.
Jej zdaniem zainteresowanie związkiem Filipa i Bianki było na tyle duże, że gdyby sami nie przedstawili swojej historii, w mediach szybko zaczęłyby krążyć plotki i alternatywne wersje wydarzeń. Ohme uważa więc, że Chajzer świadomie przejął kontrolę nad narracją.
Jak chcesz mieć wpływ na historię, to opowiedz ją swoimi słowami. I myślę, że Filip, który bardzo dobrze zna media, po prostu zrobił to z rozmysłem, z jakąś decyzją ich wspólną – oceniła.
Małgorzata Ohme widzi Biankę w telewizji
Psycholożka odniosła się również do samej decyzji Bianki o pojawieniu się w mediach. Jak podkreśliła, na jej miejscu prawdopodobnie postąpiłaby tak samo.
A to, że ona się pokazała… ja na jej miejscu też bym się pokazała. Po prostu nie chciałabym się całe życie chować i chodzić podziemiami dlatego, że się nie mogę pokazać – stwierdziła.
Ohme powiedziała więcej niż ktokolwiek inny do tej pory. Wyznała, że przed Bianką mogą otworzyć się nowe możliwości zawodowe. Jej zdaniem żona Filipa ma odpowiednie predyspozycje, by spróbować swoich sił przed kamerą.
Zobaczymy, co jej to pokazanie przyniesie. Może będzie w mediach. Nie wiem, czy by chciała, ale myślę, że ma warunki do tego, żeby robić coś w telewizji – podsumowała.
Bianka ma już pierwsze doświadczenia przed kamerą
Co ciekawe, internauci błyskawicznie odkryli, że dla Bianki nie był to całkowity debiut przed kamerami. Jakiś czas temu 20-latka wystąpiła w jednym z odcinków popularnego serialu paradokumentalnego „Ukryta prawda”, emitowanego na antenie TVN. Informacja ta natychmiast wywołała spore poruszenie w sieci.
powiązane artykuły:
Redaktorka związana z mediami internetowymi od 2021 roku. Specjalizuje się w tematyce lifestyle’owej, szczególnie modzie, urodzie i show-biznesie. Ukończyła studia licencjackie z geografii turystycznej oraz magisterskie na kierunku menedżersko-prawnym. W codziennej pracy pomaga jej natura zodiakalnej Panny, perfekcjonizm i dbałość o szczegóły. Rodowita torunianka.




