Filip i Bianka Chajzerowie dopiero ruszyli z biznesem. Po kilku godzinach zaskoczyli klientów
Filip Chajzer i jego żona Bianka znaleźli kolejny sposób na wykorzystanie zainteresowania swoim związkiem. Niedawno uruchomili wspólne przedsięwzięcie, które od razu wzbudziło sporo emocji w internecie. Największe zaskoczenie przyszło jednak zaledwie kilka godzin po jego starcie, kiedy na stronie pojawiła się istotna zmiana.
Filip i Bianka Chajzerowie od czasu ślubu coraz częściej pojawiają się razem w mediach. Małżonkowie nagrali już trzy odcinki wspólnego podcastu, w którym opowiadają o swoim związku, a także zaczęli angażować się w kolejne przedsięwzięcia zawodowe.
20 października para ogłosiła uruchomienie platformy „Niech żyje nam”, za pośrednictwem której można zamawiać spersonalizowane życzenia wideo. W mediach społecznościowych opublikowali nagranie, na którym wspólnie śpiewają „Sto lat”, zachęcając internautów do skorzystania z nowej usługi.
Filip i Bianka Chajzerowie sprzedają życzenia. Początkowo miały być dostępne nawet dla dzieci
Nowy biznes małżonków polega na przygotowywaniu krótkich filmów z życzeniami lub pozdrowieniami. Klienci mogą zamówić nagranie z okazji urodzin, imienin, ślubu, komunii czy innego ważnego wydarzenia.
Filip Chajzer przekonywał, że pomysł narodził się w odpowiedzi na liczne wiadomości od obserwatorów.
Codziennie dostawaliśmy po kilkadziesiąt wiadomości, czy moglibyśmy złożyć życzenia. Tak, moglibyśmy! – mówił w nagraniu opublikowanym na Instagramie.
Prezenter zapewniał również, że ceny zostały ustalone tak, aby z oferty mogli skorzystać także młodsi fani.
Cena jest skonfigurowana tak, żeby mogli sobie na to pozwolić nawet najmłodsi, bo to właśnie bardzo dużo dzieciaków do nas pisze, żeby złożyć życzenia swoim przyjaciołom – tłumaczył.
Początkowo za standardowe nagranie trzeba było zapłacić 150 złotych, a czas realizacji wynosił do siedmiu dni. Dostępny był także wariant ekspresowy za 300 złotych, gwarantujący przygotowanie filmu w ciągu 24 godzin.
Okazało się jednak, że ten cennik nie obowiązywał długo.
Chajzerowie podnieśli ceny po kilku godzinach. Podwyżka wyniosła niemal 67 procent
Jeszcze tego samego dnia na stronie „Niech żyje nam” pojawiły się nowe stawki. Jak zauważyły portale Pudelek i Jastrząb Post, ceny obu wariantów znacząco wzrosły.
Standardowe życzenia podrożały ze 150 do 250 złotych, czyli o 100 złotych. Jeszcze większą różnicę odczują osoby, którym zależy na szybkim otrzymaniu nagrania.
Cena opcji ekspresowej wzrosła z 300 do 500 złotych. To aż 200 złotych więcej niż w momencie uruchomienia usługi.
W obu przypadkach podwyżka wyniosła dokładnie 66,7 procent.
Nie zmieniły się natomiast deklarowane terminy realizacji. Na standardowe wideo nadal trzeba poczekać maksymalnie siedem dni, a w przypadku droższego wariantu nagranie ma być gotowe w ciągu doby.
czytaj także:
Chajzerowie zapewniają, że wszystkie materiały przygotowują osobiście, bez wykorzystywania sztucznej inteligencji.
Nie wyjaśnili publicznie, z czego wynikała tak szybka zmiana cennika.
Internauci komentują biznes Chajzerów. Nie wszyscy są zachwyceni
Sam pomysł sprzedawania spersonalizowanych życzeń spotkał się z mieszanymi reakcjami internautów. W komentarzach pod publikacjami dotyczącymi przedsięwzięcia pojawiły się głosy kwestionujące sens płacenia za podobne nagrania.
„A co, już ich nie stać? Że od ludzi proszą?”, „Jak ktoś potrzebuje gotówki, zrobi dużo”, „Co za bzdury” – komentowali internauci, nie kryjąc sceptycyzmu wobec nowego biznesu Chajzerów.
Nie zabrakło również pytań o to, czy zainteresowanie medialnym związkiem przełoży się na rzeczywistą sprzedaż.
Filip i Bianka Chajzerowie rozwijają wspólne projekty
Nowa platforma nie jest pierwszym wspólnym przedsięwzięciem małżonków. Po ślubie para rozpoczęła publikowanie podcastu, który początkowo miał być jednorazowym projektem, ale ostatecznie doczekał się trzech odcinków.
Chajzerowie zaangażowali się również w wydarzenie szkoleniowe dla branży nieruchomości. Bianka miała opowiadać o tworzeniu podcastów i wystąpieniach przed kamerą, natomiast Filip o budowaniu zainteresowania odbiorców.
Zainteresowanie ich medialną działalnością wykorzystano także w gastronomicznym biznesie prezentera. W jego wrocławskim lokalu Kreuzberg Kraft Kebab pojawiła się pizza z kebabem, nawiązująca do rozmowy małżonków, która stała się popularna w mediach społecznościowych.
Teraz do listy wspólnych projektów dołączyły płatne życzenia. Choć oferta zdążyła już znacząco podrożeć, na razie nie wiadomo, ilu klientów zdecydowało się zamówić nagranie od Chajzerów.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




