Zadzwonili do byłej partnerki Chajzera i zapytali o jego ślub z Bianką. Odpowiedziała bez ogródek
Filip Chajzer i Bianka powiedzieli sobie „tak”. Na uroczystości zabrakło jednak 9-letniego Aleksandra, syna prezentera i Małgorzaty Walczak. Dziennikarka została zapytana o kulisy ceremonii oraz o to, dlaczego chłopiec nie spędził tego dnia z ojcem. Padła konkretna odpowiedź.
Filip Chajzer poślubił Biankę
Filip Chajzer i 20-letnia Bianka pobrali się 19 września w Krakowie. Para zdecydowała się na kameralną uroczystość w gronie najbliższych. Prezenter od kilku miesięcy przygotowywał się do tego dnia i nie ukrywał, że mocno zaangażował się w organizację ślubu. Z humorem opowiadał nawet, że został „własną wedding plannerką”. Wspólnie z Bianką przygotował również układ na pierwszy taniec.
Przed ślubem Chajzer przez długi czas nie pokazywał publicznie swojej partnerki. Po ceremonii zaczął jednak stopniowo zdradzać więcej szczegółów dotyczących ich związku. Bianka pojawiła się m.in. w jego podcaście. Para opowiadała tam o początkach swojej znajomości i o tym, jak rozwijała się ich relacja.
Mediom nie umknął również fakt, że na ślubie zabrakło Aleksandra, 9-letniego syna Filipa Chajzera i Małgorzaty Walczak. „Fakt” zapytał prezentera, dlaczego jego syn nie spędził tego dnia razem z nim.
czytaj także:
Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej. Nie doszło do żadnej, że tak powiem, przykrości, nieprawidłowości. (…) Rozmawiamy o 9-letnim dziecku i o bardzo delikatnych uczuciach jego mamy. Wszyscy są tutaj ze sobą ok, nikt nikomu żadnej krzywdy nie zrobił – mówił Filip Chajzer w rozmowie z „Faktem”.
Małgorzata Walczak o ślubie byłego partnera
O ślub i nieobecność Aleksandra „Fakt” zapytał również Małgorzatę Walczak. Była partnerka prezentera nie chciała jednak publicznie komentować szczegółów dotyczących uroczystości. Wyjaśniła, dlaczego nie zamierza wypowiadać się na ten temat.
Nie chcę udzielać komentarza, bo nie widzę takiego powodu. To nie służy ani mnie, ani mojemu dziecku. Nie jesteśmy razem, ale mamy syna. Natomiast dlaczego mam komentować? Myślę, że o tym (nieobecności syna – red.) powinien mówić Filip. To on organizował ślub – powiedziała Małgorzata Walczak.
Zygmunt Chajzer wspiera wnuka
Znacznie chętniej dziennikarka opowiedziała o relacji Aleksandra z jego dziadkiem, Zygmuntem Chajzerem. Jak się okazuje, rozstanie z Filipem nie wpłynęło na jej kontakt z byłym teściem. Walczak podkreśliła, że dziadek jest mocno zaangażowany w życie wnuka, który trenuje piłkę nożną.
Mamy bardzo dobre relacje i bardzo to sobie cenię, bo mój syn ma dziadków zarówno z mojej strony, jak i ze strony swojego taty. Ma z nimi fenomenalny kontakt, szczególnie z dziadkiem Zygmuntem, który jest bardzo zaangażowany sportowo, więc rozumie, że Alek też jest małym sportowcem i bardzo go wspiera. Jestem za to szalenie wdzięczna – dodała.
Dziennikarka zdradziła również, że Zygmunt Chajzer regularnie odwiedza 9-latka i pomaga jej w codziennych obowiązkach. Kiedy musi prowadzić wieczorny program, dziadek przejmuje opiekę nad chłopcem i zabiera go na trening.
Dziadek Zygmunt jest z nami w stałym kontakcie i bardzo często wnuka odwiedza. Zdarza się, że kiedy muszę poprowadzić wieczorny program, to dziadek bierze go na treningi. Z racji tego, że tata Aleksa nie mieszka w Warszawie, są też dni, że to jest skomplikowane logistycznie, ale dziadek się naprawdę angażuje i jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc – podsumowała.
powiązane artykuły:
Redaktorka związana z mediami internetowymi od 2021 roku. Specjalizuje się w tematyce lifestyle’owej, szczególnie modzie, urodzie i show-biznesie. Ukończyła studia licencjackie z geografii turystycznej oraz magisterskie na kierunku menedżersko-prawnym. W codziennej pracy pomaga jej natura zodiakalnej Panny, perfekcjonizm i dbałość o szczegóły. Rodowita torunianka.




