Przejdź do treści

Soundtracki z Fashion Weeków. Te utwory wybrały największe domy mody

Fashion Week 2026. Piosenki z pokazów mody
Fashion Week 2026. Piosenki z pokazów mody FOT. EastNews, Spotify

Muzyka na pokazach mody coraz częściej jest czymś więcej niż tylko tłem. Buduje napięcie, wyznacza rytm kolekcji i potrafi całkowicie zmienić sposób, w jaki odbieramy ubrania na wybiegu. W sezonie SS27 projektanci sięgnęli zarówno po kultowe przeboje sprzed lat, jak i najnowsze elektroniczne brzmienia. Od Bajmu na pokazie Magdy Butrym w Nowym Jorku, przez Fugees u Balenciagi, aż po Britney Spears w Chanel. Oto soundtracki, które szczególnie zapadły nam w pamięć.

Magda Butrym: Bajm, „Jezioro szczęścia”

Jeden z najbardziej zaskakujących muzycznych momentów sezonu należał do Magdy Butrym. Podczas swojego debiutu na New York Fashion Week polska projektantka sięgnęła po „Jezioro szczęścia” Bajmu.

Wybór trudno uznać za przypadkowy. Kolekcja SS27 zatytułowana „Natalia” czerpała inspiracje z twórczości Natalii LL, jednej z najważniejszych postaci polskiej neoawangardy. Nostalgiczny głos Beaty Kozidrak stał się kolejnym mocnym polskim akcentem na nowojorskim wybiegu.

Soundtrack: Bajm, „Jezioro szczęścia”

Chanel: a-ha i Britney Spears

Matthieu Blazy po raz kolejny pokazał, że w jego Chanel muzyka jest integralną częścią całego widowiska. W soundtracku SS27 pojawiło się „Take On Me” a-ha w remiksie Le Motel & Arthur Browns, ale prawdziwa eksplozja energii nastąpiła przy „Gimme More” Britney Spears, również w remiksie duetu.

Ten drugi wybór zrobił szczególne wrażenie na gościach. Dazed relacjonował, że gdy podczas finału zabrzmiało charakterystyczne otwarcie hitu Spears z 2007 roku, pierwszy rząd zaczął tańczyć. Za muzyczną oprawę pokazów Blazy’ego odpowiada Michel Gaubert.

Soundtrack: a-ha, „Take On Me” (Le Motel & Arthur Browns Remix), Britney Spears, „Gimme More” (Le Motel & Arthur Browns Remix)

Balenciaga: Fugees, „Ready or Not”

Balenciaga postawiła na jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów lat 90. Na wybiegu pojawiło się „Ready or Not” Fugees.

Hipnotyczny, nieco mroczny charakter nagrania świetnie sprawdza się w pokazowej formule. To przykład soundtracku, który nie musi dominować nad kolekcją, aby natychmiast budować określony nastrój.

Soundtrack: Fugees, „Ready or Not”

Saint Laurent: Charlotte Gainsbourg, „You Are So Much YSL”

Saint Laurent wybrał rozwiązanie znacznie bardziej związane z tożsamością samego domu mody. W oprawie pojawiła się Charlotte Gainsbourg i „You Are So Much YSL”.

Gainsbourg od lat jest blisko związana ze światem Saint Laurent i estetyką Anthony’ego Vaccarello. Jej charakterystyczny, chłodny styl doskonale wpisuje się w zmysłową i jednocześnie surową atmosferę marki.

Soundtrack: Charlotte Gainsbourg, „You Are So Much YSL”

Valentino: Troye Sivan spotkał Madonnę

Alessandro Michele zamienił Bibliothèque Sainte-Geneviève w Paryżu w przestrzeń przypominającą klub. Jednym z najważniejszych elementów tego zabiegu była muzyka.

Valentino postawiło na „Party” Troye’a Sivana. Utwór wykorzystuje sample z „Music” Madonny i podczas pokazu SS27 był odtwarzany wielokrotnie, budując imprezową atmosferę w monumentalnych wnętrzach biblioteki.

W materiałach z sezonu pojawia się również elektroniczne zestawienie Anyma, Argy i Son of Son „Voices In My Head” z „Music” Madonny.

Soundtrack: Troye Sivan, „Party”, Anyma, Argy, Son of Son, „Voices In My Head” + Madonna, „Music” (mashup)

Bottega Veneta: Mark Leckey

Bottega Veneta poszła w zdecydowanie bardziej konceptualnym kierunku. W oprawie pokazu pojawił się Mark Leckey, brytyjski artysta znany z prac łączących sztukę wizualną, kulturę klubową, dźwięk i eksperyment.

W udostępnionym materiale nie wskazano konkretnego tytułu utworu, dlatego nie będziemy go dopisywać. Już sam wybór Leckeya pokazuje jednak, jak daleko współczesne pokazy odchodzą od klasycznego rozumienia „playlisty”.

Soundtrack: Mark Leckey

Gucci: Loki, „The Store”

Gucci również nie sięgnęło po oczywisty światowy przebój. W pokazie wykorzystano „The Store” autorstwa Lokiego, opisanego w materiale jako Gucci Music Director.

To jeden z najbardziej autorskich wyborów w zestawieniu. Zamiast budować zainteresowanie dzięki natychmiast rozpoznawalnemu hitowi, muzyka została podporządkowana światu wykreowanemu przez markę.

Soundtrack: Loki (Gucci Music Director), „The Store”

Fashion Week SS27 brzmi jak powrót wielkich hitów

Soundtracki sezonu pokazują dwa wyraźne kierunki. Z jednej strony domy mody coraz chętniej sięgają po utwory, które publiczność rozpoznaje po pierwszych sekundach. Britney Spears, a-ha, Fugees, Madonna czy Bajm natychmiast uruchamiają konkretne skojarzenia i emocje.

Z drugiej strony marki takie jak Gucci czy Bottega Veneta traktują dźwięk bardziej eksperymentalnie, jako kolejny element artystycznej koncepcji pokazu.

Najlepiej widać to na przykładzie Valentino. „Party” Troye’a Sivana puszczane w zabytkowej paryskiej bibliotece zamieniło elegancki pokaz w niemal klubowe doświadczenie. Jak opisywał Dazed, właśnie to zderzenie miejsca, muzyki i kolekcji było jednym z kluczowych elementów całej prezentacji.

W sezonie SS27 muzyka nie tylko towarzyszy więc modzie. Coraz częściej staje się częścią samej kolekcji.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.