Przejdź do treści
TV

Najlepszy i najgorszy sezon „Seksu w wielkim mieście”. Ranking, który podzieli fanki Carrie Bradshaw

Obsada serialu "Seks w wielkim mieście"
Obsada serialu "Seks w wielkim mieście" FOT. HBO

„Seks w wielkim mieście” od lat pozostaje jednym z najbardziej kultowych seriali o miłości, przyjaźni i życiu w Nowym Jorku. Carrie Bradshaw, Samantha Jones, Miranda Hobbes i Charlotte York udowodniły, że kobiece historie mogą podbijać telewizję, a ich miłosne perypetie do dziś wywołują gorące dyskusje. Nie wszystkie sezony produkcji HBO przetrwały jednak próbę czasu równie dobrze. W CIAO! przyjrzeliśmy się wszystkim sześciu odsłonom serialu i ułożyliśmy je od najsłabszej do najlepszej. Nasz wybór zwycięzcy może zaskoczyć nawet najwierniejsze fanki Carrie.

Który sezon „Seksu w wielkim mieście” jest najlepszy? Oto ranking CIAO!

Kiedy w 1998 roku na antenie HBO zadebiutował „Seks w wielkim mieście”, niewiele wskazywało na to, że historia czterech nowojorskich przyjaciółek na zawsze zmieni telewizję.

Carrie Bradshaw, grana przez Sarah Jessicę Parker, zachwycała garderobą i komplikowała sobie życie uczuciowe. Samantha Jones (Kim Cattrall) przełamywała obyczajowe tabu, Miranda Hobbes (Cynthia Nixon) stawiała na niezależność, a Charlotte York (Kristin Davis) nie przestawała wierzyć w wielką miłość.

Przez sześć sezonów obserwowaliśmy ich sukcesy, rozstania, śluby i życiowe rozczarowania. Serial otwarcie poruszał tematy seksu, niezależności finansowej, macierzyństwa i kobiecej przyjaźni, a Nowy Jork stał się niemal jego piątą bohaterką.

Jednak nie każda odsłona produkcji była równie udana. Niektóre historie do dziś wzruszają, inne po latach wydają się zaskakująco przestarzałe.

W CIAO! przygotowaliśmy własne zestawienie sześciu sezonów „Seksu w wielkim mieście”. Oceniliśmy rozwój bohaterek, najważniejsze wątki, emocje i to, jak poszczególne odsłony wypadają podczas ponownego oglądania.

6. miejsce: sezon 5. Najsłabsza odsłona „Seksu w wielkim mieście”

Seks w wielkim mieście, sezon 5
Seks w wielkim mieście, sezon 5
FOT. HBO

Piąty sezon zajmuje ostatnie miejsce w naszym rankingu. Liczy zaledwie osiem odcinków, ponieważ jego realizację dostosowano do ciąży Sarah Jessiki Parker.

Skrócona forma wyraźnie odbiła się na tempie opowieści. Carrie wydaje swoją książkę i postanawia odpocząć od randkowania. Problem w tym, że bohaterka, która dotychczas napędzała większość wydarzeń, zaczyna pełnić rolę obserwatorki.

Miranda próbuje odnaleźć się w macierzyństwie, Charlotte rozwodzi się z Treyem i poznaje Harry’ego, a Samantha wraca do Richarda, choć wciąż nie potrafi mu zaufać.

Każdy z tych wątków zasługiwał na więcej przestrzeni. Szczególnie historia Mirandy, która mierzy się z nową rzeczywistością po narodzinach dziecka, mogłaby wybrzmieć znacznie mocniej.

Nie pomaga również fakt, że część odcinków skupia się na kompleksach związanych z wyglądem i starzeniem. Brakuje lekkości, dzięki której wcześniejsze sezony potrafiły łączyć poważne tematy z błyskotliwym humorem.

Bohaterka sezonu według CIAO!: Samantha Jones. Jej próby odbudowania zaufania po zdradzie Richarda należą do najciekawszych elementów tej nierównej odsłony.

5. miejsce: sezon 1. Kultowy początek, który nie wszystko robił idealnie

Seks w wielkim mieście, sezon 1
Seks w wielkim mieście, sezon 1
FOT. HBO

Umieszczenie pierwszego sezonu tak nisko może wydawać się kontrowersyjne. W końcu to właśnie tutaj poznajemy Carrie, Samanthę, Mirandę i Charlotte.

Trzeba jednak przyznać, że „Seks w wielkim mieście” dopiero poszukiwał wtedy własnego języka.

Carrie regularnie zwraca się bezpośrednio do kamery, a podobne zabiegi pojawiają się również w scenach z innymi postaciami. Dziś ta konwencja może wydawać się nieco sztuczna, szczególnie w porównaniu z późniejszymi sezonami.

Nie wszystkie historie dobrze się zestarzały. Niektóre żarty dotyczące seksualności czy randkowania trudno pogodzić z deklarowaną przez serial otwartością.

Jednocześnie pierwszy sezon zasługuje na ogromne uznanie za stworzenie czterech wyrazistych bohaterek, które od początku mają własne przekonania, słabości i marzenia.

To również tutaj pojawia się słynny wątek Charlotte i wibratora Rabbit, który pomógł przełamać telewizyjne tabu dotyczące kobiecej przyjemności.

Bohaterka sezonu według CIAO!: Miranda Hobbes. Jej niezależność, ironiczne komentarze i bezkompromisowe podejście do randkowania sprawiają, że od początku trudno oderwać od niej wzrok.

4. miejsce: sezon 6. Wielki finał, ale nie wszystkie decyzje Carrie były trafione

Seks w wielkim mieście, sezon 6
Seks w wielkim mieście, sezon 6
FOT. HBO

Szósty sezon dostarczył jednych z najbardziej wzruszających momentów całego serialu. Dlaczego więc znalazł się dopiero na czwartym miejscu?

Przede wszystkim przez historię Carrie.

Jej relacja z Jackiem Bergerem kończy się jednym z najbardziej pamiętnych rozstań w historii telewizji. Słynna karteczka z krótką wiadomością stała się symbolem niedojrzałego kończenia związków.

Później pojawia się Aleksandr Pietrowski, rosyjski artysta, dla którego Carrie decyduje się przeprowadzić do Paryża. Choć ten wątek miał być wielkim romantycznym zwrotem akcji, trudno nie odnieść wrażenia, że ich relacji brakuje naturalności.

Na szczęście pozostałe bohaterki otrzymują znacznie ciekawsze historie.

Miranda i Steve wracają do siebie, biorą ślub i przeprowadzają się na Brooklyn. Charlotte i Harry mierzą się z niepłodnością, a ich droga do adopcji dziecka należy do najbardziej poruszających wątków serialu.

Samantha natomiast tworzy relację ze Smithem Jerrodem i zmaga się z diagnozą raka piersi. To moment, w którym jej postać pokazuje zupełnie nowe oblicze.

Finałowy powrót Biga i jego podróż do Paryża zapewniają widzom romantyczne zakończenie, ale nie wszystkie wcześniejsze wydarzenia prowadzą do niego równie przekonująco.

Bohaterka sezonu według CIAO!: Charlotte York. Jej historia miłości, straty i walki o macierzyństwo ma w sobie emocjonalną głębię, której nie sposób odmówić.

3. miejsce: sezon 2. Wtedy „Seks w wielkim mieście” naprawdę nabrał charakteru

Seks w wielkim mieście, sezon 2
Seks w wielkim mieście, sezon 2
FOT. HBO

Drugi sezon to moment, w którym serial zaczyna przypominać produkcję, którą pokochały miliony widzów.

Dialogi są bardziej naturalne, humor odważniejszy, a historie miłosne zyskują głębię. Bohaterki przestają być jedynie reprezentantkami różnych podejść do związków i coraz częściej pokazują swoje sprzeczności.

Najważniejszą nowością jest pojawienie się Steve’a Brady’ego. Barman, który poznaje Mirandę, okazuje się jednym z najbardziej znaczących mężczyzn w całej historii serialu.

Ich relacja jest pełna różnic, ale również autentycznej bliskości.

Carrie nadal próbuje zrozumieć Mr. Biga, który konsekwentnie unika poważnego zaangażowania. Samantha eksperymentuje z monogamią, a Charlotte pozostaje wierna swojej wizji idealnego związku.

Na szczególną uwagę zasługuje finał „Ex and the City”, w którym Carrie próbuje zamknąć kolejny rozdział relacji z Bigiem.

Bohaterka sezonu według CIAO!: Miranda Hobbes. Kupuje własne mieszkanie, rozwija karierę i udowadnia, że kobieca niezależność nie musi oznaczać rezygnacji z miłości.

2. miejsce: sezon 3. Romans Carrie i Biga zmienił wszystko

Seks w wielkim mieście, sezon 3
Seks w wielkim mieście, sezon 3

Trzeci sezon to jeden z najważniejszych momentów w historii „Seksu w wielkim mieście”.

Carrie poznaje Aidana Shawa, mężczyznę, który wydaje się całkowitym przeciwieństwem Biga. Jest troskliwy, stabilny emocjonalnie i gotowy na poważny związek.

Ich relacja początkowo wygląda obiecująco. Carrie musi jednak zmierzyć się z codziennymi kompromisami, w tym z różnicami stylu życia i własnym uzależnieniem od papierosów.

Wszystko komplikuje się, kiedy bohaterka wdaje się w romans z żonatym Bigiem, zdradzając Aidana.

To jeden z najbardziej kontrowersyjnych wątków całej produkcji. Carrie przestaje być romantyczną bohaterką, której wszystkie błędy można łatwo wybaczyć.

Właśnie dlatego ten sezon działa tak dobrze. Twórcy nie boją się pokazać, że nawet najbardziej lubiane postacie potrafią zachowywać się egoistycznie i ranić innych.

Równolegle Charlotte poznaje Treya MacDougala, a Miranda i Steve odkrywają, jak trudno pogodzić odmienne oczekiwania wobec wspólnego życia.

Największą siłą trzeciego sezonu pozostaje jednak przyjaźń czterech kobiet. To właśnie ona coraz wyraźniej staje się fundamentem całej historii.

Bohaterka sezonu według CIAO!: Carrie Bradshaw. I wcale nie dlatego, że podejmuje najlepsze decyzje. Jej błędy, emocjonalny chaos i skomplikowane relacje tworzą jedne z najbardziej pamiętnych scen serialu.

1. miejsce: sezon 4. Najlepszy sezon „Seksu w wielkim mieście” według CIAO!

Seks w wielkim mieście, sezon 4
Seks w wielkim mieście, sezon 4
FOT. HBO

Naszym zdaniem czwarty sezon jest najlepszą odsłoną „Seksu w wielkim mieście”. To właśnie wtedy serial osiąga idealną równowagę między humorem, romantycznymi perypetiami i poważnymi tematami.

Każda z czterech bohaterek otrzymuje historię, która ma znaczenie nie tylko dla jej życia uczuciowego, ale również osobistego rozwoju.

Carrie ponownie wiąże się z Aidanem, próbując naprawić błędy przeszłości. Ich relacja pokazuje, że samo uczucie nie zawsze wystarcza, aby odbudować utracone zaufanie.

Charlotte zmaga się z problemami małżeńskimi i trudnościami z zajściem w ciążę. Miranda wspiera Steve’a podczas choroby, a następnie sama dowiaduje się, że zostanie matką.

Samantha angażuje się w związek z Richardem Wrightem. Po raz pierwszy tak wyraźnie widzimy, że jej pewność siebie nie oznacza odporności na zranienie.

Czwarty sezon porusza również tematy aborcji, niepłodności, seksualności i żałoby.

Jednym z najbardziej wzruszających momentów jest pogrzeb matki Mirandy. Każda z przyjaciółek próbuje wesprzeć ją na swój sposób, a serial przypomina, że najważniejszą relacją w tej historii nie musi być wcale związek romantyczny.

Istotną rolę odgrywa też Nowy Jork. Druga część sezonu była emitowana po zamachach z 11 września 2001 roku, przez co miasto nabiera dodatkowego znaczenia.

Bohaterka sezonu według CIAO!: Samantha Jones. Jej relacja z Richardem odsłania emocjonalną stronę postaci, którą wcześniej często sprowadzano do odważnych żartów i seksualnych przygód.

Na wyróżnienie zasługuje również Charlotte, której małżeństwo z Treyem dostarcza zarówno komediowych, jak i dramatycznych momentów.

Ranking CIAO!: wszystkie sezony „Seksu w wielkim mieście” od najlepszego do najgorszego

Oto nasze ostateczne zestawienie:

  1. Sezon 4 – za najlepsze historie wszystkich czterech bohaterek, emocje i idealne połączenie humoru z dramatem.
  2. Sezon 3 – za przełomowy romans Carrie i Biga oraz dojrzalsze spojrzenie na relacje.
  3. Sezon 2 – za rozwój postaci, błyskotliwy humor i pojawienie się Steve’a Brady’ego.
  4. Sezon 6 – za wzruszający finał i historie Charlotte oraz Samanthy, mimo słabszego wątku Carrie.
  5. Sezon 1 – za stworzenie kultowych bohaterek, choć serial dopiero poszukiwał swojego stylu.
  6. Sezon 5 – za zbyt krótką formę i niewykorzystany potencjał wielu historii.

Największą siłą „Seksu w wielkim mieście” nigdy nie były wyłącznie romantyczne związki czy spektakularne stylizacje Carrie. To opowieść o czterech kobietach, które mimo odmiennych charakterów i życiowych wyborów zawsze mogły na siebie liczyć. I właśnie czwarty sezon pokazuje to najlepiej.

Udostępnij:
Karol Nowakowski
Karol Nowakowski

COO, redaktor naczelny

Dziennikarz show-biznesowy z 18-letnim doświadczeniem. Współpracował z największymi polskimi mediami, m.in. Agorą, Edipresse, Bauerem, Wirtualną Polską i Iberionem. Współtwórca Jastrząb Post, którym przez dziewięć lat kierował jako redaktor naczelny. Były redaktor naczelny Świata Gwiazd. Odpowiadał również za prowadzenie redakcji m.in. AfterParty.pl i Viva.pl. Komentator wydarzeń show-biznesowych w programach TVN i Polsatu, juror wielu konkursów i plebiscytów. Pasjonat podróży i obserwator Eurowizji. Zodiakalna Panna, przywiązująca ogromną wagę do detali.