Brat księżnej Kate w żałobie. James Middleton pożegnał ukochanego Zulu
James Middleton, młodszy brat księżnej Kate, przekazał smutną wiadomość o śmierci ukochanego psa Zulu. 39-latek opublikował w mediach społecznościowych wzruszające pożegnanie, któremu towarzyszyły rodzinne fotografie. Wspomniał również o swoim trzyletnim synu i wyjątkowej więzi, która łączyła go ze zmarłym pupilem.
Brat księżnej Kate pogrążony w żałobie. James Middleton pożegnał Zulu
James Middleton, młodszy brat księżnej Kate, poinformował o śmierci swojego ukochanego psa Zulu. Zwierzę przez niemal 16 lat było częścią jego życia i towarzyszyło mu zarówno w szczęśliwych, jak i trudnych chwilach.
39-latek zamieścił na Instagramie serię zdjęć czworonoga oraz poruszający wpis, w którym opowiedział o bólu związanym z jego odejściem. Wśród fotografii znalazło się również ujęcie wykonane prawdopodobnie przy miejscu pochówku Zulu. Middletonowi towarzyszył jego trzyletni syn Inigo.
W emocjonalnym pożegnaniu przyznał, że mimo wcześniejszych doświadczeń związanych ze stratą zwierząt, na taki moment nigdy nie można się przygotować.
Mój ukochany Zulu odszedł. Wiele pisałem o utracie psów. O żałobie, pustce i o tym, jak trudno się pożegnać. Dzieliłem się własnymi doświadczeniami, próbowałem znaleźć słowa, które pocieszą innych, a przy okazji być może sam chciałem lepiej to wszystko zrozumieć. Ale bez względu na to, ile razy się tego doświadcza, ile się o tym pisze i jak bardzo wydaje się nam, że to rozumiemy, nic nie przygotowuje nas na tę kakofonię emocji – napisał James Middleton na Instagramie.

Zulu miał prawie 16 lat. James Middleton opublikował wzruszające pożegnanie
Zulu w październiku skończyłby 16 lat. James Middleton podkreślił, że jest wdzięczny za wszystkie wspólne lata, choć nawet tak długi czas nie sprawia, że rozstanie staje się łatwiejsze.
W tym miesiącu skończyłby 16 lat. To piękny wiek i wiem, że nie mogłem prosić o więcej. Ale na tym właśnie polega niezwykłość miłości do psa. Są z nami tylko przez kilka wakacji i świąt Bożego Narodzenia, a mimo to stają się tak głęboko wpisane w nasze życie, że nie sposób wyobrazić sobie ich nieobecności – wyznał.
Brat księżnej Kate opisał również, jak wiele znaczą codzienne chwile spędzane ze zwierzęciem. Zwrócił uwagę, że psy towarzyszą ludziom bez względu na okoliczności, nie oczekując niczego poza bliskością.
Dzielą z nami najszczęśliwsze chwile, siedzą obok w tych najciemniejszych i nie proszą o nic więcej niż nasze towarzystwo. A kiedy odchodzą, opłakujemy nie tylko ich nieobecność, ale także tę część nas samych, która odeszła razem z nimi – napisał Middleton.
Jak przyznał, niemal 16 lat wspólnych wspomnień było całym życiem Zulu, ale dla niego ten czas i tak okazał się zbyt krótki.
James Middleton pochował Zulu obok jego matki. Wspomniał również o psie księżnej Kate
Szczególnie poruszający fragment wpisu dotyczył miejsca, w którym spoczął Zulu. James Middleton zdradził, że pochował go obok jego matki, Elli, która zmarła trzy lata wcześniej.
W pożegnaniu wspomniał również inne zwierzęta, które odegrały ważną rolę w jego życiu, w tym Lupo, ukochanego psa księżnej Kate i księcia Williama.
czytaj także:
Pochowałem Zulu obok jego matki, Elli. Lubię myśleć, że już ją odnalazł, podobnie jak swojego brata Lupo, Tilly, Mini i inne zwierzęta, które były częścią mojego życia. Że znów są wszyscy razem, a on opowiada mamie o wszystkim, co ją ominęło. O wszystkich przygodach, zmianach w naszym życiu i, co najważniejsze, o tym, jak wspaniały jest mały Inigo – napisał.
Na zakończenie przyznał, że emocje nie pozwalają mu kontynuować wspomnień.
Muszę już tutaj skończyć… Śpij spokojnie, mój ukochany Zulu. Będę za tobą strasznie tęsknił – zakończył James Middleton.
Pod wpisem szybko pojawiły się komentarze internautów, którzy przekazywali rodzinie wyrazy współczucia. Wielu z nich dzieliło się również własnymi doświadczeniami związanymi z utratą ukochanego zwierzęcia.

Pies pomógł bratu księżnej Kate w walce z depresją. Ella zmieniła jego życie
Miłość Jamesa Middletona do zwierząt od lat zajmuje szczególne miejsce w jego życiu. Brat księżnej Kate wielokrotnie opowiadał o tym, jak ważną rolę odegrała jego suczka Ella, matka Zulu.
Middleton otwarcie mówił o swoich doświadczeniach z depresją i przyznawał, że obecność Elli pomagała mu przetrwać najtrudniejsze momenty.
Po jej śmierci postanowił upamiętnić niezwykłą więź, jaka ich łączyła. Swojej firmie produkującej karmę dla psów nadał imię ukochanej suczki, a jej historii poświęcił książkę „Meet Ella: The Dog Who Saved My Life”, czyli „Poznaj Ellę: pies, który uratował mi życie”.
Teraz, trzy lata po stracie Elli, James Middleton musiał pożegnać również jej syna. Zulu spoczął obok matki, a opublikowane przez 39-latka wspomnienia pokazują, jak ważne miejsce oba psy zajmowały w jego rodzinie.

powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




