Przejdź do treści

Książę Harry pokazał swoje ulubione zdjęcie Archiego i Lilibet. „To ja je zrobiłem”

Książę Harry w programie MasterClass
Książę Harry w programie MasterClass FOT. YouTube

Książę Harry pokazał wyjątkowe zdjęcie swoich dzieci, Archiego i Lilibet, które sam wykonał podczas rodzinnego wypoczynku. Fotografia przedstawia rodzeństwo w rzadko pokazywanej, prywatnej chwili. W nowym programie książę Sussex opowiedział, dlaczego właśnie ten kadr ma dla niego szczególne znaczenie, a przy okazji zdobył się na osobiste wyznanie o ojcostwie.

Książę Harry pokazał zdjęcie Archiego i Lilibet. Sam zrobił fotografię

Książę Harry i Meghan Markle od lat starają się chronić prywatność swoich dzieci. Choć od czasu do czasu publikują rodzinne fotografie, siedmioletni Archie i pięcioletnia Lilibet rzadko pojawiają się w mediach.

Tym razem książę Sussex postanowił podzielić się jednym ze swoich ulubionych wspomnień. W nowym programie edukacyjnym MasterClass zaprezentował zdjęcie, na którym jego dzieci spacerują za rękę przez płytką wodę w naturalnym basenie pływowym.

Fotografia została wykonana krótko przed siódmymi urodzinami Archiego, które przypadały w maju 2026 roku. Wcześniej Meghan Markle opublikowała ten sam kadr na Instagramie z okazji urodzin syna. Harry zdradził jednak szczegół, którego odbiorcy mogli wcześniej nie znać. To właśnie on jest autorem zdjęcia.

Uwielbiam to zdjęcie. To ja je zrobiłem. Było to tuż przed urodzinami Archiego – powiedział książę Harry.

Archie i Lilibet trzymają się za ręce. Harry nie krył wzruszenia

Na fotografii dzieci Sussexów spacerują razem, trzymając się za ręce. Dla Harry’ego ten pozornie zwyczajny moment ma szczególną wartość.

Widok ich dwojga, brata i siostry, żyjących w zgodzie ze sobą i z naturą, napełnia moje serce radością – wyznał.

Słowa księcia zwracają uwagę również w kontekście jego własnych relacji rodzinnych. Harry od kilku lat pozostaje w konflikcie ze starszym bratem, księciem Williamem. Dotychczas nie pojawiły się publiczne informacje potwierdzające ich pojednanie.

Sam Harry nie powiązał jednak fotografii swoich dzieci z relacją z Williamem. Skupił się przede wszystkim na radości, jaką daje mu obserwowanie więzi między Archiem i Lilibet.

Księżniczka Lilibet i książę Archie na zdjęciu na Instagramie, opublikowanym na profilu Meghan Markle 6 maja 2026 roku
Księżniczka Lilibet i książę Archie na zdjęciu na Instagramie, opublikowanym na profilu Meghan Markle 6 maja 2026 roku
FOT. Instagram: Meghan Markle

Książę Harry szczerze o ojcostwie. „Nie wiedziałem, jakie to będzie trudne”

Fotografia pojawiła się w programie „Redefining Grief: Building Resilience Through Loss”, w którym Harry rozmawia z neurobiolożką dr Mary-Frances O’Connor o żałobie, odporności psychicznej i doświadczeniach związanych ze śmiercią księżnej Diany.

Matka Harry’ego zginęła w wypadku samochodowym w 1997 roku, kiedy miał zaledwie 12 lat. Dziś, jako ojciec dwójki dzieci, książę inaczej patrzy na wiele doświadczeń z własnego dzieciństwa.

W programie przyznał, że rodzicielstwo okazało się znacznie bardziej wymagające, niż przypuszczał.

Zostanie ojcem to emocjonalny rollercoaster. Chciałbym wcześniej wiedzieć, jak trudne będzie ojcostwo. Ale nie zamieniłbym tego na nic innego – powiedział.

Harry podkreślił również, jak bardzo cieszy się z dorastania swoich dzieci.

Jestem dumny, że dotarliśmy tak daleko. Jestem niesamowicie szczęśliwy, że mam dwoje zdrowych, pięknych, zabawnych dzieci z ogromnym poczuciem humoru – dodał.

Harry ma zasadę 10 dni. Nie chce zbyt długo rozstawać się z rodziną

Książę Sussex opowiedział także o sposobie, w jaki stara się godzić działalność zawodową z życiem rodzinnym. Jak wyjaśnił, stosuje zasadę, zgodnie z którą nie chce spędzać poza domem więcej niż dziesięciu dni bez żony i dzieci.

Kluczem do znalezienia równowagi między radością z pracy a szczęściem rodzinnym jest spędzanie nie więcej niż dziesięciu dni z dala od żony i dzieci – tłumaczył.

Harry przyznał, że największą satysfakcję daje mu zarówno praca na rzecz innych, jak i codzienna obecność przy Archiem i Lilibet.

Książę Harry wspomina Dianę. „Myślałem, że muszę być smutny”

Ważną częścią programu są również wspomnienia dotyczące księżnej Diany. Harry opowiedział, że przez wiele lat po jej śmierci tłumił emocje, ponieważ uważał, że okazywanie szczęścia byłoby pewnego rodzaju nielojalnością wobec matki.

Czułem, że muszę być smutny i emocjonalnie odrętwiały, żeby udowodnić jej, jak bardzo za nią tęsknię – wspominał.

Z czasem zrozumiał jednak, że Diana przede wszystkim chciałaby widzieć go szczęśliwym. Jak przyznał, ta zmiana sposobu myślenia pozwoliła mu inaczej spojrzeć na własne życie.

Program MasterClass, przygotowany przed Światowym Dniem Zdrowia Psychicznego obchodzonym 10 października, wspiera organizacje Comfort Zone Camp oraz Scotty’s Little Soldiers, pomagające osobom doświadczającym straty bliskich.

Dla Harry’ego wspomnienia o matce pozostają ważną częścią codzienności. Dziś, wychowując Archiego i Lilibet, stara się budować rodzinne wspomnienia, które jego dzieci będą mogły zachować na całe życie.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.