Głos Celine Dion nie jest już taki jak dawniej. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Celine Dion dokonała tego, na co jej fani czekali od lat. Po długiej przerwie ponownie stanęła przed dziesiątkami tysięcy ludzi i zaśpiewała swoje największe przeboje. Jej powrót wywołał ogromne emocje, ale nie umknęło uwadze, że dziś gwiazda mierzy się na scenie z zupełnie innymi wyzwaniami. Agnieszka Hekiert dokładnie przyjrzała się jej występowi.
12 września Celine Dion rozpoczęła serię koncertów w Plenitude Arena pod Paryżem. Był to jej pierwszy pełny koncert od ponad sześciu lat. Wcześniej artystka pojawiła się między innymi podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, ale był to pojedynczy występ, a nie pełnowymiarowy show.
Na pierwszy koncert przyszło około 35 tys. osób. Dion przygotowała przekrojowy repertuar obejmujący zarówno francuskojęzyczne utwory, jak i światowe przeboje. Podczas trwającego ponad dwie godziny koncertu wykonała 25 piosenek, wśród nich „My Heart Will Go On”, „The Power of Love” i „All By Myself”.
Powrót ma szczególne znaczenie ze względu na problemy zdrowotne 58-letniej wokalistki. W 2022 roku Dion poinformowała, że zmaga się z zespołem sztywnego człowieka, czyli rzadkim schorzeniem neurologicznym powodującym między innymi sztywność mięśni i bolesne skurcze. Choroba może obejmować także mięśnie wykorzystywane podczas śpiewania.
Agnieszka Hekiert oceniła głos Celine Dion
Temu, jak po tak długiej przerwie brzmi Celine Dion, przyjrzała się Agnieszka Hekiert. Trenerka wokalna znana między innymi z „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w rozmowie z Plejadą zwróciła uwagę, że choroba odcisnęła swoje piętno na możliwościach wokalnych gwiazdy.
Celine to ikona. Wiemy, że chorowała, a choroba mięśni zostawia ślady zawsze. Głos z wiekiem się obniża – to naturalne – powiedziała Hekiert Plejadzie.
Jej uwagę zwróciły przede wszystkim najbardziej wymagające fragmenty utworów. Zdaniem ekspertki można zauważyć, jak wiele wysiłku Dion wkłada obecnie w wykonanie wysokich partii.
Może nie brzmi jak dawniej, ale jej wola walki o te wszystkie dźwięki mnie bardzo wzrusza. Widać, że to duży wydatek energetyczny i jej osobisty bój o bycie na scenie dla ludzi, którzy ją kochają – oceniła.
Podobne spostrzeżenia pojawiły się w zagranicznych recenzjach pierwszego koncertu. „Le Monde” zwrócił uwagę na pewną kruchość głosu Dion, a „The Guardian” pisał o ogromnym wysiłku wokalistki przy wykonywaniu wymagających partii. Jednocześnie recenzenci bardzo wysoko ocenili cały powrót artystki.
Celine Dion śpiewa swoje przeboje inaczej niż przed laty
Jedną ze zmian zauważonych przez Hekiert jest obniżenie tonacji części utworów. Dzięki temu materiał może zostać dopasowany do aktualnych możliwości głosowych wykonawcy.
czytaj także:
Trenerka wokalna nie traktuje tego jednak jako czegoś negatywnego.
Rzeczywiście tonacje są obniżone, ale po to mamy taką możliwość, żeby dostosowywać je do warunków głosowych – wyjaśniła.
Podkreśliła jednocześnie, że Dion nadal bardzo dobrze radzi sobie z charakterystycznymi dla niej ozdobnikami wokalnymi. Jej zdaniem publiczność przychodzi na koncerty Kanadyjki nie tylko dla technicznej perfekcji, ale także dla energii i emocji, z którymi od lat jest kojarzona.
Dostosowanie repertuaru zauważyli również zagraniczni obserwatorzy. W recenzjach powrotu wskazywano, że niektóre aranżacje zostały zmodyfikowane tak, aby odpowiadały obecnym możliwościom 58-latki.
Celine Dion wróciła na dobre. Przed nią kolejne koncerty
Pierwszy wieczór pokazał również, jak emocjonalny jest dla Dion powrót do regularnego koncertowania. Już podczas otwierającego show „On ne change pas” wokalistka nie była w stanie powstrzymać łez. Publiczność pomogła jej dokończyć fragment utworu.
Tym razem nie chodzi jednak o jednorazowy występ. Oficjalny harmonogram obejmuje 26 koncertów w Paryżu, rozłożonych na jesień 2026 roku oraz maj 2027 roku.
To właśnie kolejne tygodnie będą największym sprawdzianem dla Dion. Jej pierwszy pełny koncert od sześciu lat trwał ponad dwie godziny, a artystka wykonała podczas niego 25 utworów. Mimo zmian, które w jej głosie dostrzegają eksperci i recenzenci, najważniejsze dla fanów stało się jednak coś, co jeszcze kilka lat temu wcale nie było oczywiste – Celine Dion ponownie regularnie koncertuje.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




