Przejdź do treści

Céline Dion upadła na scenie w Paryżu. Chwilę później wydarzyło się coś jeszcze

Céline Dion upadła na scenie w Paryżu
Céline Dion upadła na scenie w Paryżu FOT. YouTube

Céline Dion przeżyła niespodziewane chwile podczas koncertu w Paryżu. W trakcie wykonywania jednego ze swoich przebojów 58-letnia gwiazda nagle przewróciła się na scenie. Na szczęście szybko wstała i kontynuowała występ. To jednak nie był koniec emocji. Chwilę później piosenkarka przerwała kolejny utwór, a publiczność natychmiast ruszyła jej z pomocą. Wokalistka nie kryła wzruszenia.

Céline Dion przewróciła się podczas koncertu w Paryżu. Wszystko nagrały kamery

Céline Dion wróciła na scenę po kilkuletniej przerwie spowodowanej poważnymi problemami zdrowotnymi. Kanadyjska wokalistka występuje obecnie w ramach pięciotygodniowej serii koncertów w Plenitude Arena w Nanterre pod Paryżem.

Podczas występu w środę, 7 października, doszło do nieoczekiwanego incydentu. W trakcie wykonywania utworu „Dans un autre monde” z 1998 roku Dion nagle straciła równowagę i upadła na scenę.

Na nagraniu z koncertu widać, że nogawka jej spodni zahaczyła o obcas, co najprawdopodobniej doprowadziło do upadku.

Na szczęście artystka błyskawicznie podniosła się z podłogi i niemal natychmiast wróciła do śpiewania. Nic nie wskazywało na to, żeby doznała poważnych obrażeń. Publiczność mogła odetchnąć z ulgą, ale chwilę później wydarzyło się coś równie niespodziewanego.

Céline Dion zapomniała tekstu piosenki. Reakcja fanów doprowadziła ją do wzruszenia

Po zmianie stroju na czarną suknię Dion rozpoczęła wykonywanie swojego przeboju „Pour que tu m’aimes encore” z 1995 roku.

W pewnym momencie piosenkarka przyznała szeptem do mikrofonu, że zapomniała słów utworu. Publiczność natychmiast zareagowała i zaczęła śpiewać za nią.

Poruszona zachowaniem fanów gwiazda przeprosiła za pomyłkę i podziękowała im za wsparcie.

Dzięki Bogu, że tu jesteście. Moje serce urosło. To poruszyło mnie do głębi.

Dla Dion, która przez ostatnie lata walczyła o możliwość powrotu do koncertowania, reakcja publiczności miała szczególne znaczenie.

Céline Dion wróciła na scenę po ciężkiej chorobie. Przez lata nie mogła koncertować

W grudniu 2022 roku Céline Dion ujawniła, że zdiagnozowano u niej zespół sztywnego człowieka (stiff-person syndrome). To rzadkie schorzenie neurologiczne, które powoduje między innymi bolesne skurcze i sztywność mięśni.

Choroba zmusiła wokalistkę do odwołania koncertów i wycofania się z regularnych występów. W rozmowie z magazynem „People” w 2024 roku przyznała, że początkowo trudno było jej zaakceptować ograniczenia związane ze stanem zdrowia.

Nie chciałam przestać. Chciałam zostać na scenie. Chciałam być odważna zamiast rozsądna. To był błąd.

Mimo problemów zdrowotnych Dion stopniowo wracała do śpiewania. W lipcu 2024 roku zachwyciła publiczność podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu, wykonując „Hymne à l’amour” Édith Piaf.

Kilka miesięcy później wystąpiła również podczas pokazu mody Elie Saab w Rijadzie.

Jednak dopiero 12 września 2026 roku dała swój pierwszy pełnowymiarowy koncert od ponad sześciu lat. Ostatni taki występ przed przerwą odbył się 8 marca 2020 roku.

Céline Dion rozpłakała się podczas wielkiego powrotu. Złożyła fanom obietnicę

Pierwszy koncert paryskiej rezydentury był dla wokalistki wyjątkowo emocjonalny. Już podczas otwierającego występ utworu „On ne change pas” Dion nie potrafiła powstrzymać łez.

Później zwróciła się bezpośrednio do publiczności, dziękując fanom za cierpliwość i wieloletnie wsparcie.

Złożyłam obietnicę. Obiecałam, że wrócę, że znów stanę na scenie. I oto jestem, śpiewam dla was i dla siebie, śpiewam o życiu! Bardzo wam dziękuję za wsparcie, cierpliwość i, jeśli mogę tak powiedzieć, jestem tym, kim jestem, ponieważ mnie kochaliście.

Wokalistka nie ukrywa, że koncerty są dla niej sposobem na ponowne nawiązanie bliskiego kontaktu z publicznością. W wywiadzie dla „Harper’s Bazaar” przyznała, że po tak długiej nieobecności chce pokazać fanom, jak bardzo za nimi tęskniła.

Paryska seria występów potrwa pięć tygodni, a kolejna rezydentura w tej samej hali została zaplanowana na maj 2027 roku.

Udostępnij:
Kamila Krawczyńska
Kamila Krawczyńska

Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.

Powiązane tematy: