Charli XCX nie zagra w Polsce. Teraz wyjaśniła dlaczego
Fani Charli XCX z Polski, którzy liczyli na jej koncert w ramach najbliższej europejskiej trasy, mogą czuć się rozczarowani. Artystka zaplanowała zaledwie sześć występów i na liście zabrakło Warszawy. Po komentarzach fanów wokalistka postanowiła wyjaśnić, dlaczego tym razem zdecydowała się odwiedzić tak niewiele miast. Powód jest bardzo osobisty.
Charli XCX rusza w trasę po Europie. Polski nie ma na liście
W lutym 2027 roku Charli XCX wyruszy w europejską trasę „Music, Fashion, Film”. Wbrew oczekiwaniom części fanów tournée będzie jednak wyjątkowo krótkie.
Wokalistka zaplanowała tylko sześć koncertów. Wystąpi w Dublinie, Glasgow, Manchesterze, Londynie, Amsterdamie i Paryżu. Podczas wszystkich występów towarzyszyć jej będzie Audrey Hobert. Ogólna sprzedaż biletów rozpocznie się 18 września.
Na liście nie znalazła się Polska, ale zabrakło również wielu innych europejskich krajów. Ograniczona liczba koncertów szybko wywołała dyskusję wśród fanów. Część z nich zaczęła otwarcie wyrażać rozczarowanie w mediach społecznościowych.
Charli zdecydowała się odpowiedzieć.
Charli XCX tłumaczy, dlaczego nie zagra więcej koncertów
W obszernym wpisie na Instagramie artystka przyznała, że widzi komentarze osób niezadowolonych z tak krótkiej trasy. Wyjaśniła jednocześnie, że intensywne koncertowanie jest dla niej dużym obciążeniem zarówno fizycznym, jak i emocjonalnym.
Wiem, że w komentarzach pojawia się sporo frustracji związanej z tym, że nie zagram wielu koncertów. Bardzo mi przykro, jeśli czujecie się rozczarowani, ale muszę być wierna sobie jako artystce: koncertowanie jest dla mnie naprawdę trudne pod względem emocjonalnym i fizycznym.
Charli podkreśliła, że nie oczekuje współczucia. Przyznała natomiast, że podziwia artystów, którzy są w stanie przez wiele miesięcy występować w kolejnych miastach.
Nie szukam współczucia. Mam ogromny szacunek dla artystów, którzy potrafią koncertować intensywnie, długo i na najwyższych obrotach, ale ja po prostu nie jestem taką osobą i nigdy nią nie byłam.
To właśnie ograniczenie liczby występów ma pozwolić jej zachować równowagę podczas trasy. Z tego samego powodu artystka zdecydowała się wcześniej na stosunkowo niewielką liczbę koncertów w Ameryce Północnej.
czytaj także:
Charli XCX przeprasza fanów. „Być może pewnego dnia będę gotowa”
Wokalistka zdaje sobie sprawę, że decyzja może być szczególnie rozczarowująca dla fanów mieszkających daleko od sześciu wybranych miast. W swoim wpisie zwróciła się bezpośrednio do osób, które liczyły na większą trasę.
Przepraszam, jeśli czujecie, że was zawodzę. Naprawdę mi przykro. Być może pewnego dnia będę gotowa na taki rodzaj koncertowania, jakiego ode mnie oczekujecie, ale obecnie nie jestem.
Charli zaznaczyła jednocześnie, że chce czerpać przyjemność z zaplanowanych występów i zadbać o swoje nastawienie podczas trasy.
Jeśli wybieracie się na któryś z koncertów, mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić i czerpać z niego przyjemność. Ja również postaram się zachować zdrowe i pozytywne nastawienie i dobrze się bawić.
Charli XCX wcześniej mówiła o swoim stanie emocjonalnym
Słowa wokalistki nabierają dodatkowego znaczenia w kontekście jej wcześniejszych wypowiedzi. W czerwcu Charli XCX otwarcie mówiła o trudnościach związanych ze swoim stanem psychicznym i emocjonalnym. Przyznała wówczas, że przechodziła pod tym względem jeden z najtrudniejszych okresów w swoim życiu.
Teraz artystka jasno daje do zrozumienia, że nie chce zmuszać się do modelu pracy, który byłby dla niej zbyt dużym obciążeniem.
Na ten moment nic nie wskazuje więc na to, aby Polska została dopisana do europejskiej części trasy Charlie XCX „Music, Fashion, Film”. Charli zaplanowała jedynie sześć występów i, jak sama tłumaczy, świadomie ograniczyła trasę ze względu na to, jak intensywne koncertowanie wpływa na nią fizycznie i emocjonalnie.
powiązane artykuły:
Dziennikarka z pasją do popkultury i show-biznesu. Absolwentka dziennikarstwa na UKSW w Warszawie. Śledzi życie gwiazd, trendy w social mediach i najważniejsze wydarzenia ze świata rozrywki. Obecnie mieszka w Norwegii, dlatego szczególnie bliskie są jej skandynawska kultura i literatura. Miłośniczka oscarowego kina. Na łamach "CIAO!" pisze o tym, co najgorętsze, z lekkim piórem i wyczuciem tematu. Zodiakalna Ryba.




