Przejdź do treści

„Jesteśmy dziećmi kazirodztwa”. Tak gwiazdor Disneya odkrył mroczną tajemnicę rodziny

Dylan Sprouse zaczął badać drzewo genealogiczne swojej rodziny. Po jakimś czasie wpadł na ciekawy trop i postanowił się z nim podzielić. Takie odkrycie rzuciło nowe światło na historię i dotychczasową wiedzę rodziny.

Dylan i Cole Sprouse
Dylan i Cole Sprouse FOT. East News, Instagram/colesprouse

Dylan Sprouse odkrył pewien aspekt w genealogii

Dylan Sprouse, znany z serialu „Nie ma to jak hotel”, postanowił zgłębić historię swojego rodu na platformie Ancestry. Aktor, który niedawno powitał na świecie córkę Sylvie wraz z żoną Barbarą Palvin, chciał nawiązać kontakt z nieznaną dotąd częścią rodziny od strony ojca.

Gdy zaczął analizować drzewo genealogiczne i rozmawiać z krewnymi, odtworzył zaskakującą sieć powiązań sięgającą XIX w. Okazało się, że drogi przodków jego matki i ojca skrzyżowały się już wieki temu. Natomiast w pokoleniu jego rodziców doszło do ponownego połączenia tych samych linii genetycznych. W podcaście „Wildmen” aktor podsumował te wnioski w mocnych słowach:

Moi rodzice w ostatnim pokoleniu ponownie „połączyli” te linie. Krótko mówiąc: Cole i ja jesteśmy dziećmi kazirodztwa.

Skąd w rodzinie Sprouse tak wiele bliźniąt?

To właśnie krzyżowanie się linii rodzinnych ma być wyjaśnieniem niezwykłego fenomenu, czyli niespotykanej liczby bliźniąt w rodzie Sprouse’ów. Dotychczas Dylan był przekonany, że to cecha dziedziczona wyłącznie ze strony matki, gdzie naliczono aż siedem par bliźniąt na przestrzeni czterech pokoleń. Badania genetyczne wykazały jednak, że również po stronie ojca pojawiali się wujowie jednojajowi.

Powód, dla którego mamy tyle bliźniąt, jest taki, że to wciąż ta sama rodzina.

Barbara Palvin i Dylan Sprouse zostali rodzicami
Barbara Palvin i Dylan Sprouse zostali rodzicami
FOT. Instagram

Tak zareagował Cole Sprouse

Chociaż Dylan podszedł do sprawy z dużą dociekliwością, jego brat bliźniak Cole absolutnie nie podzielał tego entuzjazmu. Gdy Dylan zadzwonił do niego, by podzielić się przełomowymi ustaleniami z testu genetycznego, reakcja była błyskawiczna.

Cole podobno nie miał ochoty na kontynuowanie rozmowy o tak mrocznych sekretach przodków i po prostu natychmiast się rozłączył. Tak wynika z relacji opowiedzianej przez Dylana.

Udostępnij:
Julianna Mrozowicz
Julianna Mrozowicz

Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.