Przejdź do treści

Fundacja Łukasza Litewki zawiadomiła prokuraturę. Niepokojące ustalenia po śmierci posła

Fundacja #TeamLitewka złożyła zawiadomienie do prokuratury po przeprowadzeniu audytu. W oficjalnym oświadczeniu ujawniono wątpliwości dotyczące dokumentacji, wydatków i zarządzania organizacją po śmierci Łukasza Litewki. Padają konkretne kwoty.

Łukasz Litewka i oświadczenie fundacji #TeamLitewka
Łukasz Litewka i oświadczenie fundacji #TeamLitewka FOT. Instagram, #TeamLitewka

Fundacja #TeamLitewka złożyła zawiadomienie do prokuratury

Po śmierci Łukasza Litewki Fundacja #TeamLitewka znalazła się w trudnym okresie. Teraz, kilka miesięcy po tragedii, organizacja poinformowała o działaniach podjętych w związku z wątpliwościami dotyczącymi jej wcześniejszego funkcjonowania. Jak wynika z opublikowanego oświadczenia, po przeprowadzeniu audytu zdecydowano się skierować do Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw na szkodę fundacji.

Organizacja podkreśla, że decyzja nie jest próbą wywołania kolejnego konfliktu. Jej przedstawiciele wskazują na konieczność wyjaśnienia spraw związanych z dokumentacją finansową i organizacyjną, wydatkami na przygotowania do akcji Zwierzogranie oraz zarządzaniem fundacją po śmierci jej założyciela.

Nie robimy tego po to, aby prowadzić kolejny konflikt. Robimy to dlatego, że pojawiły się okoliczności, których nie wolno nam przemilczeć – czytamy w oświadczeniu.

Fundacja zaznacza, że zawiadomienie przygotował profesjonalny pełnomocnik, a podstawą były zgromadzona dokumentacja i przeprowadzone analizy. Ze względu na dobro postępowania organizacja nie ujawnia jednak wszystkich szczegółów ani materiałów dowodowych.

Paweł Cyz i co najmniej 370 tys. zł. Fundacja wyjaśnia

Jednym z najważniejszych wątków przedstawionych w oświadczeniu jest współpraca finansowa z firmą Pawła Cyza. Według fundacji, zanim objął on funkcję prezesa zarządu, świadczył na jej rzecz odpłatne usługi gospodarcze za pośrednictwem firmy Paweł Cyz Consulting.

Jak wynika z dotychczasowego zestawienia obciążeń bankowych organizacji, w ciągu 20 miesięcy współpracy przekazano tej firmie co najmniej 370 tys. zł.

Przedstawiciele fundacji zapowiadają dalszą analizę zakresu świadczonych usług, sposobu ich realizacji oraz dokumentów potwierdzających zasadność poszczególnych rozliczeń.

Nie twierdzimy, że usługi nie zostały wykonane. Jednak wiele okoliczności związanych z ich dokumentowaniem, zakresem i rozliczaniem budzi nasze wątpliwości i wymaga szczegółowego wyjaśnienia – podkreślono w komunikacie.

Fundacja zwraca również uwagę na rozróżnienie między odpłatną współpracą a bezinteresownym zaangażowaniem. W jej ocenie samo otrzymywanie wynagrodzenia za wykonywane obowiązki nie powinno być przedstawiane jako dowód bezinteresownego poświęcenia.

Łukasz Litewka
Łukasz Litewka
FOT. Instagram

#TeamLitewka. Czekolady po 50 zł i zamówienia za ponad 414 tys. zł

Kolejny wątek dotyczy przygotowań do planowanej akcji Zwierzogranie. Fundacja poinformowała, że łączna wartość zamówionych gadżetów przekroczyła 414 tys. zł. Wśród produktów znalazło się m.in. tysiąc czekolad z logo organizacji i wydarzenia, za które zaplanowano zapłatę po 50 zł za sztukę. Łączna wartość tego zamówienia wyniosła więc 50 tys. zł.

To właśnie cena czekolad wzbudziła szczególne wątpliwości obecnych władz. Według oświadczenia analiza fundacji wskazuje, że podobne produkty można było kupić bezpośrednio od producenta za znacznie niższą kwotę.

Organizacja stawia również pytania o moment realizacji zamówień. Według jej przedstawicieli część zakupów realizowano w sytuacji, gdy wiadomo już było, że Zwierzogranie nie odbędzie się w pierwotnie zakładanym terminie.

Fundacja zastanawia się, czy w takich okolicznościach nie należało zweryfikować zasadności wydatków, ograniczyć kosztów albo zmienić warunków zamówień, o ile pozwalały na to zawarte umowy.

Po rozpoczęciu porządkowania spraw organizacji w jej siedzibie miały znajdować się liczne pudełka z zamówionymi produktami, z których wiele pozostawało nieotwartych. Zdaniem fundacji sytuacja ta dodatkowo uzasadnia pytania o celowość zakupów i nadzór nad wydatkami.

Niekompletna dokumentacja i wątpliwości dotyczące zarządzania

W oświadczeniu opisano również problemy związane z dokumentacją i organizacją pracy fundacji po śmierci jej założyciela. Według przedstawionych informacji część dokumentów była niekompletna, a niektóre dane istotne dla działalności organizacji wymagały odtworzenia lub dodatkowego wyjaśnienia.

Wątpliwości miały dotyczyć także realizacji uchwał, przejrzystości zarządzania, nadzoru nad działalnością oraz wykonywania zobowiązań wobec podopiecznych.

Szczególne zaniepokojenie wzbudziła analiza korespondencji elektronicznej i dokumentów. Fundacja wskazuje na okoliczności mogące świadczyć o usuwaniu części wiadomości oraz przekazywaniu dokumentów ze służbowych skrzynek na prywatne adresy e-mail.

Organizacja podkreśla jednak, że na obecnym etapie nie przesądza, kto odpowiada za poszczególne działania. W jej ocenie zgromadzone materiały wymagają niezależnego wyjaśnienia przez właściwe organy.

Łukasz Litewka
Łukasz Litewka
FOT. Instagram

Co dalej z Fundacją #TeamLitewka?

Mimo przeprowadzanego audytu fundacja zapewnia, że chce kontynuować dzieło Łukasza Litewki i rozwijać działalność na rzecz zwierząt. Jej celem jest stworzenie ogólnopolskiej organizacji zdolnej do prowadzenia dużych projektów, a jednocześnie udzielającej pomocy lokalnie.

W oświadczeniu przedstawiciele zapraszają do współpracy wolontariuszy, społeczników, organizacje pozarządowe, przedsiębiorców i wszystkich, którym bliska jest pomoc zwierzętom.

Wyjaśnienie spraw związanych z wcześniejszym funkcjonowaniem organizacji jest naszym obowiązkiem. Nie może jednak przesłonić celu, dla którego Fundacja została powołana – napisano.

Fundacja podkreśla również, że jej celem jest nie tylko zachowanie dotychczasowego dorobku, ale także rozwijanie inicjatyw zapoczątkowanych przez Łukasza Litewkę, tak aby pomoc mogła docierać do coraz większej liczby potrzebujących.

Warto podkreślić, że zawiadomienie dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstw. Samo jego złożenie nie oznacza stwierdzenia winy. Fundacja wyraźnie zaznaczyła w oświadczeniu, że nie przesądza o odpowiedzialności karnej Pawła Cyza ani żadnej innej osoby.

Łukasz Litewka
Łukasz Litewka
FOT. Instagram
Udostępnij:
Klaudia Smyk
Klaudia Smyk

Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UKSW w Warszawie. Wcześniej zdobywała doświadczenie jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka twórców internetowych. Pasjonuje się literaturą, recenzuje książki i z zainteresowaniem śledzi najnowsze trendy w branży beauty.