Kasia Nawrocka miała „tajny plan”. Tak chciała ukryć w szkole, kim jest jej tata
Najmłodsza córka Karola i Marty Nawrockich miała własny plan na rozpoczęcie pierwszej klasy. Kasia chciała udawać przed rówieśnikami, że jej tata nie jest prezydentem. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim pierwsza dama opowiedziała, jak dzieci odnajdują się w nowej rzeczywistości i jak rodzina próbuje zachować dotychczasową codzienność.
Marta Nawrocka o codzienności jako pierwsza dama
Marta Nawrocka przyznała, że mimo większej rozpoznawalności stara się zachować dotychczasowy rytm rodzinnego życia. Jak mówiła, razem z dziećmi nadal chodzi na zakupy, do kina czy na plac zabaw.
Czuję się szczęśliwa w Pałacu. Myślę, że moje życie codziennie się nie zmieniło jakoś strasznie, oprócz tego, że jestem bardziej rozpoznawalną osobą. Mamy małe dzieci. One też wymuszają na nas, by żyć tak jak żyliśmy. Chodzić do sklepu, chodzić na zakupy, iść na plac zabaw, iść do kina.
Rymanowski zapytał również, czy jako pierwsza dama nadal może po prostu wyjść z córką na zakupy czy plac zabaw.
Pewnie, że tak. Robimy to z Kasią (najmłodszą córką) bardzo często. Kasia jest w takim wieku, że ona potrzebuje kontaktu z rówieśnikami i bawić się na placu zabaw. Uwierzy mi pan redaktor, że jest to możliwe.
Kasia miała „tajny plan”. Chciała ukryć, że tata jest prezydentem
Pierwsza dama opowiedziała również o tym, jak córka zareagowała na nową funkcję ojca. Gdy Kasia rozpoczynała pierwszą klasę, wymyśliła „tajny plan”. Chciała udawać przed rówieśnikami, że jej tata nie jest prezydentem.
Kasia miała tajny plan, jak poszła do 1. klasy, żeby udawać, że nie jest córką prezydenta. Wiedziała, że tata został prezydentem, ale do końca nie zdawała sobie sprawy, z czym wiąże się to wszystko. Ludzie podchodzili do niej na ulicy, zaczepiali ją, mówili do niej po imieniu i ona mówi: „mamo, skąd ta pani wie, jak mam na imię?”. Była bardzo zdziwiona. Widać, że jest niespokojna, jak ktoś podchodzi i chce zrobić zdjęcie, bo to jej mama, tata, a tu ktoś przychodzi i przeszkadza w czasie rodzinnym. Wymyśliła sobie, że jak pójdziemy na rozpoczęcie roku to będziemy udawać, że tata nie jest prezydentem, ale tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec. Zaprzepaścił plany.
Zmianą dla Kasi była również obecność funkcjonariuszy SOP. Jak zdradziła Marta Nawrocka, córka początkowo „nie mogła zaakceptować” ochrony, ale z czasem się do niej przyzwyczaiła. Dziś, jak mówiła pierwsza dama, ma już nawet swoich ulubionych funkcjonariuszy.
czytaj także:
FAQ: Kasia Nawrocka
Kim jest Kasia Nawrocka?
Kasia Nawrocka jest najmłodszą córką prezydenta Karola Nawrockiego i pierwszej damy Marty Nawrockiej.
Jaki „tajny plan” miała córka Karola Nawrockiego?
Kasia chciała udawać przed rówieśnikami, że jej tata nie jest prezydentem. Jak opowiedziała Marta Nawrocka, plan nie powiódł się, ponieważ Karol Nawrocki pojawił się na rozpoczęciu roku szkolnego.
Jak Kasia Nawrocka reaguje na popularność rodziców?
Według Marty Nawrockiej córkę początkowo dziwiło, że obcy ludzie rozpoznają ją na ulicy i znają jej imię. Dziewczynka miała pytać mamę: „Skąd ta pani wie, jak mam na imię?”.
Jak córka Karola Nawrockiego reaguje na ochronę SOP?
Marta Nawrocka przyznała, że Kasia początkowo miała problem z zaakceptowaniem obecności funkcjonariusza SOP. Z czasem przyzwyczaiła się do ochrony i ma już swoich ulubionych funkcjonariuszy.
powiązane artykuły:
Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.




