Jakich perfum używają Julia Wieniawa i Małgorzata Socha? Znaleźliśmy tańsze zamienniki w sieciówkach
Zapachy z półek gwiazd zazwyczaj kosztują fortunę. Okazuje się jednak, że perfumy, po które sięgają Julia Wieniawa czy Małgorzata Socha można znaleźć w tańszych zamiennikach. Sprawdziliśmy, jakie oryginały kupują gwiazdy, a jakie ich zamienniki są w drogeriach i sieciówkach.
Julia Wieniawa używa Jo Malone. Oto tańszy zamiennik
Julia Wieniawa od dawna nie ukrywa swojej słabości do marki Jo Malone. Jak przyznała w swoich social mediach, jej serce skradł wariant Velvet Rose & Oud. To kwiatowo-orientalna kompozycja o dużej projekcji, w której pierwsze skrzypce grają nuty goździków, róży damasceńskiej oraz oud. Ten ostatni to olejek z drewna aloesowego. Za flakon o pojemności 100 ml oryginalnego zapachu trzeba zapłacić około 940 zł w takich sklepach jak Douglas czy Sephora.

Okazuje się, że bardzo zbliżony klimat zapachowy można znaleźć w drogerii Hebe. Mowa o propozycji Jenny Glow Velvet & Oud, która kosztuje 127,99 zł za 80 ml, a pachnie praktycznie 1:1 jak wybór Wieniawy W tej wersji znajdziemy: różę, geranium, nuty drzewne i ambrę.
czytaj także:

Małgorzata Socha używa perfum Diora. Gdzie kupić tańszy odpowiednik?
Małgorzata Socha, znana fanom z miłości klasyki i dobrego stylu, w kwestii perfum od lat stawia romantyzm. Aktorka chętnie sięga po kultowy zapach Miss Dior od marki Dior. Kompozycja bazuje na nutach róż, paczuli i piżma. Taka kompozycja tworzy otulającą aurę. Oryginalny flakon o pojemności 80 ml to koszt rzędu około 690 zł.

Miłośniczki charakterystycznego klimatu Miss Dior nie muszą wcale nadwyrężać budżetu. W popularnej sieciówce Zara dostępny jest zapach Nude Bouquet, który wpisuje się w ten sam romantyczno-kwiatowy nurt. Flakon o pojemności 100 ml kosztuje tylko 79,90 zł. Dzięki temu stanowi przystępny cenowo zamiennik dla luksusowych perfum Małgorzaty Sochy.

powiązane artykuły:
Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.




