Przejdź do treści

Julia Majchrzak wygrała „Love Island UK”. Tak porównała Polaków i Brytyjczyków

Julia Majchrzak - zwyciężczyni brytyjskiego "Love Island"
Julia Majchrzak - zwyciężczyni brytyjskiego "Love Island" FOT. Instagram

Julia Majchrzak zdobyła popularność i zwyciężyła w brytyjskim „Love Island”. Polka, która mieszkała w Londynie, opowiedziała teraz o różnicach, jakie dostrzega między życiem w Wielkiej Brytanii i Polsce. Szczególną uwagę zwróciła na sposób nawiązywania nowych znajomości.

Julia Majchrzak wygrała brytyjskie „Love Island”. Jakie są różnice między Polakami a Brytyjczykami?

Julia Majchrzak zdobyła popularność za sprawą udziału w brytyjskiej edycji „Love Island”. To właśnie w programie wraz ze swoim partnerem sięgnęła po główną wygraną.

W rozmowie z Plejadą opowiedziała o swoich doświadczeniach z życia w Wielkiej Brytanii i różnicach, jakie dostrzega między Polakami a Brytyjczykami. Przyznała również, że jej zdaniem jedną z cech, które wyróżniały ją w programie, była bezpośredniość.

Pewność siebie i mówienie wprost — to mnie wyróżnia. Czytałam, że dużo Polek i Polaków się ze mną utożsamia. Ta nasza bezpośredniość nas trochę wyróżnia. Nauczyłam się w Anglii small talku.

Julia Majchrzak o początkach w Londynie. Ile kosztował ją czynsz?

Zanim Julia Majchrzak trafiła do telewizyjnego formatu, mieszkała i studiowała w Londynie. Do Wielkiej Brytanii wyjechała jeszcze przed Brexitem. Studia łączyła z pracą hostessy, a finansowo wspierali ją również rodzice.

Majchrzak ukończyła finanse i zarządzanie z wyróżnieniem First Class Honours. Jak opowiedziała w rozmowie z Plejadą, życie w brytyjskiej stolicy wiązało się jednak z dużymi wydatkami. Połowę swojej wypłaty przeznaczała na czynsz.

W tym okresie doskwierało jej również poczucie samotności. W grudniu zdecydowała się wysłać zgłoszenie do „Love Island”, gdzie ostatecznie poznała swojego partnera i zwyciężyła w programie.

Nocne życie w Warszawie a Londynie. Polka wskazuje dużą różnicę

Życie w Wielkiej Brytanii pozwoliło Majchrzak poznać tamtejszą kulturę również poza pracą i studiami. W rozmowie zwróciła uwagę na jedną różnicę, którą dostrzega podczas spotkań towarzyskich w Londynie i Warszawie.

Z jej doświadczenia wynika, że w Wielkiej Brytanii łatwiej jest spontanicznie nawiązywać znajomości z obcymi osobami. W Polsce, jak zaznaczyła, częściej pozostajemy we własnym gronie.

Jest jeszcze fajna rzecz, którą lubię w Anglii: jak wychodzę ze znajomymi na miasto, to bardzo łatwo można nawiązać nowe znajomości z Brytyjczykami. Oni są bardzo otwarci. Jak jesteś na zewnątrz, to łatwo kogoś poznać i z kimś nowym się spotkać. Jak wychodzę czasem w Warszawie, w Polsce, to mam wrażenie, że jest trudniej. My bardziej lubimy być w swoim gronie, a oni lubią się ze sobą mieszać. To akurat jest pozytywne.

Majchrzak podkreśliła tym samym, że jest to jedna z cech życia w Wielkiej Brytanii, którą szczególnie sobie ceni. Jej porównanie wynika jednak z osobistych doświadczeń z życia i wychodzenia ze znajomymi w obu krajach.

Udostępnij:
Julianna Mrozowicz
Julianna Mrozowicz

Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.

Powiązane tematy: