Przejdź do treści

Krzysztof Skiba zakpił z Karola Nawrockiego po wydarzeniach w TK. Przypomniał mu dawną aferę

Krzysztof Skiba nie zostawił suchej nitki na Karolu Nawrockim. Muzyk skomentował wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym, nawiązując do kontrowersji wokół prezydenta i Jarosława Kaczyńskiego.

Krzysztof Skiba, Karol Nawrocki
Krzysztof Skiba, Karol Nawrocki FOT. Instagram, TVN24

Krzysztof Skiba uderzył w Karola Nawrockiego. Poszło o wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym

Krzysztof Skiba od lat nie ukrywa swoich poglądów politycznych. Lider zespołu Big Cyc regularnie komentuje bieżące wydarzenia, a jego felietony słyną z ostrego języka, ironii i bezkompromisowych ocen. Tym razem na celowniku muzyka znalazł się prezydent Karol Nawrocki.

Powodem były wydarzenia pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, gdzie doszło do napięć związanych z sytuacją wokół tej instytucji. Szczególne emocje wzbudziły doniesienia o konfrontacji prezydenta z Anną Korwin-Piotrowską, przedstawianą jako sędzia wybrana do TK.

Skiba postanowił odnieść się do sprawy w felietonie zatytułowanym „Jak bokser z prawnikiem”. Nie ograniczył się jednak do samego incydentu. Przy okazji przypomniał wcześniejsze kontrowersje związane z Nawrockim, a także zakpił z Jarosława Kaczyńskiego.

Zobacz także: Joanna Krupa uderzyła w Tuska i zareagowała na słowa o Nawrockim. „Masakra chłop”

„Bokser z pałacu prezydenckiego”. Skiba zakpił z Nawrockiego i Kaczyńskiego

Już w pierwszych zdaniach felietonu muzyk nadał swojemu komentarzowi satyryczny ton. Nawiązał do informacji o zmianie planów zagranicznej podróży prezydenta, sugerując w prześmiewczy sposób, że za decyzją miał stać prezes PiS.

Bokser z pałacu prezydenckiego na wezwanie swego szefa Jarosława „Króla Łupieżu” kazał przerwać lot do Senegalu. Wszyscy zachodzą w głowę, jakich argumentów użył prezes Kaczyński, że Karol zdecydował się odwołać wizytę w kraju, w którym można mieć cztery żony – napisał Krzysztof Skiba.

W dalszej części tekstu artysta użył określenia „Vetomat”, nawiązując do prezydenckiego prawa weta. Wspomniał również o politykach związanych z prawicą, w tym Dariuszu Mateckim, Grzegorzu Braunie i Bogdanie Święczkowskim.

Najmocniejsze słowa padły jednak wtedy, gdy Skiba odniósł się do zachowania Nawrockiego w budynku Trybunału.

Wszyscy byli zdziwieni, że prezydent Nawrocki, tzw. głowa państwa, ani nie negocjował, ani nie dyskutował, ale ludzie, na Boga – o czym miał gadać bokser z prawnikami? O lewym prostym czy o pracy nóg w ringu? Przecież nie o Konstytucji czy o zadaniach Trybunału, bo to za trudne – napisał muzyk.

Określenie „bokser” było nawiązaniem do sportowej przeszłości prezydenta oraz wcześniejszych doniesień dotyczących jego udziału w bójkach kibicowskich.

Skiba przypomniał sprawę mieszkania Karola Nawrockiego. Padły mocne słowa

Jednym z głównych motywów felietonu stała się sprawa mieszkania w Gdańsku, która wywołała kontrowersje podczas kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego.

Chodzi o nieruchomość należącą wcześniej do starszego mężczyzny. Okoliczności jej nabycia przez Nawrockiego oraz późniejszy pobyt seniora w domu pomocy społecznej były szeroko komentowane w mediach.

Skiba wykorzystał ten wątek do zbudowania satyrycznej opowieści o rzekomym zainteresowaniu prezydenta kolejnym mieszkaniem.

Kaczyński powiedział przez telefon, że po prostu jest do wzięcia fajna i duża kawalerka po kilku emerytach i podał adres. Bokser strzelił w ucho kapitana samolotu i już w te pędy wracali – napisał ironicznie.

Muzyk kontynuował tę narrację, przedstawiając wydarzenia pod Trybunałem jako pretekst do oglądania nieruchomości.

O tym, że chodziło tylko o przejęcie nowej „kawalerki”, świadczy fakt, że sam Nawrocki i jego ludzie uporczywie domagali się wydania kluczy od budynku – stwierdził w felietonie.

To satyryczne sugestie autora, a nie ustalenia potwierdzające rzeczywiste zamiary prezydenta.

Krzysztof Skiba zakończył felieton gorzką puentą

Na zakończenie Skiba ponownie wrócił do sprawy gdańskiego mieszkania. Zestawił sytuację starszego mężczyzny z własną wizją przyszłości Trybunału Konstytucyjnego.

A co będzie z sędziami po przejęciu przez Nawrockiego siedziby TK? No cóż… Pewien emeryt z Gdańska skończył w DPS – napisał.

Cały felieton utrzymany jest w charakterystycznym dla lidera Big Cyc stylu, łączącym polityczną krytykę z groteską i prowokacyjnym humorem.

Skiba nie kryje, że negatywnie ocenia działania Karola Nawrockiego, a wydarzenia pod Trybunałem stały się dla niego okazją do ponownego przypomnienia kontrowersji z przeszłości prezydenta.

Udostępnij:
Krzysztof Nowak
Krzysztof Nowak

Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.