Matthew Perry robił to w domach obcych ludzi. Był pewien, że nikt go nie podejrzewa
Matthew Perry zdobył światową sławę dzięki roli Chandlera Binga w serialu „Przyjaciele”. Za ekranowym humorem kryła się jednak wieloletnia walka z uzależnieniem, o której aktor zaczął otwarcie opowiadać pod koniec życia. Jedno z jego wyznań do dziś zaskakuje. Gwiazdor przyznał, do czego posuwał się, by zdobyć kolejne tabletki.
Matthew Perry przez dziesięć sezonów wcielał się w Chandlera Binga w kultowym serialu „Przyjaciele”. Produkcja uczyniła go jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów na świecie, a u szczytu popularności zarabiał nawet milion dolarów za odcinek.
Za ogromnym sukcesem kryły się jednak problemy, których widzowie przez długi czas nie byli świadomi. Perry zmagał się z uzależnieniem od alkoholu i leków przeciwbólowych. Swoje doświadczenia opisał w autobiografii „Friends, Lovers, and the Big Terrible Thing”, wydanej w 2022 roku.
Podczas promocji książki udzielił również szczerego wywiadu Diane Sawyer. Opowiedział w nim o sposobach, po które sięgał, gdy zdobywanie leków stawało się coraz trudniejsze.
Matthew Perry kradł leki z domów obcych ludzi. Wykorzystywał swoją popularność
W rozmowie wyemitowanej przez ABC w październiku 2022 roku aktor przyznał, że w najtrudniejszym okresie uzależnienia przyjmował nawet 55 tabletek Vicodinu dziennie. Był to lek przeciwbólowy zawierający opioid, od którego jego organizm stał się uzależniony.
Zdobycie tak dużej liczby tabletek wymagało od niego coraz większego wysiłku. Perry opowiadał, że symulował dolegliwości, między innymi migreny, aby uzyskiwać recepty od lekarzy. Zdarzało mu się również poddawać badaniom, które miały uwiarygodnić jego skargi.
Najbardziej zaskakujący sposób zdobywania leków wiązał się jednak z niedzielami.
Perry przyznał, że odwiedzał domy wystawione na sprzedaż podczas organizowanych dla potencjalnych kupujących dni otwartych. Wchodził do łazienek i sprawdzał, jakie leki właściciele przechowują w szafkach. Następnie zabierał znalezione tabletki.
Aktor uważał, że pomagała mu w tym popularność zdobyta dzięki „Przyjaciołom”. Jak tłumaczył, ludzie nie podejrzewali, że sympatyczny Chandler Bing mógłby ich okraść.
Matthew Perry potrzebował 55 tabletek dziennie. Tak wyglądała jego walka z uzależnieniem
Gwiazdor „Przyjaciół” podkreślał, że przyjmowanie leków przestało być dla niego sposobem na poprawę samopoczucia. Z czasem chodziło przede wszystkim o uniknięcie bardzo dotkliwych objawów odstawienia.
czytaj także:
W rozmowie z „The New York Times”, opublikowanej również przez „The Irish Times”, wyjaśniał, że każdego dnia musiał planować, skąd zdobędzie potrzebne tabletki. Przyznawał, że symulował urazy pleców i migreny, a w pewnym okresie korzystał z pomocy ośmiu lekarzy jednocześnie.
Uzależnienie towarzyszyło mu również na planie „Przyjaciół”. Perry wspominał później, że jego wahania wagi w kolejnych sezonach serialu były związane z problemami z alkoholem i lekami.
Choć na ekranie bawił miliony widzów, poza kamerami zmagał się z chorobą, która przez lata wymagała kolejnych prób leczenia.
Matthew Perry zmarł w wieku 54 lat. Przyczyną śmierci była ketamina
Matthew Perry zmarł 28 października 2023 roku w swoim domu w Los Angeles. Miał 54 lata. Aktora znaleziono nieprzytomnego w przydomowym jacuzzi.
W grudniu tego samego roku biuro lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles poinformowało, że przyczyną śmierci było ostre działanie ketaminy. Jako czynniki współistniejące wskazano utonięcie, chorobę wieńcową oraz działanie buprenorfiny, leku stosowanego między innymi w terapii uzależnienia od opioidów. Śmierć uznano za wypadek.
Perry przez lata mówił publicznie o uzależnieniu i zachęcał osoby z podobnymi problemami do szukania pomocy. W swojej autobiografii nie pomijał również najbardziej wstydliwych doświadczeń.
Historia niedzielnych wizyt w domach obcych ludzi pozostaje jednym z najbardziej przejmujących przykładów tego, jak poważny wpływ uzależnienie miało na codzienne życie aktora. Pokazuje też ogromny kontrast między jego publicznym wizerunkiem a problemami, z którymi mierzył się poza planem filmowym.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i wydawca od ponad dekady związany z mediami internetowymi. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W pracy najchętniej poluje na tematy, którymi za chwilę będzie żył internet. Śledzi świat gwiazd, telewizji i mediów społecznościowych. Jego drugą wielką pasją jest sport – przede wszystkim piłka nożna i tenis. Uwielbia podróże, odkrywanie nowych miejsc i poznawanie świata od kuchni.




