Michał Szpak wyprowadza się z Polski? Wyznał: „Jest takie miejsce, gdzie ładuję baterie”
Michał Szpak szykuje się do wyjazdu z Polski. Zdradził, że zamierza udać się do kraju, który od dawna zajmuje szczególne miejsce w jego sercu. Tym razem nie chodzi o koncerty. Artysta chce odpocząć po intensywnych miesiącach i spełnić jedno ze swoich marzeń. Czy oznacza to, że planuje przeprowadzkę za granicę?
Michał Szpak opuszcza Polskę. Zdradził, dokąd zamierza wyjechać
Michał Szpak przyciąga uwagę nie tylko wyjątkowym głosem, ale również odważnym wizerunkiem. Jego występy często przypominają dopracowane widowiska, w których muzyka łączy się z teatralnością i silnymi emocjami.
Artysta nie zwalnia tempa również w życiu zawodowym. Nic więc dziwnego, że po miesiącach intensywnej pracy postanowił znaleźć chwilę wyłącznie dla siebie. Ostatnio Szpak ujawnił, że zamierza na pewien czas opuścić Polskę i udać się do Meksyku. Kierunek nie jest przypadkowy. Wokalista odwiedzał już ten kraj i przyznaje, że wyjątkowo dobrze się tam czuje.
Ja w tym roku wyruszam do Meksyku […], żeby doświadczyć tego święta, gdzie śmierć traktuje się zupełnie inaczej niż u nas. Chcę tego doznać, potrzebuję tego czasu dla siebie, bo ten rok naprawdę był bardzo, bardzo intensywny, wiele premier, przede mną jeszcze wiele zadań, więc potrzebuję chwili dla siebie.
Z jego wypowiedzi wynika, że wyjazd będzie okazją nie tylko do odpoczynku, ale również do poznania lokalnych tradycji. Artysta nie poinformował natomiast o planach stałej przeprowadzki.

Michał Szpak chce zobaczyć Święto Zmarłych w Meksyku. „Zawsze było to moim marzeniem”
Wybór terminu podróży nie jest przypadkowy. Na przełomie października i listopada Meksyk zamienia się w miejsce pełne dekoracji związanych z obchodami Día de Muertos. Rodziny wspominają wówczas zmarłych bliskich, przygotowują specjalne ołtarze, przynoszą kwiaty i jedzenie, a w wielu miejscach organizowane są barwne uroczystości.
Choć tematem święta jest śmierć, jego atmosfera znacząco różni się od tej, którą Polacy kojarzą z obchodami Wszystkich Świętych i Zaduszek. W Meksyku pamięć o zmarłych wyrażana jest poprzez muzykę i wspólne spotkania. Dla Michała Szpaka, który od lat chętnie sięga po wyrazistą symbolikę, możliwość uczestniczenia w takich obchodach ma szczególne znaczenie.
Meksyk to jest takie miejsce, gdzie ja potrafię odpoczywać, gdzie ładuję baterie i moim marzeniem zawsze było zobaczyć Święto Zmarłych w miejscu, w którym naprawdę się to celebruje, więc mam nadzieję, że to przyniesie mi dużo inspiracji.
Jak wynika z jego słów, artysta liczy na to, że podróż pozwoli mu spojrzeć na temat przemijania z innej perspektywy. Nie ukrywa również, że chciałby wrócić z nowymi pomysłami i inspiracjami.
czytaj także:
Dlaczego Michał Szpak wybrał Meksyk? To właśnie tam najlepiej odpoczywa
Meksyk nie jest dla Michała Szpaka zupełnie nowym kierunkiem. Artysta przyznał, że odwiedzał go już wcześniej, choć dotychczas jego podróże przypadały na inne okresy roku. Teraz chce wreszcie zobaczyć kraj w czasie jednego z najbardziej charakterystycznych świąt.
Wokalista podkreśla, że właśnie w Meksyku potrafi skutecznie oderwać się od codziennych obowiązków. To dla niego miejsce, w którym może zwolnić tempo, odpocząć i odzyskać energię potrzebną do dalszej pracy. Jego decyzja nabiera szczególnego znaczenia w kontekście intensywnego roku zawodowego. Szpak otwarcie przyznał, że ma za sobą wiele premier, a przed nim wciąż pozostają kolejne zadania.
Nie bez znaczenia jest również artystyczny wymiar tej podróży. Meksykańskie obchody Día de Muertos słyną z bogatej estetyki, charakterystycznych kostiumów, makijaży i dekoracji. To elementy, które mogą szczególnie zainteresować wokalistę znanego z zamiłowania do spektakularnych kreacji scenicznych.
Czy doświadczenia z Meksyku znajdą kiedyś odzwierciedlenie w jego muzyce lub wizerunku? Na razie trudno to przewidzieć, choć sam artysta nie ukrywa, że liczy na inspirację.
powiązane artykuły:
Dziennikarka i redaktorka specjalizująca się w tematyce show-biznesowej i modowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Rzeszowskim. Śledzi światowe wybiegi, czerwone dywany i media społecznościowe gwiazd. Pasjonuje się świadomą modą i lokalnym rzemiosłem. W "CIAO!" pisze o trendach i show-biznesie.




