Walka o rolę Jamesa Bonda trwa. Oto faworyci. Jeden z nich już odpadł
Kto zastąpi Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda? Poszukiwania nowego agenta 007 wchodzą w decydującą fazę. Na krótkiej liście znaleźli się czterej kandydaci, ale szczególną uwagę przyciągają dwa nazwiska.
Kto zostanie nowym Jamesem Bondem? Zostało czterech kandydatów
Poszukiwania następcy Daniela Craiga trwają od kilku lat, a nazwisko nowego Jamesa Bonda wciąż pozostaje jedną z największych zagadek Hollywood. Teraz wszystko wskazuje na to, że producenci są coraz bliżej podjęcia ostatecznej decyzji.
Jak informuje amerykański portal „TheWrap”, do finałowego etapu castingu zakwalifikowało się czterech aktorów. Trzech z nich to dobrze znane nazwiska, natomiast tożsamość czwartego kandydata pozostaje tajemnicą.
W gronie finalistów znaleźli się:
- Callum Turner – brytyjski aktor znany między innymi z serii „Fantastyczne zwierzęta” i serialu „Władcy przestworzy”.
- Jack Lowden – gwiazda serialu „Kulawe konie”, w którym występuje u boku Gary’ego Oldmana.
- Josh O’Connor – aktor znany z serialu „The Crown” oraz filmu „Challengers”.
- Nieujawniony aktor, którego nazwiska producenci na razie nie podali.
Według doniesień branżowych wszyscy czterej otrzymali propozycje udziału w zdjęciach próbnych. To jeden z najważniejszych etapów wyboru nowego odtwórcy roli agenta 007.
Callum Turner czy Jack Lowden? To ich nazwiska budzą największe emocje
Choć w finałowej stawce pozostają cztery osoby, w ostatnich tygodniach szczególnie dużo mówi się o Callumie Turnerze i Jacku Lowdenie. Obaj mają po 36 lat i doświadczenie w dużych produkcjach filmowych oraz telewizyjnych. Różnią się jednak ekranowym wizerunkiem.

Turner kojarzony jest z elegancją i klasycznym stylem, który wielu widzom może przypominać dotychczasowe wcielenia brytyjskiego agenta. Lowden z kolei zdobył uznanie dzięki rolom wymagającym większej surowości i psychologicznej złożoności.

19 października obaj aktorzy mieli identyczne, 32-procentowe wskazania na rynku prognoz Kalshi, dotyczącym obsady nowego Bonda. Nie są to jednak oficjalne wyniki castingu ani potwierdzenie, że producenci faworyzują właśnie tę dwójkę.
W grze pozostaje również Josh O’Connor, który zdobył szeroką rozpoznawalność dzięki roli księcia Karola w „The Crown”.
Jacob Elordi poza wyścigiem o rolę Jamesa Bonda
W ostatnich miesiącach wśród potencjalnych następców Daniela Craiga wymieniano także Jacoba Elordiego, znanego z „Euforii”, oraz Jacka O’Connella. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że obaj aktorzy nie wezmą udziału w nadchodzących zdjęciach próbnych. Według „TheWrap” Jacob Elordi nie znajduje się już w finałowej stawce.
czytaj także:

Zdjęcia próbne mają rozpocząć się w piątek, 23 października, i potrwać przez kolejny tydzień. Kandydaci będą mieli okazję zaprezentować swoje interpretacje słynnego agenta przed osobami odpowiedzialnymi za nową odsłonę serii.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy nazwisko zwycięzcy zostanie oficjalnie ogłoszone.
Nowy James Bond powstanie pod okiem reżysera „Diuny”
Nowy film o Jamesie Bondzie będzie pierwszą częścią serii realizowaną po przejęciu kontroli kreatywnej nad franczyzą przez Amazon MGM Studios. Za kamerą stanie Denis Villeneuve, reżyser „Diuny”, „Blade Runnera 2049” i „Nowego początku”. Scenariusz przygotowuje Steven Knight, twórca serialu „Peaky Blinders”. Producentami zostali Amy Pascal i David Heyman.
Nowa produkcja ma rozpocząć kolejny rozdział historii agenta 007 po zakończeniu pięciofilmowej ery Daniela Craiga. Brytyjski aktor pożegnał się z rolą w filmie „Nie czas umierać” z 2021 roku.
Amazon MGM Studios nie potwierdziło jeszcze żadnego z kandydatów. Najbliższe zdjęcia próbne mogą jednak okazać się kluczowe dla wyboru aktora, który przejmie jedną z najbardziej rozpoznawalnych ról w historii kina.
powiązane artykuły:
Dziennikarz i absolwent Uniwersytetu SWPS we Wrocławiu. Doświadczenie zdobywał w redakcjach informacyjnych i rozrywkowych. Pasjonuje się kinem, szczególnie thrillerami psychologicznymi, popkulturą i siatkówką. Miłośnik podróży, który odwiedził już 38 krajów.




