Przejdź do treści

Żona Macieja Orłosia pokazała zdjęcie ze szpitala. W końcu wyjaśniła, co się dzieje

Paulina Orłoś opublikowała zdjęcie prosto ze szpitala. Żona Macieja Orłosia dołączyła do fotografii tajemniczy wpis, który zaniepokoił obserwatorów. W końcu wyjaśniła, co się wydarzyło.

Paulina Koziejowska w szpitalu
Paulina Koziejowska w szpitalu FOT. Instagram, KAPIF

Paulina Orłoś pokazała zdjęcie ze szpitala. Zaskakujący wpis

Paulina Orłoś, wcześniej znana jako Paulina Koziejowska, chętnie dzieli się w mediach społecznościowych wybranymi momentami ze swojego życia. Dziennikarkę obserwuje na Instagramie ponad 100 tysięcy osób, które śledzą zarówno jej zawodowe projekty, jak i prywatne publikacje.

W czwartek, 22 października, żona Macieja Orłosia zamieściła jednak zdjęcie, które mogło zaskoczyć jej obserwatorów. Fotografia została wykonana w szpitalnej sali. Paulina pozuje na niej w piżamie ozdobionej serduszkami, a na jej ramieniu widać założony ciśnieniomierz. Mimo szpitalnego otoczenia dziennikarka uśmiecha się do aparatu.

Największą uwagę przyciągnął jednak opis fotografii. Zamiast wyjaśnienia, dlaczego znalazła się w placówce, prezenterka zdecydowała się na krótką refleksję.

Jeśli się czegoś bardzo boisz, to znaczy, że robisz coś bardzo ważnego – napisała Paulina Orłoś.

Tajemnicze słowa w połączeniu ze szpitalnym zdjęciem wywołały niepokój wśród obserwatorów. Pod publikacją pojawiły się komentarze z życzeniami zdrowia oraz pytania o samopoczucie dziennikarki.

Żona Macieja Orłosia wyjaśniła, dlaczego jest w szpitalu

Paulina Orłoś początkowo nie zdradziła, co było powodem jej wizyty w szpitalu. Nie poinformowała również, czy pobyt był wcześniej zaplanowany. W końcu postanowiła jednak odpowiedzieć na jeden z komentarzy i uspokoić osoby, które zaczęły się o nią martwić.

Wszystko dobrze! Ważne dla mnie badania. Ale zdrowie jest! – wyjaśniła dziennikarka.

Z jej odpowiedzi wynika, że pobyt w szpitalu wiązał się z badaniami, które mają dla niej szczególne znaczenie. Paulina nie ujawniła jednak, jakiego rodzaju diagnostykę przechodzi ani dlaczego zdecydowała się opowiedzieć o tym właśnie teraz.

Nie ma więc podstaw, aby łączyć jej pobyt w placówce z konkretną chorobą. Sama dziennikarka podkreśliła, że wszystko jest w porządku.

Paulina i Maciej Orłosiowie. Ich związek wzbudza zainteresowanie

Paulina Orłoś od kilku lat związana jest z Maciejem Orłosiem, jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich prezenterów telewizyjnych, znanym przede wszystkim z prowadzenia „Teleexpressu”.

O ich relacji zrobiło się głośno pod koniec 2021 roku. Kilka miesięcy później para oficjalnie potwierdziła, że jest razem. Zakochani zaczęli pojawiać się wspólnie na wydarzeniach branżowych i dzielić wybranymi momentami ze swojego życia.

Połączyło ich nie tylko uczucie, ale również wspólna pasja do mediów. Paulina i Maciej prowadzą razem podcast, w którym rozmawiają na różne tematy.

W połowie 2025 roku para wzięła ślub. Po ceremonii dziennikarka przyjęła nazwisko męża i od tego czasu występuje publicznie jako Paulina Orłoś.

Paulina Orłoś uspokoiła obserwatorów. Nie zdradziła wszystkich szczegółów

Choć szpitalne zdjęcie wywołało wiele pytań, dziennikarka zdecydowała się przekazać jedynie najważniejsze informacje.

Zapewniła, że wszystko jest dobrze, a jej pobyt w placówce związany jest z ważnymi badaniami. Nie podała jednak szczegółów dotyczących ich przebiegu ani wyników. Wpis Pauliny Orłoś pokazuje, że nawet osoby regularnie dzielące się swoją codziennością w mediach społecznościowych nie zawsze chcą ujawniać wszystkie szczegóły dotyczące zdrowia.

Na razie żona Macieja Orłosia ograniczyła się do krótkiego wyjaśnienia, które miało uspokoić zaniepokojonych obserwatorów.

Udostępnij:
Klaudia Smyk
Klaudia Smyk

Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UKSW w Warszawie. Wcześniej zdobywała doświadczenie jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka twórców internetowych. Pasjonuje się literaturą, recenzuje książki i z zainteresowaniem śledzi najnowsze trendy w branży beauty.